Brak personelu w DPS-ach. Minister sprawiedliwości zapowiada śledztwa

Już w ponad 20 Domach Pomocy Społecznej wykryto koronawirusa. W każdym z nich rozgrywa się osobny dramat. W ośrodkach przebywają osoby starsze, schorowane, bezradne i całkowicie zdane na łaskę personelu. Dramatycznej sytuacji nie ratują wolontariusze ani nakazy pracy. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiada śledztwa w sprawie absencji pracowników przymusowo kierowanych do placówek.

Sejm zagłosował. Testy na koronawirusa dla lekarzy i pielęgniarek odrzucone

W nocy z czwartku na piątek Sejm zdecydował w sprawie poprawek zaproponowanych przez Senat do ustawy dotyczącej pakietu antykryzysowego. Wśród zgłoszonych propozycji przez Senat znalazł się zapis dotyczący przeprowadzania testów na obecność koronawirusa u wszystkich pracowników ochrony zdrowia. Jednak głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości poprawka ta została odrzucona.

Cztery etapy łagodzenia obostrzeń. Od poniedziałku pierwsze zmiany

W czwartek na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki przedstawił etapy stopniowego łagodzenia restrykcji wprowadzonych w związku z pandemią COVID-19. Plan został podzielony na cztery etapy - pierwszy zacznie obowiązywać od 20 kwietnia, dotyczy między innymi zmian w funkcjonowaniu sklepów i kościołów. Od poniedziałku zostaną także otwarte parki i lasy, z wyłączeniem placów zabaw.

Maraton po ogrodzie. W szczytnym celu

Utramaraton w czasach zarazy. Pani Marta za pieniądze przekazane na zakup maseczek pobiegnie wokół własnego domu. Lekarka liczyła na maraton, jednak wie, że w tej sytuacji to niemożliwie. Razem z nią pobiegną inni uczestnicy, wszyscy online - w swoich domach, na balkonach, bieżniach, a nawet w ogrodowych basenach.

Przymusowe skierowania do pracy w DPS-ach

Minister zdrowia Łukasz Szumowski informuje, że 820 placówek problem jest w 20, ale to nie zmienia dramatycznej sytuacji Domów Pomocy Społecznej. Przymusowe skierowania do pracy nie rozwiązują problemów, wręcz przeciwnie - rodzą kolejne.

Nie żyje 46-letni fizjoterapeuta ze szpitala w Radomiu. Koronawirusem zakaził się w pracy

W nocy z środy na czwartek zmarł 46-letni fizjoterapeuta z Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu. Z przekazanych dotychczas informacji wynika, że to pierwszy pracownik medyczny zakażony koronawirusem, który zmarł w Polsce. Mężczyzna pod opieką lekarzy był od dwóch tygodni. Jego stan pogarszał się z każdym dniem. Radomski szpital jest w tej chwili jednym z największych w kraju ognisk epidemii. Koronawirusem zakaziło się tam 200 osób. Ponad połowa z nich to pracownicy. W czwartek rano Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 189 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem i śmierci kolejnych sześciu osób. Od początku pandemii COVID-19 w Polsce zdiagnozowano 7771 przypadków zakażeń, zmarło 292 pacjentów.

Trudna sytuacja DPS-ów w Drzewicy i w Kaliszu. Żołnierze WOT pomagają pracownikom

W Domu Pomocy Społecznej w Drzewicy zakażonych SARS-CoV-2 jest 87 osób. Trzech podopiecznych zmarło. W placówce nie działa już kuchnia, posiłki dowożone są z zewnątrz. Od niedzieli pracowników wspiera dwóch żołnierzy obrony terytorialnej. Wezwanie do pracy w domu opieki dostały też pielęgniarki. Podobna sytuacja jest w Kaliszu, gdzie zakażonych koronawirusem jest już czterdzieści siedem osób zamkniętych w Domu Pomocy Społecznej. To dziewiętnastu pracowników i dwudziestu ośmiu pensjonariuszy.

Resort zdrowia opracował szczegółowe zasady zasłaniania ust i nosa

Od czwartku 16 kwietnia wchodzi w Polsce w życie obowiązek zasłaniani ust i nosa w miejscach publicznych. Niekoniecznie trzeba się posługiwać maseczką, może to być też część odzieży. W projekcie rozporządzenia ministra zdrowia zapisano, że twarze trzeba będzie zakrywać w środkach transportu publicznego oraz w samochodach, gdy będziemy w nich podróżować z osobami, z którymi nie mieszkamy, a także na drogach, placach, w obiektach kultu religijnego, w placówkach handlowych i na targowiskach. Przepisy wskazują też między innymi parki, zieleńce, promenady, bulwary, ogrody botaniczne, zoologiczne, plaże i lasy - choć te na razie są dla spacerowiczów niedostępne.

Jak wygląda dostępność do testów na SARS-CoV-2 w Polsce?

Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że w Polsce można obecnie wykonywać blisko 20 tysięcy testów na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 w ciągu doby. Jednak w ciągu ostatniej doby wykonano ich 8,1 tysiąca. Dostępność testów przedstawia się różnie w różnych województwach. Na Dolnym Śląsku nawet tysiąc osób jednocześnie może czekać na pobranie wymazu.

MFW szacuje, że w tym roku polski PKB skurczy się o 4,6 procent

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w marcu inflacja rok do roku wyniosła 4,6 procent. Sama tylko żywność w ciągu roku podrożała o 8 procent. W dobie pandemii inflacja może być dotkliwsza dla wielu osób niż zwykle. Rada Polityki Pieniężnej obniża stopy procentowe, a Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje, że w tym roku polski PKB spadnie o nawet 4,6 procent.

Rusza akcja pobierania krwi od ozdrowiałych z COVID-19

To kwestia dni, kiedy w Polsce będzie można wdrożyć dla pacjentów chorych na COVID-19 terapię osoczem osób ozdrowiałych. W czwartek Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie rozpocznie pobieranie krwi od ozdrowiałych. Ich osocze zawiera przeciwciała przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2, które mogą pomóc osobom ciężko chorym na COVID-19.

Testów na obecność koronawirusa ma być więcej. W Polsce są już pierwsze punkty "drive-thru"

Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że w Polsce dziennie można wykonać 20 tysięcy testów. W ciągu ostatniej doby wykonano ich jednak ponad dwa razy mniej. Możliwości przebadania się na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 ma jednak z czasem być coraz więcej. W Warszawie, w Łodzi i w Gdyni powstały miejsca, gdzie można poddać się testowi bez wychodzenia z samochodu, w trybie "drive-thru". Ponadto do końca tego tygodnia resort zdrowia spodziewa się dostawy tak zwanych szybkich testów antygenowych. Wynik badania ma być znany po kilkunastu minutach. W pierwszej kolejności te testy będą przeznaczone dla pracowników ochrony zdrowia.

Projekt zakładający zaostrzenie prawa aborcyjnego w Sejmie

Sejm zajmie się na obecnym posiedzeniu obywatelskim projektem ustawy, który zakłada zaostrzenie przepisów aborcyjnych. Pomimo zagrożenia epidemicznego wiele kobiet postanowiło zaprotestować przeciwko proponowanym zmianom. Polki w proteście nie wyszły, ale wyjechały na ulice polskich miast. Prezydent Andrzej Duda już zapowiedział, że jeżeli parlament przyjmie ustawę, to on ją podpisze.

Ustawa o głosowaniu korespondencyjnym w Senacie. "Okres 30 dni zapewne zostanie wykorzystany"

PiS-owski projekt ustawy wprowadzającej głosowanie korespondencyjne dla wszystkich wyborców trafił do Senatu. Izba wyższa parlamentu ma 30 dni na ewentualne wprowadzenie do niej poprawek. - Ten okres 30 dni, który mamy na procedowanie, zapewne zostanie wykorzystany - twierdzi marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Mimo to marszałek Sejmu Elżbieta Witek uważa, że przeprowadzenie wyborów prezydenckich 10 maja w nowej formule jest możliwe. Kandydaci opozycyjni wobec Andrzeja Dudy nie popierają organizacji wyborów, ale formalnie żaden z nich się nie wycofał.

Trudna sytuacja w ośrodku konnym z powodu stanu epidemii. Gorący apel o wsparcie

Czas epidemii to również trudny czas dla wielu organizacji pozarządowych. Stowarzyszenie SIEMACHA prosi o wsparcie w utrzymaniu swoich koni. W ośrodku Centrum Sportów Konnych w Odporyszowie pod Tarnowem zwierzęta pomagały w hipoterapii i wychowankom domów dziecka. Z powodu stanu epidemii działalność trzeba było zawiesić, a oszczędności i zapasy żywności dla koni błyskawicznie topnieją. Los zwierząt jest w rękach darczyńców.

W czasie epidemii Sejm zajmie się kontrowersyjnymi ustawami. Między innymi o aborcji

Czas na rozpatrzenie projektów obywatelskich się kończy, więc posłowie będą w środę dyskutować o aborcji, edukacji seksualnej i obecności dzieci na polowaniach. Wiele kobiet postanowiło zaprotestować przeciwko zaostrzaniu przepisów dotyczących aborcji, pomimo pandemii COVID-19. "Strajk kobiet" w Warszawie był zmotoryzowany. Obywatelski projekt ustawy zakłada likwidację możliwości usunięcia ciąży w sytuacji ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby.

Szpitale skarżą się na ogromny wzrost cen sprzętu i środków. Podrożały zwłaszcza maseczki

Respiratory, kombinezony i odpowiednie maseczki są dziś na wagę złota. Zapotrzebowanie na sprzęt medyczny rośnie razem z liczbą zakażonych. Dyrektor szpitala w Bochni osłupiał, kiedy zobaczył cenę respiratora rekondycjonowanego. Cena wzrosła czterokrotnie. Jeszcze większe przebicie potrafią mieć ceny maseczek, nawet kilkudziesięciokrotne. Zawyżanie cen środków ochrony osobistej potwierdzają dane Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Ognisko COVID-19 w Krotoszynie pod lupą prokuratury. Są pierwsze podejrzenia

Prokuratorzy przyznają, że istnieją poważne podejrzenia, że w szpitalu w Krotoszynie doszło do nieprawidłowości w związku z zagrożeniem epidemicznym. Zamknięte są tam obecnie niemal wszystkie oddziały, a około osiemdziesiąt procent personelu jest zakażona koronawirusem lub przebywa na kwarantannie. Od pracowników szpitala koronawirusem najprawdopodobniej zakazili się też pacjenci pobliskiego hospicjum, które trzeba było ewakuować, i lokalni policjanci. Do tej pory wykryto w Krotoszynie ponad 140 przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.

Co z obowiązkowym zasłanianiem ust i nosa? Rząd przewiduje wyjątki

Rząd postanowił uszczegółowić zasady zasłaniania ust i nosa, które będą obowiązywać od czwartku 16 kwietnia. Według przepisu trzeba będzie zasłaniać usta i nos poza miejscem zamieszkania. Minister zdrowia Łukasz Szumowski twierdzi, że nie będzie musiała tego jednak robić osoba, która jedzie samochodem sama lub wraz z osobami, z którymi na co dzień mieszka.