Najnowsze

Najnowsze

"To był wieczór unikania ważnych spraw i decyzji. Takie też były filmy"

- Miałem wrażenie, że to były Oscary 2029 i że jesteśmy dawno po tym, co się stało w 2017 roku - mówił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS dziennikarz Robert Kozyra, komentując tegoroczną galę rozdania Oscarów. Jego zdaniem sprawa molestowania seksualnego w Hollywood została zepchnięta na margines. Zgodził się z nim drugi gość programu, krytyk filmowy Tomasz Raczek. - To był wieczór unikania ważnych spraw i decyzji. Takie też były filmy. Nie mają one w sobie siły i pragnienia odkrywania nowych lądów - ocenił.

"Trzeba się bać wzrostu populizmów w Europie"

- Skąd się wzięły sukcesy partii takich jak Forza Italia i Liga Północna? Jest rozczarowanie Matteo Renzim i Partią Demokratyczną - ocenił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Roman Imielski z "Gazety Wyborczej", komentując wyniki wyborów we Włoszech. Jak dodał, na włoskie standardy są to partie "dość przewidywalne". - Trzeba się bać wzrostu populizmów w Europie. Po wyjściu Wielkiej Brytanii, Włochy będą trzecim najważniejszym i największym krajem w UE. Jego stan nie jest bez wpływu na całość Unii - dodał drugi gość programu, Marek Ostrowski z "Polityki". Jego zdaniem, Włosi są rozczarowani Unią Europejską za brak solidarności w sprawie uchodźców.

Premier zapowiada mniejszą administrację i likwidację nagród

Członkowie Kukiz'15 apelują do członków rządu, by ci oddali nagrody. Premier Mateusz Morawiecki planuje zbiorowe odchudzanie: mniej administracji i mniej kart kredytowych. Zapowiada też likwidację nagród i premii. Ale chudsza administracja będzie miała szansę na grubsze portfele.

CBŚP rozbiło gang złodziei samochodów

Kradli samochody osobowe i dostawcze. Działali od kilku lat na terenie Polski i Niemiec. Byli jednym z największych samochodowych gangów. Byli, bo właśnie wpadli. Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało w tej sprawie 11 osób.

Prognoza pogody na wtorek 6 marca

We wtorek na Kaszubach, Mazurach i Suwalszczyźnie pogodnie. Poza tym opady deszczu ze śniegiem i deszczu, lokalnie marznącego deszczu powodującego gołoledź. Temperatura maksymalna w dzień od -1 stopnia Celsjusza na Suwalszczyźnie do 6 stopni Celsjusza na Pomorzu Zachodnim. Wiatr słaby i umiarkowany, południowo-wschodni.

Zarabiał na pirackim streamingu. Usłyszał wyrok

Lubelscy policjanci zatrzymali 30-latka z okolic Biłgoraja, który w internecie nielegalnie udostępniał sygnały płatnych kanałów telewizyjnych. Usłyszał już zarzuty i poddał się dobrowolnie karze. Mężczyzna prowadził dwie platformy do oglądania telewizji w sieci. Internauci nie płacili za dostęp do kanałów telewizyjnych, ale właściciel zarabiał na reklamach. W zeszłym tygodniu w mieszkaniu mężczyzny pojawili się policjanci, którzy przeszukali dom, zabezpieczyli pieniądze, dwa komputery i twardy dysk. 30-latek usłyszał wyrok ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Będzie musiał też zapłacić 2 tysiące złotych grzywny.

Wszyli mu rękę w brzuch. Pozwoliło to ją uratować

Mowa o ręce 9-latka spod Łodzi, który w styczniu został pogryziony przez psa. Z rozległymi obrażeniami trafił do szpitala w Trzebnicy. Lewe przedramię, jak mówili lekarze, było niemal „oszkieletowane”. Wtedy podjęli walkę i wszyli rękę do brzucha. Po trzech tygodniach ją oddzielili.

Koniec polskiej wyprawy na K2. Janusz Gołąb: pogoda to czynnik determinujący

Ośmiotysięcznik pozostaje jedynym szczytem na świecie niezdobytym. Polacy chcieli zapisać się w historii i zostać pierwszym zdobywcami o tej porze roku, jednak ich plany pokrzyżowały ekstremalnie trudne warunki - duże opady, zagrożenie lawinowe, brak szans na dłuższe okno pogodowe oraz czas, bo zima się kończy. Gościem Roberta Jałochy był kierownik sportowy wyprawy Janusz Gołąb, który szerzej mówił o przyczynach takiej decyzji.

Rusza rekrutacja do słynnej Szkoły Orląt

Ruszyła rekrutacja do słynnej Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie, zwanej również Szkołą Orląt. Jest kilka specjalizacji, ale tylko nieco ponad sto miejsc. Kandydaci muszą sprostać wielu wymaganiom, bo do tej szkoły trafiają najlepsi. W przyszłości mają być pilotami samolotów czy śmigłowców. Dla wielu kandydatów to praca marzeń.

Ostatnie okno pogodowe nad K2. Polacy zdeterminowani do ataku na szczyt

To ostatnie w marcu okno pogodowe nad K2 i ostatnia szansa na atak szczytowy. Uziemieni od kilku dni polscy himalaiści mogą wreszcie opuścić bazę. O trzeciej nad ranem naszego czasu Adam Bielecki i Janusz Gołąb ruszają w stronę obozu pierwszego. Od tego wyjścia zależy powodzenie wyprawy. Więcej prób nie będzie.

Ostatnia taka niedziela. Handlowcy nie składają broni

W tę niedzielę zakupy jeszcze zrobimy, za tydzień - już nie. Chyba, że zamiast do galerii pójdziemy na dworzec. Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele weszła w życie i mocno komplikuje życie klientów. Handlowcy mnożą pomysły na obchodzenie przepisów, mimo że Ministerstwo Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej straszy karami.

Prognoza pogody na poniedziałek 5 marca

Na południowym-wschodzie kraju nowy tydzień zacznie się pogodnie. W pozostałych regionach kraju zachmurzenie umiarkowane wzrastające od zachodu do dużego. Na Wybrzeżu, Pomorzu, Kujawach i w Wielkopolsce możliwe słabe opady śniegu z deszczem. Temperatura maksymalna od -3 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie, 4 stopni Celsjusza w centrum kraju, do 7 stopni Celsjusza na Dolnym Śląsku. Wiatr południowo-wschodni, okresami może być dość silny. Jego prędkość w porywach może osiągnąć do 50 km/h.

Oscar dla Oldmana? "Jak on nie dostanie, to świat się skończy"

Czy będzie wielka wygrana? Dla "Twojego Vincenta" sama nominacja do Oscara już jest sukcesem. Polsko-brytyjska animacja - jako pierwsza w historii całkowicie namalowana na płótnie - walczy o statuetkę w kategorii najlepszy długometrażowy film animowany. Między innymi z twórcami filmu w Los Angeles rozmawiał korespondent "Faktów" TVN Marcin Wrona.

Samorządy obiecały wsparcie dla Oksany. Przez przepisy nie mogą wypłacić pieniędzy

Pomoc dla pani Oksany - Ukrainki, która dostała wylewu na terenie zakładu pracy - popłynęła z wielu stron. By kobieta stanęła na nogi potrzeba zarówno ćwiczeń, pieniędzy, jak i fachowej opieki. Samorządowcy mieli przekazać fundusze, ale ze względów formalnych nie jest to takie proste. Kobieta ma dostać zezwolenie na pobyt czasowy. A żeby otrzymać pieniądze, wymagany jest pobyt stały.