Najnowsze

Najnowsze

Łódzki „fryzjer” stanie przed sądem. Ukradkiem obcinał włosy kobietom w tramwajach

Na co dzień pracował jako robotnik budowlany, ale jego prawdziwą pasją było fryzjerstwo. Dokładnie zaś włosy. Przez kilka miesięcy siał postrach w łódzkich autobusach i tramwajach. Jest akt oskarżenia przeciwko 28-latkowi, który ukradkiem obcinał pasażerkom kosmyki włosów. Wpadł dzięki monitoringowi. Tuż po zatrzymaniu mówił, że pukle zbierał do swojej kolekcji, bo bardzo lubi damskie włosy. Grozi mu do roku więzienia.

Polacy w Wielkiej Brytanii boją się konsekwencji Brexitu. Oto, co powinni zrobić, aby spać spokojnie

Chociaż Wielka Brytania chyba najchętniej zapomniałaby o referendum i jego wynikach, to Unia Europejska na pewno nie da jej o tym zapomnieć. A to oznacza, że prędzej czy później dojdzie do rozwodu między Londynem a Brukselą. To zagrożenie spędza sen z powiek wielu Polakom mieszkającym na Wyspach. Czy i jak można się zabezpieczyć przed deportacją? Najlepszym sposobem jest zdobycie rezydentury. Jak to zrobić?

Rafał Trzaskowski: przez swój brak profesjonalizmu PiS spycha nas na margines UE

– Ja wierzę to, że oni (politycy PiS – przyp. red.) nie chcą wyjść z Unii. Tylko, niestety, przez swój brak profesjonalizmu, obrażanie sojuszników, nieumiejętność poruszania się w Europie, sami się spychają na margines – stwierdził w „Faktach z Zagranicy” TVN24 BiS były wiceminister spraw zagranicznych Rafał Trzaskowski z PO. Ocenił, że „nasi partnerzy są zaniepokojeni sytuacją w Polsce”, a jako powód podał nie tylko spór wokół Trybunału Konstytucyjnego, ale także nowe ustawy: o służbie cywilnej, medialną i tzw. antyterrorystyczną. Gość Jolanty Pieńkowskiej uznał też, że po stronie polskiej „musi być chęć wzięcia na siebie większej odpowiedzialności” w takich sprawach jak kryzys imigracyjny czy współpraca gospodarcza, zanim Europa Zachodnia znów poważnie potraktuje Warszawę.

USA: 4 lipca w cieniu kampanii wyborczej. „To nie jest czas na nudnych polityków”

Obchodzony w Stanach Zjednoczonych 4 lipca Dzień Niepodległości nie oznacza dla Hillary Clinton i Donalda Trumpa całkowitej przerwy od kampanii wyborczej. Szczególnie widać to na podstawie aktywności Trumpa w mediach społecznościowych, gdzie nie stroni od mocnych, krytycznych komentarzy pod adresem Clinton. O kampanii dyskutowali w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS amerykaniści z UKSW. Zdaniem prof. Zbigniewa Lewickiego Trump „wnosi coś nowego na scenę polityczną Stanów Zjednoczonych”, a fakt, że on i Hillary Clinton mają w zasadzie identyczny elektorat negatywny, „świadczy o tym, jak bardzo ludzie jej nie lubią”. – Ludzie nie mają zaufania do niej. Uważają ją za osobę, która poświęci wszystko, żeby zrobić karierę polityczną – ocenił prof. Lewicki. Drugi gość Jolanty Pieńkowskiej, dr Tomasz Płudowski, stwierdził z kolei, że „żyjemy w takich czasach, kiedy społeczeństwo wydaje się oczekiwać zmiany, być może, że nawet rewolucji” i niewykluczone, że przewidywalność, która jest jedną głównych cech Clinton, działa na jej niekorzyść. Rację przyznał Płudowskiemu Lewicki, podsumowując, że „to nie jest czas na nudnych polityków”.

Kolejki i kontrole na granicach. Na co trzeba być przygotowanym?

Do drugiego sierpnia przywrócone zostały kontrole na granicach z Niemcami, Słowacją, Czechami i Litwą, a także w portach morskich i na lotniskach. Zawieszony jest też mały ruch graniczny z Rosją i Ukrainą. Już są kolejki. Trzeba mieć przy sobie dokumenty – dowód lub paszport. Wszystko po to, by zapewnić bezpieczeństwo na czas szczytu NATO w Warszawie i Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się pod koniec lipca.

„Grać muzykę, nic innego się nie liczy”. Wywiad z wokalistą RHCP tylko dla „Faktów po Południu”

– Kiedy pierwszy raz graliśmy w Polsce, fani nas całkowicie zaskoczyli – powiedział Anthony Kiedis w wywiadzie z Maciejem Cnotą. – Byli niesamowici – wspominał. Założyciel i wokalista kultowego zespołu Red Hot Chilli Peppers, największej gwiazdy kończącego się w sobotę Open'er Festival, udzielił w czasie pobytu w Polsce tylko jednego wywiadu, właśnie dla „Faktów po Południu” TVN24. Mówił między innymi o tym, że tworzenie muzyki jest dla zespołu ważniejsze niż sława, pieniądze i pochlebstwa, a także wyjaśnił, dlaczego kiedyś na koncercie wystąpili ubrani tylko w sportowe skarpety. Z artystą rozmawiał Maciej Cnota.

Prognoza pogody na piątek 1 lipca

W piątek na zachodzie Polski przelotne opady deszczu, a na pozostałym obszarze kraju burze, lokalnie burze z gradem. Przewidywana wysokość opadu w burzach 20-30 mm. Temperatura maksymalna w dzień od 25 stopni Celsjusza na Pomorzu do 32 stopni Celsjusza na Rzeszowszczyźnie. Wiatr słaby i umiarkowany, w porywach burzowych do 90 km/h, południowo-zachodni.

Czy Polska pokona Portugalię w ćwierćfinale? Łódzkie surykatki już wiedzą

Przed meczem Polska-Szwajcaria łódzkie surykatki idealnie przewidziały, że będzie remis. Na szczęście po dogrywkach i rzutach karnych wygrali Polacy. Czy w czwartek pokonają Portugalię w ćwierćfinale Euro 2016? Niezawodnie przewidujące zwierzątka z łódzkiego ogrodu zoologicznego znów mają odpowiedź na to pytanie, które dręczy kibiców w Polsce.

Condoleezza Rice: praworządność to jest odpowiedzialność każdego Polaka

– Polska walczyła o swoją demokrację i prawdopodobnie żaden naród na świecie nie poświęcił więcej niż Polska, aby uzyskać demokrację, którą teraz się cieszy – oceniła w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS była amerykańska sekretarz stanu Condoleezza Rice. Praworządność jednak – jak dodała – „musi wiązać się z przewidywalnymi zasadami”. – To jest odpowiedzialność każdego Polaka – podkreśliła polityk, komentując punkt widzenia Amerykanów na toczącą się w Polsce debatę na temat praworządności i instytucji demokratycznych. W rozmowie z Piotrem Kraśko odniosła się także do sytuacji w Europie po brytyjskim referendum i do kwestii amerykańskiego zaangażowania w NATO w związku ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych.

Klich: Cameron poświęcił interes kraju dla partyjnych interesów. „To się w Polsce aktualnie dzieje”

Trudno winić unijnych liderów za Brexit – uważa senator niezrzeszony Marek Borowski. Jak mówił w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS, na wynik referendum pracowały przede wszystkim argumenty używane w kampanii przez zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. – Ja bym jednak poszukiwał odpowiedzialnego za Brexit i na pewno duża odpowiedzialność spoczywa na barkach premiera Camerona – przekonywał drugi gość Jolanty Pieńkowskiej, senator PO Bogdan Klich. – Powiedzmy sobie szczerze, że parę lat temu, w imię wewnątrzpartyjnych interesów, w imię tego, żeby sprawować kontrolę nad całą partią torysów, a nie tylko nad jednym skrzydłem, i by przejąć kontrolę nad zwolennikami wystąpienia z UE, poświęcił tak naprawdę interes swojego kraju. To jest taki typowy przykład partyjniactwa. To się w Polsce aktualnie dzieje – podsumował.

Prognoza pogody na czwartek 30 czerwca

W czwartek od południowego zachodu postępujące na północ i wschód zachmurzenie kłębiaste umiarkowane i duże, z opadami deszczu oraz burzami, miejscami gwałtownymi, z gradem i opadami do 40 mm. Tylko na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie i wschodnim Mazowszu pogodnie i bez opadów. Temperatura maksymalna od 23 stopni Celsjusza na Pomorzu Zachodnim przez 29 stopni Celsjusza w centrum kraju do 32 stopni Celsjusza na Podkarpaciu. Wiatr południowo-zachodni i zachodni, słaby i umiarkowany, okresami dość silny, w burzach silny do 80-100 km/h.

Bruksela szuka recepty na Brexit. Thun: jeszcze wszystko może się zdarzyć

Podczas wtorkowego posiedzenia Parlamentu Europejskiego na temat skutków brytyjskiego referendum przyjęto rezolucję, która wezwała rząd w Londynie, by uszanował demokratyczną decyzję swoich obywateli i „jak najszybciej” wdrożył procedurę wystąpienia z Unii Europejskiej zgodnie z Artykułem 50. Traktatu Lizbońskiego. Jak oceniła w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS europosłanka Róża Thun z PO, niepokojące jest to, że rezolucja już mówi o trzonie Unii, który chce się rozwijać i mocniej integrować, i takich państwach, które tego nie chcą. Tak naprawdę jednak – zdaniem Thun – „nikt nie chce być Europą drugiej czy trzeciej prędkości”. – To referendum w Wielkiej Brytanii jeszcze wcale nie znaczy, że oni koniecznie wystąpią. Tam jeszcze wszystko się może stać – oceniła europosłanka i dodała, że w Zjednoczonym Królestwie jest teraz taki niepokój i zamieszanie, „że w tej chwili nikt nie wie, co będzie dalej”. – Patrzmy na ich przykład, żebyśmy przypadkiem nie zrobili takiego głupiego kroku – przestrzegła Róża Thun.

Staniszkis: myślę, że PiS powoli zacznie wpadać w panikę, dostrzeże naszą izolację

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej będzie oznaczać, że pozostałe państwa unijne pogrupują się wokół różnych modelów integracji – stwierdziła socjolog profesor Jadwiga Staniszkis. W „Faktach z Zagranicy” TVN24 BiS wyraziła opinię, że pierwszy krąg państw, ściślej zintegrowanych, będzie skupiał państwa strefy euro. – Polska będzie nieuchronnie w tym drugim kręgu – oceniła.

Wszystko, co chcesz wiedzieć o zapowiedzianej przez MEN reformie szkolnictwa

Minister edukacji narodowej zapowiedziała reformę szkolnictwa. Start w 2017 roku. Wraca ośmioletnia szkoła podstawowa i czteroletnie liceum, znikają gimnazja. To najważniejsze założenia. Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Co i kiedy czeka uczniów i ich rodziców, a także nauczycieli i dyrektorów szkół? Próbujemy odpowiedzieć na najczęściej pojawiające się pytania.

Stankiewicz: proszę zobaczyć, jak dziś mało ważny jest nasz konflikt o Trybunał Konstytucyjny

– David Cameron kompletnie nie przewidział skutków tego referendum – ocenił w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS publicysta „Rzeczpospolitej” Andrzej Stankiewicz. Jego zdaniem widmo Brexitu po czwartkowym referendum w Wielkiej Brytanii jest teraz znacznie poważniejszym problemem dla Brukseli niż polska praworządność. – Proszę zobaczyć, jak dziś mało ważny jest nasz konflikt o Trybunał Konstytucyjny – skomentował Stankiewicz. – Niemcy, Francja chcą iść w kierunku ściślejszej integracji – zauważył z kolei drugi gość Jolanty Pieńkowskiej, publicysta „Polityki” Marek Ostrowski. Zaznaczył, że nie oznacza to rozpadu UE. Jego zdaniem powstanie za to „unia wewnętrzna” państw, które chcą ściślej współpracować. Wyraził także opinię, że Polska potrzebuje nowego szefa dyplomacji, ponieważ Witold Waszczykowski „wyraźnie zdezawuował Trójkąt Weimarski”.

Puszcza Białowieska w obiektywie światowych filmowców. Cztery lata pracy i urzekające zdjęcia

Ryś, wilk i żubry – plus całe piękno prastarego lasu. Puszcza Białowieska jako główny bohater przyrodniczego filmu pod tytułem „Królestwo”. Autorami filmu są twórcy wielokrotnie nagradzanych obrazów „Makrokosmos” i „Mikrokosmos”. Obraz pokazuje historię natury, naszego kontynentu i człowieka od epoki lodowcowej do czasów współczesnych. Film powstawał cztery lata, a do kin wejdzie po wakacjach. Efekt pracy filmowców jest przepiękny i urzekający.

Jacek Saryusz-Wolski: wolę krzywiznę banana od wojny

– Jeśli mam wybierać między historią Europy, na którą składa się wojna, wojna, wojna, wojna, a krzywizną banana, to ja wybieram krzywiznę banana – oświadczył w programie „Faktach z Zagranicy” na antenie TVN24 BiS eurodeputowany PO Jacek Saryusz-Wolski. Przekonywał on, że należy odkłamać nieprawdy powtarzane o Unii Europejskiej, aby zahamować wzrastającą falę eurosceptycyzmu. – Problem jest w Madrycie, Hadze, Paryżu i tak dalej. (…) Kozłem ofiarnym jest mityczna Bruksela – stwierdził.

Czarnecki: Brexit byłby największym prezentem dla Putina

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, jak mówił w „Faktach z Zagranicy” Ryszard Czarnecki, „byłoby fatalne w wymiarze zewnętrznym UE” i oznaczałoby nieuniknione konsekwencje polityczne. Zdaniem wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego Brexit mógłby doprowadzić do osłabienia pozycji Unii Europejskiej wobec Stanów Zjednoczonych i wobec Rosji. – To byłby największy prezent dla Putina, na Kremlu by strzelały korki od szampana – stwierdził polityk PiS. W wymiarze wewnętrznym UE natomiast, jak ocenił Czarnecki, nastąpiłoby przyspieszenie tendencji federalistycznych. Drugi gość Piotra Kraśki, Jacek Protasiewicz z PO zauważył z kolei, że opuszczenie Zjednoczonej Europy byłoby bardzo szkodliwe dla gospodarki brytyjskiej i „większość polityków (brytyjskich – przyp. red.), która myśli w kategoriach interesu państwa, interesu gospodarczego Wielkiej Brytanii, dokładnie to rozumie”.

Marcinkiewicz: na wyjściu Wielkiej Brytanii z UE najwięcej straciłaby Polska

– Najpierw chaos, potem nic wielkiego – tak były premier Kazimierz Marcinkiewicz opisał w „Faktach z Zagranicy” TVN24 BiS konsekwencje ewentualnego wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej. – Na wyjściu Wielkiej Brytanii najwięcej straciłaby Polska, bo najprawdopodobniej spowodowałaby to załamanie budżetu na lata 2013-2020 – przekonywał. Jak wyjaśnił gość Piotra Kraśki, budżet unijny straciłby pokaźną brytyjską składkę członkowską, więc zostałby – jak uważa były szef polskiego rządu – „skorygowany w dół”. Jego zdaniem na cięciach straciłaby dużo Polska.

Temperatura wzrośnie nawet do 36 st. C. Jak przetrwać nadchodzące upały?

Słońce i żar lejący się z nieba. Na termometrach temperatura powyżej 30 stopni Celsjusza, miejscami nawet blisko 40 – w czwartek, piątek i przez kilka najbliższych dni. Wymarzone prognozy dla rozpoczynających wakacyjny wypoczynek. Gorzej, jeśli trzeba przetrwać w mieście. Fala upałów dociera do Polski. Dobrze, by dotarły też ostrzeżenia. Tak wysokie temperatury mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia. W dziewięciu województwach do niedzieli będą obowiązywać pogodowe alerty pierwszego i drugiego stopnia.

Eksperci: jeśli dojdzie do Brexitu, straci rynek finansowy i… wyborcy Clinton

Jeśli Wielka Brytania zagłosuje za wyjściem z Unii Europejskiej, nastąpi „prawdopodobnie krótkoterminowy szok” w postaci m.in. strat na rynku finansowym – ocenił w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS Andrzej Kurnicki, prezes Euroamerican Company. Brexit nie pozostanie także bez wpływu na Stany Zjednoczone, dla których – jak stwierdził z kolei amerykanista z UW Tomasz Misztal – może on mieć fatalne skutki. – To przede wszystkim jest osłabienie funta, (…) wzmocnienie pozycji dolara, droższy eksport do krajów Europy – wyliczał Misztal. – Ale tańszy funt to większy eksport – ripostował drugi z gości Piotra Kraśki. – To mniejszy import, zatem konsumpcja wewnętrzna, popyt wewnętrzny na towary brytyjskie wzrośnie – podkreślił ekspert. Co więcej, jak powiedział Tomasz Misztal, Brexit może mieć wpływ na Stany Zjednoczone w jeszcze jednym wymiarze: byłby złym sygnałem dla wyborców Hillary Clinton przed wyborami prezydenckimi, bo będą mieli w pamięci, że jej rywal Donald Trump popierał wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Adam Szostkiewicz: po Brexicie możliwy efekt kuli śniegowej w Europie Zachodniej

– Nie wiemy co się jutro stanie, nie wiemy, jakie będą tego konsekwencje – stwierdził w „Faktach z Zagranicy” TVN24 BiS Adam Szostkiewcz z „Polityki”. Wyraził się ten sposób o czwartkowym referendum w Wielkiej Brytanii w sprawie członkostwa w Unii Europejskiej. Ostatnie sondaże nie są w stanie z pewnością wskazać zwycięskiej opcji. Szostkiewicz ocenił jednak, że możliwy jest „efekt kuli śniegowej”, czyli ogarniającej kolejne państwa Europy Zachodniej chęci wyjścia z UE. – Nie daj Boże, także Niemiec – dodał. Wytłumaczenia tej niechęci do Brukseli drugi gość Piotra Kraśki, ekonomista Witold Orłowski, szukał w kryzysie finansowym. – To jest rosnąca frustracja połowy społeczeństw z powodu tego kryzysu, którego nie udało się rozwiązać – uznał.

Zmasakrowali psa i zakopali go żywcem. Usłyszeli zarzuty

Zarzuty znęcania się nad psem ze szczególnym okrucieństwem usłyszeli dwaj mężczyźni, którzy mieli skatować i żywcem zakopać psa. Skowyczące zwierzę znalazła w niedzielę rano jedna z mieszkanek Władysławowa. Kobieta wezwała policję. We wtorek wieczorem udało się zatrzymać możliwych sprawców, 50- i 52-latka. Grozi im do trzech lat więzienia. Pies dochodzi do siebie pod opieką weterynarzy. Jest szansa, że odzyska siły.

Kołodko: Chiny zbudowały potęgę na imitacji, nie na innowacji. Polska może się tego uczyć

Były minister finansów prof. Grzegorz Kołodko komentował w „Faktach z Zagranicy” polsko-chińskie oświadczenie o strategicznym partnerstwie, które w poniedziałek podpisali prezydenci obu krajów. – Chińczycy patrzą na tę stronę geopolityczną i strategiczną. (…) Realizują koncepcję Jedwabnego Szlaku – mówił gość Piotra Kraśki. Uznał, że Polska mogłaby mieć „żywsze” stosunki z Chinami. – Chińczycy zbudowali potęgę opartą o imitacje, nie o innowacje. Polska też może z tego wnioski wyciągnąć – stwierdził.