Fakty o Świecie

Fakty o Świecie

- Francja na samym początku kampanii szczepień rzeczywiście się pogubiła, lądowała na jednym z ostatnich miejsc w Europie - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Piotr Moszyński, korespondent "Gazety Wyborczej" we Francji. - Teraz bardzo ostro poszła liczba szczepień w górę - zaznaczył. - W Niemczech, jeśli chodzi o politykę zdrowotną, walkę z pandemią, to pierwsze skrzypce grają landy, kraje związkowe - powiedział Bartosz Dudek, kierownik redakcji polskiej Deutsche Welle. - Obraz tego, co się w tej chwili dzieje, daleki jest od stereotypu świetnie zorganizowanego kraju - przyznał. - Włosi poczuli się ciężko obrażeni tym, że firmy, które obiecały im daną liczbę dawek, teraz mówią, że tych dawek nie dostarczą - powiedziała z kolei Maria Mikołajewska, reporterka TVN24.

Z powodu lockdownu pojawia się wiele problemów społecznych, medycznych i gospodarczych. Zarówno w Polsce jak i na całym świecie. - Teraz mamy przekonanie, że to może trwać długo, albo wręcz zostanie z nami na zawsze, tylko w takiej karłowatej, ograniczonej, kontrolowalnej formie - podkreślił - profesor Radosław Markowski, politolog z Uniwersytetu SWPS. Doświadczenie "radzenia sobie" będzie na pewno takim wzmacniającym doświadczaniem - stwierdziła doktor Joanna Heidtman, psycholożka i socjolożka. - Szczepienie poszczególnych grup nie spowoduje, że pandemia się wycofa na zasadzie włączenia czy wyłączenia światła - podkreślił doktor hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z WUM. - Jeśli chodzi o solidarność, na pewno ona się pogłębiła - ocenił doktor Leszek Mellibruda, psycholog społeczny z Wyższej Szkoły Handlowej w Radomiu.

W sobotę na wezwanie Nawalnego do demonstracji na ulice rosyjskich miast wyszło według Ośrodka Studiów Wschodnich od 110 do 160 tysięcy osób. - Widać wyraźnie, że władze w pewien sposób się przestraszyły - oceniła Agnieszka Legucka, annalistyczna do spraw Rosji z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i Akademii Finansów i Biznesu Vistula. Zdaniem Anny Łabuszewskiej z "Tygodnika Powszechnego" "Putin traci swoją atrakcyjność w oczach narodu". - W rosyjskim, białoruskim społeczeństwie do głosu dochodzi nowe pokolenie - dodał doktor Adam Eberhardt, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.

- Dla mnie szczególnie ważnym momentem, który nawet mnie wzruszył, było zaprzysiężenie Kamali Harris - powiedziała w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS dziennikarka Ewa Ewart. Reporterka "Faktów" TVN Katarzyna Sławińska stwierdziła, że wszystkie inauguracje prezydenckie w USA są niezwykłe. - Z polskiego punktu widzenia z zadziwieniem patrzyłam, jak setki tysięcy Amerykanów specjalnie zjeżdżają do Waszyngtonu, żeby pobyć, pokibicować swojemu nowemu prezydentowi - wyjaśniła. - Faktycznie, inauguracje prezydenckie to jest wielki piknik Amerykanów - powiedział korespondent "Faktów" TVN w USA Marcin Wrona. - Ta inauguracja była obdarta z emocji zwykłych wyborców, ludzi, którzy przyjeżdżają do Waszyngtonu, żeby się cieszyć - przyznał. Z powodu zagrożenia epidemicznego i terrorystycznego na uroczystości zaprzysiężenia Joe Bidena i Kamali Harris byli tylko zaproszeni goście.

Ustępujący prezydent USA Donalda Trump nie będzie obecny na inauguracji nowego prezydenta Joe Bidena. - Nieobecność Donalda Trumpa wszyscy przyjmują z głębokim oddechem ulgi - stwierdziła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS amerykanistka dr Renata Nowaczewska. Amerykanista Andrzej Kohut ocenił, że Joe Biden będzie mniej kontrowersyjnym prezydentem niż Donald Trump. - Siłą Stanów Zjednoczonych (...) jest to, że Amerykanie potrafili z wielu tych trudnych sytuacji wyciągać wnioski i zmieniać ten kraj na lepsze - powiedział socjolog dr Łukasz Pawłowski.

Świat walczy z COVID-19. Wszyscy mają nadzieję na zakończenie pandemii i powrót do normalności, dlatego w wielu krajach trwają akcje szczepień. - Dalej jesteśmy w ogonie Europy, wraz z Francją i z Chorwacją, jeśli chodzi o zainteresowanie szczepieniami - oceniła dr hab. Katarzyna Kolasa z Akademii Leona Koźmińskiego. - Jesteśmy zabezpieczeni, gdyby tak się stało, że mutacje zdominują pandemię - stwierdziła doktor Grażyna Cholewińska-Szymańska, ordynator w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie. Zdaniem doktora Michała Sutkowskiego, prezesa Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, szczepienia mogą stać się finalnym aktem pandemii.

W środę Izba Reprezentantów amerykańskiego Kongresu zdecydowała o postawieniu po raz drugi Donalda Trumpa w stan oskarżenia. Tym samym rozpoczęła się procedura impeachmentu. - Ta cienka czerwona linia została przekroczona (...) Być może ten kryzys spowoduje to, że Amerykanie się opamiętają - stwierdziła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS prof. Małgorzata Zachara-Szymańska z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. - Ostatnie badania przeprowadzone wśród członków Partii Republikańskiej wykazują, że poparcie dla Donalda Trumpa wciąż utrzymuje się powyżej 70 procent. To oznacza, że wielu ludzi zostanie przy nim i w dalszym ciągu będą trwały protesty, czy próby podważenia systemu amerykańskiego - ocenił dyplomata Ryszard Schnepf, były ambasador RP w USA. - Partię Republikańską czeka trudna dyskusja na temat jej przyszłości i to od niej zależy na ile uda się problem Trumpa w amerykańskiej polityce rozwiązać - dodał Janusz Reiter, były ambasador RP w USA i Niemczech.

Jakie panują nastroje w republikańskim elektoracie po zeszłotygodniowych wydarzeniach na Kapitolu? - Konserwatyści są podzieleni w ocenie tego, co się wydarzyło w Waszyngtonie - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Marcin Makowski, redaktor "Do rzeczy" i wp.pl. Z kolei Michał Broniatowski z "Politico" i onet.pl zwrócił uwagę na sondaż, który został przeprowadzony zaraz po tych wydarzeniach - 45 procent wyborców republikańskich poparło to, co się działo na Kapitolu (...) Czyli mamy około 30 milionów Amerykanów, którzy w ten sposób chcieliby rozwiązywać problemy - zaznaczył. Natomiast Marek Ostrowski z tygodnika "Polityka" dodał, że sceny z zeszłotygodniowych zamieszek "dopiero docierają do świadomości" społeczeństwa.

- Zakończenie procedury impeachmentu przed 20 stycznia, czyli przed zaprzysiężeniem Joe Bidena, jest bardzo mało prawdopodobne, natomiast nic nie przeszkadza w tym, aby ta procedura była podjęta też po dwudziestym - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Aleksander Smolar, doradca zarządu Fundacji im. Stefana Batorego. - Być może część Republikanów zaakceptowałaby to, bo część z nich ma już dość prezydenta Trumpa - powiedział amerykanista prof. dr hab. Andrzej Mania. - Dla Demokratów, którzy przejmują władzę, najważniejsze jest to, żeby Trump nigdy nie wrócił - podkreślił Jerzy Haszczyński, dziennikarz "Rzeczpospolitej".

Kanclerz Niemiec wyraziła żal, że Donalda Trump nie przyznał się do porażki w wyborach. - Angela Merkel wreszcie (...) powiedziała, co myśli na temat politycznie niezrównoważonego prezydenta - ocenił w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS historyk i politolog prof. Arkadiusz Stempin. - Niemcy przyjęły z dużą ulgą wygraną Bidena, bo rzeczywiście te ostatnie cztery lata prezydentury Trumpa były postrzegane w Niemczech jako okres bardzo zamrożonych stosunków transatlantyckich - powiedziała dr Justyna Schulz, dyrektor Instytutu Zachodniego. Andrzej Byrt, były ambasador Polski w Niemczech i Francji, podkreślił, że Niemcy wciąż widzą USA jako kraj, dzięki któremu odzyskali demokrację po 1945 roku.

- Po raz pierwszy w naszej historii amerykański prezydent wezwał zwolenników, żeby oni atakowali Kapitol żeby zahamować proces demokracji - powiedział w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Daniel Fried, były ambasador USA w Polsce, komentując wydarzenia, które miały miejsce w środę na amerykańskim Kapitolu.

Po środowych zamieszkach na Kapitolu narastają pytania o dalsze działania ustępującego prezydenta Donalda Trumpa. - Mogą być jeszcze różne niespodzianki (...) Trump jako człowiek dał się poznać ze swojej nieprzewidywalności - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS dr Jacek Bartosik założyciel think-tanku Strategy&Future. - To nie jest kwestia nieprzewidywalność Trumpa, ale pewnych jego wypowiedzi, które są niepokojące. Trump od wielu dni twierdził, że nie powstrzyma się przed niczym, żeby utrzymać się przy władzy - ocenił amerykański prawnik Roman Rewald. - Donald Trump chce podtrzymywać to przekonanie, że wybory zostały ukradzione, że to on zwyciężył - powiedziała Katarzyna Sławińska, reporterka "Faktów" TVN. - Cały czas jakaś tragedia może nastąpić - skomentował Michał Sznajder dziennikarz TVN24 i TVN24 BiS.

- Część gospodarki znakomicie sobie poradziła, ale część gospodarki poszła na dno: gastronomia, turystyka, sektor eventowy - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Piotr Kuczyński, analityk finansowy. - W tych branżach będziemy mieli centralizację, spadek konkurencji, wzrost cen i liczne zjawiska, które są charakterystyczne dla rynku, który musiał się zwinąć, a przetrwali tylko najsilniejsi - dodał Maciej Samcik, dziennikarz, autor bloga "Subiektywnie o finansach" . Według Alicji Defratyki, analityka SpotData, autorki projektu ciekaweliczby.pl, szczepienia będą miały kluczowy wpływ na odbicie gospodarek po pandemii. - Jeżeli okaże się, że tempo szczepień będzie bardzo powolne to nie będzie tak kolorowo - stwierdziła.

Szczepienia przeciwko COVID-19 ruszyły w Polsce i w całej Unii Europejskiej. Jak z tak ogromną operacją logistyczną dajemy sobie radę i czy jesteśmy na dobrej drodze do wszczepienia populacji? Między innymi na te pytania odpowiadali goście rozmowy "Faktów o Świecie" TVN24 BiS doktor Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, wirusolog profesor Krystyna Bieńkowska-Szewczyk oraz ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw COVID-19 doktor Paweł Grzesiowski.

W tym roku Boże Narodzenie jest obchodzone przy wyjątkowych obostrzeniach. - Jeżeli chodzi o moment włączenia restrykcji przed świętami, to on chyba jest słuszny - oceniła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS dr Grażyna Cholewińska-Szymańska, konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób zakaźnych w województwie mazowieckim. - To rozluźnienie od maja do września było wynikiem wrażenia, że udało nam się pokonać pandemię - stwierdził drugi gość programu, dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19. - Nie wolno przedwcześnie ogłaszać zwycięstwa - dodał. Druga część programu została poświęcona wyzwaniom stojącym przed Polską w 2021 roku. - Pierwsze zadanie to ułożenie roboczych relacji z administracją Joe Bidena - powiedziała prof. Katarzyna Pisarska, dyrektor Europejskiej Akademii Dyplomacji. - Druga rzecz to pozycja Polski w UE. Ona dzisiaj nie należy do najsilniejszych - dodała. - Trzecia rzecz to przyspieszenie transformacji energetycznej i cyfrowej - wyjaśniła. - Te trzy kwestie są najbardziej istotne - zgodził się Andrzej Byrt, były ambasador RP w Niemczech i Francji, ale zastrzegł, że zawsze mogą wydarzyć się rzeczy niespodziewane, które przesuną wszystko na dalszy plan.

- Okazało się, że nasza potężna cywilizacja może zostać zachwiana przez malutkiego wirusa, który zdemolował nasze życie codzienne, zamknął nas w domach, ale spowodował też, że miliony osób na świecie zmarło - stwierdził w "Faktach o Świecie" Roman Imielski, zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej", podsumowując 2020 rok. - To doświadczenie 2020 roku połączone z doświadczeniem kryzysu klimatycznego pokazało, że narzędzia za pomocą, których mierzymy gospodarkę są niedostosowane do rzeczywistości - ocenił Marek Tejchman, zastępca redaktora naczelnego "Dziennika Gazety Prawnej". - Protesty, które widzieliśmy w bardzo wielu krajach - w Polsce, ale również w Stanach Zjednoczonych, na Białorusi, w Izraelu - to była też jedna z najważniejszych rzeczy, która się wydarzyła w tym roku - mówiła Agata Szczęśniak, redaktor OKO.press. Podobnego zdania była Ewa Siedlecka z "Polityki", która stwierdziła, że zrodził się "bunt nakładany przeciwko ograniczeniom".

Jak Niemcy, Rosja i Stany Zjednoczone radzą sobie z pandemią COVID-19? - Ameryka stanęła w obliczu bolesnego zderzenia z rzeczywistością, z jednej strony ten niebywale drogi system opieki zdrowotnej, a z drugiej strony pandemia. I w obliczu tej pandemii ten system opieki zdrowotnej okazał się być absolutnie niewydolny - ocenił w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Marcin Wrona, korespondent "Faktów" TVN. - Jeśli spojrzeć na statystyki, to Niemcy radzą sobie nieźle. Jeśli wziąć pod uwagę liczbę przypadków śmiertelnych na 100 tysięcy osób, to Niemcy plasują się na dość dobrej pozycji - podsumował sytuację w Niemczech Bartosz Dudek, kierownik redakcji polskiej "Deutsche Welle". Natomiast o podejściu rosyjskim mówił Andrzej Zaucha, korespondent "Faktów" TVN. - W każdym rosyjskim regionie sytuacja wygląda trochę inaczej i na przykład w Moskwie nie ma lockdownu, nie ma kwarantanny - powiedział.

Rok 2020 jest rokiem cyfrowego życia. Jak bardzo podczas lockdownu uzależniliśmy się od sieci i jak pozostać bezpiecznym w internecie? Na te pytania odpowiadali goście rozmowy "Faktów o Świecie" TVN24 BiS: doktor Maciej Kawecki - prezes instytutu Polska Przyszłość imienia Stanisława Lema, doktor Helena Chmielewska-Szlajfer - socjolożka z Akademii Leona Koźmińskiego, Cyprian Gutkowski z Fundacji Bezpieczna Cyberprzestrzeń i Maria Rotkiel, terapeutka rodzinna i psycholożka.

W USA codziennie umiera z powodu zakażenia koronawirusem ponad 3000 osób. - Liczba ofiar w USA jest druzgocąca. Zawiodło państwo, zawiodło na wielu poziomach, przede wszystkim na poziomie przywództwa. Pewnie gdyby nie pandemia, to Donald Trump wygrałby wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych - oceniła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS politolog prof. Małgorzata Zachara-Szymańska. - Stany Zjednoczone są mocarstwem, ale to nie znaczy, że są odporne na pandemię - podkreślił drugi gość programu, amerykanista prof. Zbigniew Lewicki. - Obok tego, jakie jest społeczeństwo, jaki ma ustrój, ważne jest także to, jak reagują władze kraju. I nie znam innego kraju, w którym noszenie maseczki byłoby deklaracją polityczną w takim stopniu, w jakim jest w Stanach Zjednoczonych - powiedział trzeci gość, socjolog dr Łukasz Pawłowski.

- Stawianie spraw na ostrzu noża i szafowanie wielkimi określeniami, mocnymi słowami, zdarza się w naszym języku politycznym ostatnio dość często - stwierdziła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS scenarzystka Ilona Łepkowska, odnosząc się do wypowiedzi polityków Solidarnej Polski przed unijnym szczytem w sprawie budżetu, w których padał sformułowanie "weto albo śmierć". - Śmierć jest słowem mocnym, jeśli nam się taka alternatywa rysuje to możemy myśleć, że to jest coś poważnego - powiedział prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca. - Żeby zaistnieć trzeba formułować te myśli bardzo intensywnie, w sposób radykalny i wyostrzony - zwrócił uwagę dr hab. Marcin Napiórkowski, semiotyk. - Politycy toczą turniej o naszą uwagę, o uwagę społeczeństwa - dodała prof. Ewa Marciniak, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Obwód kaliningradzki staje się coraz silniej uzbrojony. Do służby wchodzi właśnie najnowszy okręt desantowy Floty Bałtyckiej, który ma stacjonować w bazie w Bałtyjsku. To tylko jeden przykład. W planach są nowe rakiety do zwalczania okrętów, a w przyszłym roku w obwodzie kaliningradzkim mają pojawić się nowa dywizja zmechanizowana oraz baterie wyrzutni rakietowych Bastion.

Jakie obostrzenia wprowadzają poszczególne państwa przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia? - Francuski rząd namawia mieszkańców do tego, żeby ograniczyć spotkania z rodzinami, i żeby zostać w domach - mówiła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Anna Kowalska, korespondentka TVN24 BiS w Paryżu. Z kolei Maria Mikołajewska reporterka TVN24, autorka bloga VITAlia opowiadała, że we Włoszech "gubernatorzy regionów proszą premiera Giuseppe Conte o to, by na okres świąteczny cale Włochy stały się czerwoną strefą". Dr n. med. Krzysztof Pujdak, specjalista chorób wewnętrznych i kardiologii z Klinikum Herford zwrócił uwagę, że w Niemczech od 16 grudnia do 10 stycznia wprowadzono obostrzenia, które "mają ograniczyć możliwość spotykania się w gronie rodziny". - Nie ma jednolitego schematu działań, dlatego że każdy kraj pisze swój własny scenariusz, jeśli chodzi o tą epidemię - podsumowała prof. Maria Gańczak, epidemiolog, wiceprezydent Sekcji Kontroli Zakażeń Europejskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego.

Goście "Faktów o Świecie" TVN24 BiS rozmawiali na temat Unii Europejskiej. - Decyzja Brytyjczyków o wyjściu z Unii Europejskiej podniosła niesłychanie poziom identyfikacji z Unią Europejczyków we wszystkich państwach - ocenił profesor Aleksander Smolar z Fundacji imienia Stefana Batorego. - Bycie częścią Zachodu jest dla nas kwestią interesu narodowego - dodała profesor Katarzyna Pisarska, dyrektor Europejskiej Akademii Dyplomacji, SGH. - Odejście Angeli Merkel stworzy pewną lukę w zbiorze polityków, którzy do tej pory wpływali na Unię - uważa Andrzej Byrt, były ambasador RP w Niemczech i Francji.

Nigeria jest jednym z najważniejszych krajów Afryki. Ma złoża ropy naftowej, ponad 200 milionów mieszkańców i ogromny problem z terrorem. Sześć lat temu Boko Haram porwało kilkaset uczennic. W piątek 11 grudnia niezidentyfikowana dotąd grupa porwała kilkuset uczniów ze szkoły w Kankarze w północno-zachodniej części kraju. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

Ambitna polityka klimatyczna Unii Europejskiej. Już za 10 lat emisje gazów cieplarnianych mają spaść już nie o 40, a o 55 procent w stosunku do tego, co było w 1990 roku. Jak to przełoży się na życie mieszkańców Wspólnoty? O tym w rozmowie "Faktów o Świecie" TVN24 BiS rozmawiali były wiceminister spraw zagranicznych Artur Nowak-Far, Urszula Stefanowicz z Koalicji Klimatycznej, redaktora portalu BiznesAlert.pl Karolina Baca-Pogorzelska i Aleksander Szpor z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

W czwartek podczas szczytu Unii Europejskiej w Brukseli doszło do porozumienia przywódców unijnych w sprawie budżetu UE i funduszu odbudowy. Jednocześnie zasada powiązania wypłat środków z kwestią praworządności, o którą toczył się spór, została. Jak to może wpłynąć na Polskę? - Mechanizm praworządności ma swoją "piętę achillesową" i ograniczone pole działania, więc decyzja czy Polska będzie krajem praworządnym, czy bardziej praworządnym rozstrzyga się w urnie wyborczej, a nie w Brukseli - ocenił w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS prof. Arkadiusz Stempin z Uniwersytetu we Fryburgu i Wyższej Szkoły Europejskiej w Krakowie. - Osiągniecie porozumienia na szczycie Unii Europejskiej na sprawę praworządności w Polsce nie wpłynie - dodała prof. Anna Pacześniak, politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego. Przeciwnego zdania był dr Paweł Kowalski, specjalista prawa międzynarodowego z Uniwersytetu SWPS, który wyraził duże nadzieje związane z rozporządzeniem dotyczącym praworządności. - Ono pomimo zastrzeżeń czy obaw, spowoduje że to bezpieczeństwo wydatkowania będzie w całej Wspólnocie - podkreślił. Dr hab. Artur Kozłowski z Wyższej Szkoły Bankowej w Gdyni stwierdził, że Polska będzie testowana pod względem praworządności. - To będzie testowanie przy różnych okazjach - dodał Kozłowski.

Szef Rady Europejskiej Charles Michel poinformował, że podczas czwartkowych rozmów unijnych przywódców doszło do porozumienia w sprawie budżetu Wspólnoty i funduszu odbudowy. Dzięki porozumieniu 1,8 biliona euro trafi na wsparcie ożywienia gospodarczego i zbudowanie bardziej odpornej, zielonej i cyfrowej Unii Europejskiej. Co to oznacza dla Polski? - Dostaniemy pieniądze na najróżniejsze instytucje i procesy, które umieszczą nas w innej kategorii krajów - stwierdziła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Agata Szczęśniak, redaktor OKO.press. - Rozporządzenie wiążące praworządność z wydatkowaniem środków unijnych pozostało. Jedyny etap, na którym Polska i Węgry mogły to zablokować, to weto, które nie zostało użyte - zauważył Cezary Michalski z "Newsweek". Jednocześnie dr hab. Renata Mieńkowska-Norkiene, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego zwróciła uwagę, że gdyby Polska opierała się tej zasadzie, to z całą pewnością straciłaby pieniądze z funduszu odbudowy. - Polska miała bardzo dużo do stracenia. Kluczowe w tym wszystkim były rozgrywki wewnętrzne w kraju - dodała Mieńkowska-Norkiene.

Będący w naprawie rosyjski samolot sztabowy, który ma być zapasowym centrum dowodzenia na wypadek wojny nuklearnej, został właśnie okradziony z części sprzętu do specjalnej łączności. A ponoć był wyjątkowo dobrze pilnowany. W dowództwie wojskowym i kręgach politycznych zapanował szok i konsternacja, bo coś takiego nie miało prawa się stać. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

Jest zarys porozumienia w sporze o powiązanie unijnych środków z zasadą praworządności. Na razie między Polską, Węgrami i prezydencją niemiecką w Unii Europejskiej. Rozporządzenie w sprawie praworządności ma pozostać bez zmian, ale ma pojawić się deklaracja interpretacyjna. Czy zgodzi się na to reszta krajów UE? - Niemcy mają potencjał do tego, żeby znaleźć rozwiązanie - oceniła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS doktor Małgorzata Bonikowska, prezes ośrodka THINKTANK i Centrum Stosunków Międzynarodowych. - Deklaracja wicepremiera Gowina stworzyła zupełnie nową sytuację - dodał Marek Grela, pierwszy ambasador RP przy UE, były wiceszef MSZ. - Stereotypowy wizerunek naszego kraju zamienia się ze znaku "plus" na znak "minus" - ocenił z kolei Jan Truszczyński, były ambasador RP przy UE.