Fakty o Świecie

Fakty o Świecie

"Mamy problem ze zdefiniowaniem jakiejś strategii wobec Rosji"

Nie ustają dyskusje na temat wizyty Josepa Borrella - przedstawiciela dyplomatycznego Unii Europejskiej - w Moskwie. Zdaniem wielu obserwatorów, komentatorów i Polityków - Borrell został upokorzony przez Ławrowa. W Parlamencie Europejskim odbyła się specjalna dyskusja. Borrell stwierdził miedzy innymi, że Rosja podąża drogą autorytaryzmu, przestrzeń dla wolności w Rosji zmniejsza się, władze rosyjskie postępują bezdusznie w stosunku do własnych obywateli. Mówił też, że Rosja nie chce dialogu i odbudowy relacji z Unią Europejską. Europosłowie w zasadzie byli krytyczni w stosunku do Borrella. Wśród dyskutantów byli również posłowie z Polski. - Mamy problem ze zdefiniowaniem jakiejś strategii wobec Rosji - oceniła doktor Małgorzata Bonikowska, prezes ośrodka analitycznego Thinktank i Centrum Stosunków Międzynarodowych. - Zarówno Niemcy jak i Francja próbują zrobić jakiś krok w kierunku lepszych stosunków, cieplejszych stosunków z Rosją - dodał Michał Broniatowski z portali Politico i Onet. Zdaniem Jędrzeja Bieleckiego z "Rzeczpospolitej" - wizyta Borrella jest przede wszystkim porażką koncepcji Unii bardziej zintegrowanej.

"Będziemy mieli spektakl polityczny z marnym zakończeniem"

We wtorek ma ruszyć proces o impeachment byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa za podżeganie do ataku na Kapitol. - Wydaje się, że nie ma, w tej chwili przynajmniej, szans na to, żeby ona (procedura impeachmentu - przyp. red.) zakończyła się zgodnie z intencją demokratów - stwierdziła profesor Małgorzata Zachara-Szymańska z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych UJ. - Trumpizm nie zaginie długo, póki będzie na tym można w jakiś sposób zbić kapitał polityczny - oceniła z kolei doktor Renata Nowaczewska, amerykanistka z Uniwersytetu Szczecińskiego. Zdaniem amerykańskiego prawnika Romana Rewalda - wszyscy są zaskoczeni, jak szybko Joe Biden wziął się za zmiany w Stanach Zjednoczonych.

"Niemcom zależy na nowym otwarciu z administracją amerykańską"

- Biden daje szansę na nowe otwarcie z Niemcami, co nie znaczy, że Biden i jego ludzie, w szczególności sekretarz stanu Blinken, nie mają dosyć podobnego poglądu na temat tego, czy Niemcy ponoszą odpowiednie koszty za sprawy bezpieczeństwa i obrony - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Jerzy Haszczyński, dziennikarz "Rzeczpospolitej". - Na pewno Niemcom zależy na relacjach transatlantyckich, na nowym otwarciu z administracją amerykańską - oceniła dr Agnieszka Łada, ekspertka Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich w Darmstadt. - Niemcy postawili sobie cel zwiększenia wydatków zbrojeniowych, ale nie natychmiast i nie w następnym budżecie. Obecny kryzys covidowy właściwie zwiększenie wydatków na ten cel odsunął w czasie - powiedział Sebastian Płóciennik, specjalista w zakresie niemieckiej gospodarki.

Spór o dostawy szczepionek. "Sprawa AstraZeneki nie została rozwiązana"

Komisja Europejska wprowadziła mechanizm autoryzacji eksportu szczepionek przeciw COVID-19. To reakcja na zapowiedzi firmy farmaceutycznej AstraZeneca, która poinformowała w ubiegłym tygodniu, że nie zamierza dostarczać do UE zakontraktowanej liczby szczepionek. Propozycja mechanizmu wywołała falę krytyki ze strony światowych organizacji. - Komisja Europejska z jednej strony musi stać na straży porozumień, które zawarto z producentami, ale z drugiej strony musi stać na straży interesu obywateli Unii Europejskiej - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Piotr Buras z Europejskiej Rady Stosunków Zagranicznych. - Rodzi się zatem pytanie, czy to było taktycznie dobre ze strony Komisji Europejskiej, żeby przejmować całkowitą odpowiedzialność na siebie za ten proces - powiedziała dr Justyna Schulz, dyrektor Instytutu Zachodniego. - Na rynku szczepionek zatwierdzonych, skutecznych i bezpiecznych nie ma miejsca dla umów postronnych - zwrócił uwagę Tomasz Bielecki, korespondent "Deutsche Welle" i "Gazety Wyborczej" w Brukseli.

"Zachód nie może zapomnieć o Nawalnym"

Zapadł wyrok w sprawie Aleksieja Nawalnego. Rosyjski opozycjonista ma trafić do kolonii karnej. - Celem Kremla jest odizolowanie go i w ten sposób pozbawienie kierownictwa i autorytetu tego ruchu niezależnego - ocenił w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Jacek Stawiski, redaktor naczelny TVN24 BiS. - Tacy politycy jak Putin czy Łukaszenka nie są w stanie znieść konkurencji - dodał Sławomir Sierakowski z "Krytyki Politycznej" i "Polityki".

Kolonia karna dla Nawalnego. "Władzy zależy na jego fizycznej izolacji"

Sąd w Moskwie orzekł, że Aleksiej Nawalny ma odbyć karę pozbawienia wolności. Jego prawnik zapowiedział apelację. - Ten scenariusz został napisany i zrealizowany - stwierdziła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, była ambasador Polski w Rosji. - Dzisiejszy wyrok jest wyrokiem politycznym. Można przewidywać, że apelacja skończy się podobnie, bo władzy zależy na jego fizycznej izolacji - powiedziała Jadwiga Rogoża, ekspertka Ośrodka Studiów Wschodnich do spraw Rosji. - Z pewnością władze rosyjskie i Władimir Putin na to liczą, że bez Nawalnego cała sieć powiązań osób, aktywistów, też lokalnych polityków, rozsypie się jak domek z kart - oceniła Agnieszka Legucka, ekspertka do spraw Rosji z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

"Jeśli chcemy uwolnić popyt, to musimy zapewnić bezpieczne warunki gospodarowania"

Kiedy gospodarka nadrobi straty wywołane przez pandemię COVID-19? - Jeżeli uda zaszczepić się połowę populacji w wieku produkcyjnym, to będziemy mieli odbicie gospodarcze, będziemy mieli takie potrzeby konsumpcyjne, których nie udało nam się zrealizować pod koniec ubiegłego roku - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego. - Ten popyt, który ucierpiał w tej chwili, musi się odbić. Stopa oszczędności w Stanach Zjednoczonych wzrosła gwałtownie i ten pieniądz wcześniej czy później na pewno się wyleje na dobra i usługi - zauważył profesor Krzysztof Błędowski, analityk Manufacturers Alliance for Productivity and Innovation w USA. - Jeśli chcemy uwolnić popyt, to musimy zapewnić bezpieczne warunki gospodarowania, konsumowania - zwrócił uwagę doktor Wojciech Paczos z Cardiff University i Polskiej Akademii Nauk. Podobnego zdania była profesor Maria Drozdowicz-Bieć z Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych i Szkoły Głównej Handlowej, która stwierdziła, że gospodarka nie odbije się bez konsumentów. - Gospodarka jest nic nie warta bez życia ludzkiego - podsumowała.

Komentarze zagranicznych mediów po publikacji orzeczenia TK

Zagraniczne media komentują sytuację w Polsce po tym, jak w środę w Dzienniku Ustaw został opublikowany październikowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący aborcji. Media podkreślają, że - już wcześniej mocno ograniczony - dostęp do aborcji staje się prawie całkiem zablokowany. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

Jak przebiegają szczepienia w Europie? "Obraz daleki od stereotypu"

- Francja na samym początku kampanii szczepień rzeczywiście się pogubiła, lądowała na jednym z ostatnich miejsc w Europie - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Piotr Moszyński, korespondent "Gazety Wyborczej" we Francji. - Teraz bardzo ostro poszła liczba szczepień w górę - zaznaczył. - W Niemczech, jeśli chodzi o politykę zdrowotną, walkę z pandemią, to pierwsze skrzypce grają landy, kraje związkowe - powiedział Bartosz Dudek, kierownik redakcji polskiej Deutsche Welle. - Obraz tego, co się w tej chwili dzieje, daleki jest od stereotypu świetnie zorganizowanego kraju - przyznał. - Włosi poczuli się ciężko obrażeni tym, że firmy, które obiecały im daną liczbę dawek, teraz mówią, że tych dawek nie dostarczą - powiedziała z kolei Maria Mikołajewska, reporterka TVN24.

"Jeśli chodzi o solidarność, na pewno ona się pogłębiła"

Z powodu lockdownu pojawia się wiele problemów społecznych, medycznych i gospodarczych. Zarówno w Polsce jak i na całym świecie. - Teraz mamy przekonanie, że to może trwać długo, albo wręcz zostanie z nami na zawsze, tylko w takiej karłowatej, ograniczonej, kontrolowalnej formie - podkreślił - profesor Radosław Markowski, politolog z Uniwersytetu SWPS. Doświadczenie "radzenia sobie" będzie na pewno takim wzmacniającym doświadczaniem - stwierdziła doktor Joanna Heidtman, psycholożka i socjolożka. - Szczepienie poszczególnych grup nie spowoduje, że pandemia się wycofa na zasadzie włączenia czy wyłączenia światła - podkreślił doktor hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z WUM. - Jeśli chodzi o solidarność, na pewno ona się pogłębiła - ocenił doktor Leszek Mellibruda, psycholog społeczny z Wyższej Szkoły Handlowej w Radomiu.

"Putin traci swoją atrakcyjność w oczach narodu"

W sobotę na wezwanie Nawalnego do demonstracji na ulice rosyjskich miast wyszło według Ośrodka Studiów Wschodnich od 110 do 160 tysięcy osób. - Widać wyraźnie, że władze w pewien sposób się przestraszyły - oceniła Agnieszka Legucka, annalistyczna do spraw Rosji z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i Akademii Finansów i Biznesu Vistula. Zdaniem Anny Łabuszewskiej z "Tygodnika Powszechnego" "Putin traci swoją atrakcyjność w oczach narodu". - W rosyjskim, białoruskim społeczeństwie do głosu dochodzi nowe pokolenie - dodał doktor Adam Eberhardt, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.

"Ta inauguracja była obdarta z emocji zwykłych wyborców"

- Dla mnie szczególnie ważnym momentem, który nawet mnie wzruszył, było zaprzysiężenie Kamali Harris - powiedziała w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS dziennikarka Ewa Ewart. Reporterka "Faktów" TVN Katarzyna Sławińska stwierdziła, że wszystkie inauguracje prezydenckie w USA są niezwykłe. - Z polskiego punktu widzenia z zadziwieniem patrzyłam, jak setki tysięcy Amerykanów specjalnie zjeżdżają do Waszyngtonu, żeby pobyć, pokibicować swojemu nowemu prezydentowi - wyjaśniła. - Faktycznie, inauguracje prezydenckie to jest wielki piknik Amerykanów - powiedział korespondent "Faktów" TVN w USA Marcin Wrona. - Ta inauguracja była obdarta z emocji zwykłych wyborców, ludzi, którzy przyjeżdżają do Waszyngtonu, żeby się cieszyć - przyznał. Z powodu zagrożenia epidemicznego i terrorystycznego na uroczystości zaprzysiężenia Joe Bidena i Kamali Harris byli tylko zaproszeni goście.

"Nieobecność Donalda Trumpa wszyscy przyjmują z głębokim oddechem ulgi"

Ustępujący prezydent USA Donalda Trump nie będzie obecny na inauguracji nowego prezydenta Joe Bidena. - Nieobecność Donalda Trumpa wszyscy przyjmują z głębokim oddechem ulgi - stwierdziła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS amerykanistka dr Renata Nowaczewska. Amerykanista Andrzej Kohut ocenił, że Joe Biden będzie mniej kontrowersyjnym prezydentem niż Donald Trump. - Siłą Stanów Zjednoczonych (...) jest to, że Amerykanie potrafili z wielu tych trudnych sytuacji wyciągać wnioski i zmieniać ten kraj na lepsze - powiedział socjolog dr Łukasz Pawłowski.

Pytania o tempo szczepień. "Gładko nie idzie, są problemy"

Świat walczy z COVID-19. Wszyscy mają nadzieję na zakończenie pandemii i powrót do normalności, dlatego w wielu krajach trwają akcje szczepień. - Dalej jesteśmy w ogonie Europy, wraz z Francją i z Chorwacją, jeśli chodzi o zainteresowanie szczepieniami - oceniła dr hab. Katarzyna Kolasa z Akademii Leona Koźmińskiego. - Jesteśmy zabezpieczeni, gdyby tak się stało, że mutacje zdominują pandemię - stwierdziła doktor Grażyna Cholewińska-Szymańska, ordynator w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie. Zdaniem doktora Michała Sutkowskiego, prezesa Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, szczepienia mogą stać się finalnym aktem pandemii.

"Partię Republikańską czeka trudna dyskusja na temat jej przyszłości"

W środę Izba Reprezentantów amerykańskiego Kongresu zdecydowała o postawieniu po raz drugi Donalda Trumpa w stan oskarżenia. Tym samym rozpoczęła się procedura impeachmentu. - Ta cienka czerwona linia została przekroczona (...) Być może ten kryzys spowoduje to, że Amerykanie się opamiętają - stwierdziła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS prof. Małgorzata Zachara-Szymańska z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. - Ostatnie badania przeprowadzone wśród członków Partii Republikańskiej wykazują, że poparcie dla Donalda Trumpa wciąż utrzymuje się powyżej 70 procent. To oznacza, że wielu ludzi zostanie przy nim i w dalszym ciągu będą trwały protesty, czy próby podważenia systemu amerykańskiego - ocenił dyplomata Ryszard Schnepf, były ambasador RP w USA. - Partię Republikańską czeka trudna dyskusja na temat jej przyszłości i to od niej zależy na ile uda się problem Trumpa w amerykańskiej polityce rozwiązać - dodał Janusz Reiter, były ambasador RP w USA i Niemczech.

"Konserwatyści są podzieleni w ocenie tego, co się wydarzyło w Waszyngtonie"

Jakie panują nastroje w republikańskim elektoracie po zeszłotygodniowych wydarzeniach na Kapitolu? - Konserwatyści są podzieleni w ocenie tego, co się wydarzyło w Waszyngtonie - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Marcin Makowski, redaktor "Do rzeczy" i wp.pl. Z kolei Michał Broniatowski z "Politico" i onet.pl zwrócił uwagę na sondaż, który został przeprowadzony zaraz po tych wydarzeniach - 45 procent wyborców republikańskich poparło to, co się działo na Kapitolu (...) Czyli mamy około 30 milionów Amerykanów, którzy w ten sposób chcieliby rozwiązywać problemy - zaznaczył. Natomiast Marek Ostrowski z tygodnika "Polityka" dodał, że sceny z zeszłotygodniowych zamieszek "dopiero docierają do świadomości" społeczeństwa.

"Dla Demokratów, którzy przejmują władzę, najważniejsze jest to, żeby Trump nigdy nie wrócił"

- Zakończenie procedury impeachmentu przed 20 stycznia, czyli przed zaprzysiężeniem Joe Bidena, jest bardzo mało prawdopodobne, natomiast nic nie przeszkadza w tym, aby ta procedura była podjęta też po dwudziestym - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Aleksander Smolar, doradca zarządu Fundacji im. Stefana Batorego. - Być może część Republikanów zaakceptowałaby to, bo część z nich ma już dość prezydenta Trumpa - powiedział amerykanista prof. dr hab. Andrzej Mania. - Dla Demokratów, którzy przejmują władzę, najważniejsze jest to, żeby Trump nigdy nie wrócił - podkreślił Jerzy Haszczyński, dziennikarz "Rzeczpospolitej".

"Niemcy przyjęły z dużą ulgą wygraną Bidena"

Kanclerz Niemiec wyraziła żal, że Donalda Trump nie przyznał się do porażki w wyborach. - Angela Merkel wreszcie (...) powiedziała, co myśli na temat politycznie niezrównoważonego prezydenta - ocenił w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS historyk i politolog prof. Arkadiusz Stempin. - Niemcy przyjęły z dużą ulgą wygraną Bidena, bo rzeczywiście te ostatnie cztery lata prezydentury Trumpa były postrzegane w Niemczech jako okres bardzo zamrożonych stosunków transatlantyckich - powiedziała dr Justyna Schulz, dyrektor Instytutu Zachodniego. Andrzej Byrt, były ambasador Polski w Niemczech i Francji, podkreślił, że Niemcy wciąż widzą USA jako kraj, dzięki któremu odzyskali demokrację po 1945 roku.

"Ponury dzień dla demokracji w Ameryce"

- Po raz pierwszy w naszej historii amerykański prezydent wezwał zwolenników, żeby oni atakowali Kapitol żeby zahamować proces demokracji - powiedział w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Daniel Fried, były ambasador USA w Polsce, komentując wydarzenia, które miały miejsce w środę na amerykańskim Kapitolu.

"Trump chce podtrzymywać przekonanie, że wybory zostały ukradzione"

Po środowych zamieszkach na Kapitolu narastają pytania o dalsze działania ustępującego prezydenta Donalda Trumpa. - Mogą być jeszcze różne niespodzianki (...) Trump jako człowiek dał się poznać ze swojej nieprzewidywalności - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS dr Jacek Bartosik założyciel think-tanku Strategy&Future. - To nie jest kwestia nieprzewidywalność Trumpa, ale pewnych jego wypowiedzi, które są niepokojące. Trump od wielu dni twierdził, że nie powstrzyma się przed niczym, żeby utrzymać się przy władzy - ocenił amerykański prawnik Roman Rewald. - Donald Trump chce podtrzymywać to przekonanie, że wybory zostały ukradzione, że to on zwyciężył - powiedziała Katarzyna Sławińska, reporterka "Faktów" TVN. - Cały czas jakaś tragedia może nastąpić - skomentował Michał Sznajder dziennikarz TVN24 i TVN24 BiS.

"Część gospodarki poszła na dno"

- Część gospodarki znakomicie sobie poradziła, ale część gospodarki poszła na dno: gastronomia, turystyka, sektor eventowy - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Piotr Kuczyński, analityk finansowy. - W tych branżach będziemy mieli centralizację, spadek konkurencji, wzrost cen i liczne zjawiska, które są charakterystyczne dla rynku, który musiał się zwinąć, a przetrwali tylko najsilniejsi - dodał Maciej Samcik, dziennikarz, autor bloga "Subiektywnie o finansach" . Według Alicji Defratyki, analityka SpotData, autorki projektu ciekaweliczby.pl, szczepienia będą miały kluczowy wpływ na odbicie gospodarek po pandemii. - Jeżeli okaże się, że tempo szczepień będzie bardzo powolne to nie będzie tak kolorowo - stwierdziła.

"Musimy ścigać się w tej chwili z wirusem"

Szczepienia przeciwko COVID-19 ruszyły w Polsce i w całej Unii Europejskiej. Jak z tak ogromną operacją logistyczną dajemy sobie radę i czy jesteśmy na dobrej drodze do wszczepienia populacji? Między innymi na te pytania odpowiadali goście rozmowy "Faktów o Świecie" TVN24 BiS doktor Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, wirusolog profesor Krystyna Bieńkowska-Szewczyk oraz ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw COVID-19 doktor Paweł Grzesiowski.

"Nie wolno przedwcześnie ogłaszać zwycięstwa". Nowy rok, pandemia i wyzwania stojące przed Polską

W tym roku Boże Narodzenie jest obchodzone przy wyjątkowych obostrzeniach. - Jeżeli chodzi o moment włączenia restrykcji przed świętami, to on chyba jest słuszny - oceniła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS dr Grażyna Cholewińska-Szymańska, konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób zakaźnych w województwie mazowieckim. - To rozluźnienie od maja do września było wynikiem wrażenia, że udało nam się pokonać pandemię - stwierdził drugi gość programu, dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19. - Nie wolno przedwcześnie ogłaszać zwycięstwa - dodał. Druga część programu została poświęcona wyzwaniom stojącym przed Polską w 2021 roku. - Pierwsze zadanie to ułożenie roboczych relacji z administracją Joe Bidena - powiedziała prof. Katarzyna Pisarska, dyrektor Europejskiej Akademii Dyplomacji. - Druga rzecz to pozycja Polski w UE. Ona dzisiaj nie należy do najsilniejszych - dodała. - Trzecia rzecz to przyspieszenie transformacji energetycznej i cyfrowej - wyjaśniła. - Te trzy kwestie są najbardziej istotne - zgodził się Andrzej Byrt, były ambasador RP w Niemczech i Francji, ale zastrzegł, że zawsze mogą wydarzyć się rzeczy niespodziewane, które przesuną wszystko na dalszy plan.

"Okazało się, że nasza potężna cywilizacja może zostać zachwiana"

- Okazało się, że nasza potężna cywilizacja może zostać zachwiana przez malutkiego wirusa, który zdemolował nasze życie codzienne, zamknął nas w domach, ale spowodował też, że miliony osób na świecie zmarło - stwierdził w "Faktach o Świecie" Roman Imielski, zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej", podsumowując 2020 rok. - To doświadczenie 2020 roku połączone z doświadczeniem kryzysu klimatycznego pokazało, że narzędzia za pomocą, których mierzymy gospodarkę są niedostosowane do rzeczywistości - ocenił Marek Tejchman, zastępca redaktora naczelnego "Dziennika Gazety Prawnej". - Protesty, które widzieliśmy w bardzo wielu krajach - w Polsce, ale również w Stanach Zjednoczonych, na Białorusi, w Izraelu - to była też jedna z najważniejszych rzeczy, która się wydarzyła w tym roku - mówiła Agata Szczęśniak, redaktor OKO.press. Podobnego zdania była Ewa Siedlecka z "Polityki", która stwierdziła, że zrodził się "bunt nakładany przeciwko ograniczeniom".

"Ameryka stanęła w obliczu bolesnego zderzenia z rzeczywistością"

Jak Niemcy, Rosja i Stany Zjednoczone radzą sobie z pandemią COVID-19? - Ameryka stanęła w obliczu bolesnego zderzenia z rzeczywistością, z jednej strony ten niebywale drogi system opieki zdrowotnej, a z drugiej strony pandemia. I w obliczu tej pandemii ten system opieki zdrowotnej okazał się być absolutnie niewydolny - ocenił w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Marcin Wrona, korespondent "Faktów" TVN. - Jeśli spojrzeć na statystyki, to Niemcy radzą sobie nieźle. Jeśli wziąć pod uwagę liczbę przypadków śmiertelnych na 100 tysięcy osób, to Niemcy plasują się na dość dobrej pozycji - podsumował sytuację w Niemczech Bartosz Dudek, kierownik redakcji polskiej "Deutsche Welle". Natomiast o podejściu rosyjskim mówił Andrzej Zaucha, korespondent "Faktów" TVN. - W każdym rosyjskim regionie sytuacja wygląda trochę inaczej i na przykład w Moskwie nie ma lockdownu, nie ma kwarantanny - powiedział.

"To jest ten czas, kiedy bardzo młodzi użytkownicy pojawili się w internecie"

Rok 2020 jest rokiem cyfrowego życia. Jak bardzo podczas lockdownu uzależniliśmy się od sieci i jak pozostać bezpiecznym w internecie? Na te pytania odpowiadali goście rozmowy "Faktów o Świecie" TVN24 BiS: doktor Maciej Kawecki - prezes instytutu Polska Przyszłość imienia Stanisława Lema, doktor Helena Chmielewska-Szlajfer - socjolożka z Akademii Leona Koźmińskiego, Cyprian Gutkowski z Fundacji Bezpieczna Cyberprzestrzeń i Maria Rotkiel, terapeutka rodzinna i psycholożka.

"Pewnie gdyby nie pandemia, to Donald Trump wygrałby wybory prezydenckie"

W USA codziennie umiera z powodu zakażenia koronawirusem ponad 3000 osób. - Liczba ofiar w USA jest druzgocąca. Zawiodło państwo, zawiodło na wielu poziomach, przede wszystkim na poziomie przywództwa. Pewnie gdyby nie pandemia, to Donald Trump wygrałby wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych - oceniła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS politolog prof. Małgorzata Zachara-Szymańska. - Stany Zjednoczone są mocarstwem, ale to nie znaczy, że są odporne na pandemię - podkreślił drugi gość programu, amerykanista prof. Zbigniew Lewicki. - Obok tego, jakie jest społeczeństwo, jaki ma ustrój, ważne jest także to, jak reagują władze kraju. I nie znam innego kraju, w którym noszenie maseczki byłoby deklaracją polityczną w takim stopniu, w jakim jest w Stanach Zjednoczonych - powiedział trzeci gość, socjolog dr Łukasz Pawłowski.

"Politycy toczą turniej o naszą uwagę, o uwagę społeczeństwa"

- Stawianie spraw na ostrzu noża i szafowanie wielkimi określeniami, mocnymi słowami, zdarza się w naszym języku politycznym ostatnio dość często - stwierdziła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS scenarzystka Ilona Łepkowska, odnosząc się do wypowiedzi polityków Solidarnej Polski przed unijnym szczytem w sprawie budżetu, w których padał sformułowanie "weto albo śmierć". - Śmierć jest słowem mocnym, jeśli nam się taka alternatywa rysuje to możemy myśleć, że to jest coś poważnego - powiedział prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca. - Żeby zaistnieć trzeba formułować te myśli bardzo intensywnie, w sposób radykalny i wyostrzony - zwrócił uwagę dr hab. Marcin Napiórkowski, semiotyk. - Politycy toczą turniej o naszą uwagę, o uwagę społeczeństwa - dodała prof. Ewa Marciniak, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.