Pospolite ruszenie po przejściu nawałnic. "Trzy dni czekaliśmy na wsparcie wojska"

15.08.2017 | Pospolite ruszenie po przejściu nawałnic. "Trzy dni czekaliśmy na wsparcie wojska"
15.08.2017 | Pospolite ruszenie po przejściu nawałnic. "Trzy dni czekaliśmy na wsparcie wojska"
Marzanna Zielińska | Fakty TVN
15.08.2017 | Pospolite ruszenie po przejściu nawałnic. "Trzy dni czekaliśmy na wsparcie wojska"Marzanna Zielińska | Fakty TVN

Harcerze, strażacy, rodziny i sąsiedzi od pierwszych godzin pomagają w likwidacji skutków tragicznych nawałnic na Pomorzu. Sami przygotowują jedzenie, organizują sprzęt i pracują. Po czterech dniach od tragedii mogą też liczyć na pomoc wojska. Dopiero we wtorek na miejsce przyjechali premier i ministrowie.

Wszystkie ręce na pokład. Od świtu do nocy. Ruch jak w ulu. Mieszkańcy okolicznych miejscowości i przyjezdni z różnych stron kraju. Pospolite ruszenie. Tylko we wtorek w Lotyniu do pomocy stawiło się prawie trzysta osób.

- Ogromne wyzwanie logistyczne, ale dajemy radę z pomocą sąsiadów. Dom jest nie za duży, ale to też nie jest problem. Rozbiliśmy takie miasteczko, że tak powiem, jedzeniowo-polowe - mówi jeda z mieszkanek.

"Tego się nie mówi, ale strażaków żywią lokalni"

To, co na talerzach, to wszystko dary. Nikt na dotknięte burzami Pomorze nie przyjeżdża z pustymi rękami i nikt nie szczędzi rąk do pracy. Przydałyby się tu, jak nigdzie indziej, harwestery z Puszczy Białowieskiej, bo jeśli jakiekolwiek drzewa w kraju zagrażają bezpieczeństwu publicznemu, to właśnie w Lotyniu po przejściu sobotniej nawałnicy.

Po burzy na Pomorzu w internecie pojawiło się także mnóstwo apeli o pomoc i informacji dla wolontariuszy. "Między 13 i 16 będzie ciepły posiłek dla pomagających. Woda i kanapki są. Potrzebne piły, siekiery, paliwo, łańcuchy do pił", "Apelujcie, żeby w pierwszym rzędzie zapewnili nam wodę, a strażakom jedzenie. Tego się nie mówi, ale strażaków żywią lokalni" - można przeczytać na Twitterze.

Po tym, jak lokalna remiza wypełniła się zapasami na tyle, by od rana znów ludzie mieli siły ciąć, sprzątać, odbudowywać, a Brda zawalona wiatrołomami zagroziła powodzią, okazało się, że są też w Polsce i wojsko, i rząd.

Szydło i Błaszczak na Pomorzu

- Troszeczkę było nam przykro, że przez trzy dni czekaliśmy na wsparcie wojska, bo dla takiego wsparcia. Nie było odgórnej zgody - mówi jeden z mieszkańców.

Odgórna zgoda została wreszcie wydana, choć komunikat MON trochę poszkodowanych zirytował twierdzeniem, że "minister obrony narodowej niezwłocznie podejmuje decyzje, które wiążą się z udzieleniem pomocy przez wojsko".

- Spotkałam się dzisiaj z ministrami, którzy zajęci są od piątku usuwaniem skutków kataklizmu, który miał miejsce na terenie naszego kraju - mówiła we wtorek Szydło. Na Pomorzu pojawił się także minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak i wiceminister Obrony Narodowej Bartosz Kownacki.

Premier, wsparta obecnością ministrów, też chce być bliżej ludzi i ludzkich spraw i wyruszyła w rejony dotknięte nawałnicami. Obiecuje, że lada chwila ruszą i wypłaty odszkodowań, a także elektrycy, żeby już w środę był wszędzie prąd.

Autor: Marzanna Zielińska / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS