Najnowsze

Najnowsze

Kilkanaście dni bez ciepłej wody. Jak co roku od blisko czterech dekad

Dwa tygodnie bez ciepłej wody. Znowu, jak co roku. I tak od lat 80. Mieszkańcy Gryfina zdążyli już przyzwyczaić się do wrześniowych problemów. Nie przestają jednak pytać, czy kiedyś problemy się skończą. I dlaczego obowiązkowy remont sieci ciepłowniczej nie może być przeprowadzony w cieplejsze miesiące.

Rusza 28. edycja Forum Ekonomicznego w Krynicy

Krynica znowu centrum polityczno-ekonomicznych spotkań na szczycie. Zwane "polskim Davos", Forum Ekonomiczne rusza po raz 28. W tym roku pod hasłem "Projekt Europa - jaki przepis na następne dekady". Na to pytanie spróbuje odpowiedzieć blisko 3 tysiące gości, w tym prezydenci, szefowie rządów, ministrowie i biznesmeni. Nie tylko z krajów naszego regionu.

Wznawiają poszukiwania Iwony Wieczorek. Jest nowe nagranie z monitoringu

Zaczynają znowu od Parku Reagana w Gdańsku i tym razem będą mieli do dyspozycji georadar. Policyjni tak zwani łowcy cieni wznawiają poszukiwania Iwony Wieczorek, 19-letniej wtedy kobiety, która zaginęła 7 lat temu. Po imprezie w jednym z sopockich klubów wracała do domu, jednak nigdy tam nie dotarła. Być możne teraz uda się rozwiązać tajemnicę jej zaginięcia. Zwłaszcza, że policja udostępnia nagranie z monitoringu, które może rzucić na sprawę nowe światło.

Rokita: przeciwnikiem Polski w Unii Europejskiej jest Emmanuel Macron

- Ta sprawa istnieje, jest nierozwiązana od drugiej wojny światowej i będzie powracać. Pytanie, czy to jest dobry czas i czy to jest dobry sposób? - zastanawiał się w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były polityk PO Jan Maria Rokita, komentując kwestię reparacji wojennych od Niemiec dla Polski. Jego zdaniem, polski rząd może źle postępować, zrażając do siebie kanclerz Niemiec Angelę Merkel. - Polskim przeciwnikiem w Unii Europejskiej jest Emmanuel Macron. Kanclerz Merkel, póki rządzi, mogłaby mitygować prezydenta Francji - stwierdził. Jak tłumaczył, Emmanuel Macron na każdym kroku działa wbrew polskim interesom i jest bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem.

Sikorski: chodzi o to, żeby szczuć Polaków przeciwko sobie

- Chodzi o to, żeby szczuć Polaków przeciwko sobie. By stworzyć taką konstrukcję: kto nie jest za reparacjami, ten zdrajca i nie jest Polakiem - ocenił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, komentując słowa polityków PiS o reparacjach wojennych od Niemiec dla Polski. - Oni nie mogą być tacy głupi, żeby wierzyć, że będą jakieś reparacje - stwierdził.

Prognoza pogody na wtorek 5 września

We wtorek na wschodzie Polski pochmurno i opady deszczu (do 15 mm). W zachodniej części kraju większe przejaśnienia i miejscami słaby przelotny deszcz (do 5 mm). Temperatura maksymalna od 15 stopni Celsjusza na Podkarpaciu i Ziemi Lubelskiej do 20 stopni Celsjusza na Ziemi Lubuskiej. Wiatr słaby i umiarkowany, północno-zachodni. Na wschodzie porywy wiatru do 60 km/h. Ciśnienie waha się, w południe 1000 hPa.

Aleksander Doba trzeci raz pokonał Atlantyk kajakiem

Znany na całym świecie polski podróżnik Aleksander Doba znowu dopiął swego. Przepłynął Atlantyk, tym razem z zachodu na wschód, z Ameryki do Europy. Poprzednia próba się nie udała, ale on się nie poddał. W tym roku wrócił na szlak i po 110 dniach zwyciężył. Po raz trzeci.

Grad bramek i pomoc dzieciom. Wielki Mecz przy pełnych trybunach

Charytatywny mecz TVN kontra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy rozegrany był na stadionie warszawskiej Legii. Najpierw było 4:3 dla TVN, potem - w karnych - 6:5 dla Orkiestry. I na meczu i na sobotnim Balu Nocy Letniej Fundacja TVN "Nie jesteś sam" zbierała pieniądze na pomoc potrzebującym.

Prognoza pogody na poniedziałek 4 września

Poniedziałek będzie pochmurny i deszczowy. Temperatura maksymalna od 14 stopni Celsjusza na Lubelszczyźnie, 16 stopni Celsjusza w centrum kraju, do 21 stopni Celsjusza na Ziemi Lubuskiej. Wiatr północno-zachodni i zachodni, umiarkowany, okresami dość silny. W porywach do 60 km/h na wschodzie.

Jeszcze się nie narodził, a już potrzebuje operacji. "Serduszko mojego syna jest chore"

Cena za jego życie jego to 350 tysięcy złotych. Mały Mikołaj jest jeszcze w brzuchu mamy, ale już wiadomo, że cierpi na bardzo rzadką chorobę - w jego sercu pojawiła się dziura. Chłopiec ma szansę na życie, ale operacja w Niemczech jest bardzo droga. Tata Mikołaja jest strażakiem w Opolu i na co dzień ratuje ludzkie życie. Teraz życie jego syna postanowili uratować koledzy ze straży i razem z fundacją SiePomaga zorganizowali zbiórkę w czasie festynu "Święto Lata" w Opolu. Trwa też zbiórka w internecie.