Protesty, "uniki" polityków i "niepokój" Episkopatu. Ostry spór o aborcję

21.03.2018 | Protesty, "uniki" polityków i "niepokój" Episkopatu. Ostry spór o aborcję
21.03.2018 | Protesty, "uniki" polityków i "niepokój" Episkopatu. Ostry spór o aborcję
Maciej Knapik | Fakty TVN
21.03.2018 | Protesty, "uniki" polityków i "niepokój" Episkopatu. Ostry spór o aborcjęMaciej Knapik | Fakty TVN

Sejmowa komisja na razie nie zabierze się za pracę nad obywatelskim projektem "Zatrzymaj aborcję". Episkopat jest zaniepokojony, PiS zmieszany, a protestujący zdeterminowani.

W środę studenci protestowali na dziedzińcu Pałacu Arcybiskupów Warszawskich. Musiała interweniować policja. Wszystko przez próbę wtargnięcia do budynków w ramach sprzeciwu przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego.

Protestujący nie chcą zmian w prawie, a jeśli tak - to odwrotnych - liberalizujących. Bo jak mówią - "każdy powinien mieć prawo do wyboru". Protestujący przekonywali też, że polskie prawo i tak jest restrykcyjne, i nikt nie zmusza kobiet do przerywania ciąży, jeśli tego nie chcą.

Podobne stanowisko obiera sejmowa opozycja. - Nie ma nakazu aborcji. Każda kobieta dokonuje tego wyboru we własnym sumieniu - mówi Magdalena Kochan z PO, członek Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

"Celowe przewlekanie prac"

Ale to właśnie prace sejmowe powodują niezadowolenie także drugiej strony sporu. Na posłów źli są też zwolennicy zaostrzenia prawa. - Kiedy odwołuje się to posiedzenie komisji z jakiegokolwiek powodu, to również mamy do czynienia z uciekaniem przed rozpatrywaniem projektu "Zatrzymaj aborcję" - uważa Kaja Godek z Fundacji "Życie i Rodzina". - Wygląda na to, że jest celowe przewlekanie prac nad tym projektem. Widocznie rządzący nie są zainteresowani powstrzymaniem ludobójstwa szpitalnego - dodaje Mariusz Dzierżawski z Fundacji "PRO - Prawo do Życia". Chronologia sejmowych wydarzeń może zastanawiać. W zeszłym tygodniu Episkopat zaapelował do posłów, by rozpoczęli prace nad projektem "Zatrzymaj aborcję". Kilka dni później odbyło się posiedzenie komisji sprawiedliwości. Komisja zaopiniowała projekt pozytywnie, za co arcybiskup Gądecki podziękował posłom. Projekt trafił do komisji polityki społecznej, ale tam nagle dwa najbliższe posiedzenia zostały odwołane.

Jak tłumaczy Bożena Borys-Szopa z PiS, posiedzenie zostało odwołane "na wniosek Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej". - Niestety pojutrze (w piątek - przyp. red.) posiedzenie też jest odwołane ze względu na skrócone posiedzenie Sejmu - dodaje.

PiS się wstrzymuje, Episkopat reaguje

Episkopat zareagował od razu. "Niepokoi fakt przedłużania się prac parlamentarnych" - czytamy w oświadczeniu. Kolejne posiedzenie komisji odbędzie się dopiero 11 kwietnia i już wiadomo, że będzie powołana specjalna podkomisja w sprawie aborcji. - Prace w tej komisji będą się przedłużały. Pewnie padnie pomysł, że trzeba zaczekać na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego - przewiduje Magdalena Kochan. - Chcieliby i boją się - dodaje. Politycy obozu władzy wcale nie przeczą. - Mamy legalny mandat i podejmujemy decyzje. Przegłosujemy ustawę, która doprowadzi do pasji niektórych ludzi. Ale konsekwencją tego jest cena, jaką zapłacimy przy wyborach - przyznaje Tadeusz Cymański, członek Klubu Parlamentarnego PiS.

W piątek mają odbyć się kolejne protesty. Zapowiedzi są radykalne. - Rozpoczniemy protest okupacyjny Uniwersytetu Warszawskiego - mówią studenci. Projekt "Zatrzymaj aborcję" zakłada wykreślenie jednego z trzech warunków legalnej aborcji - prawdopodobieństwa trwałego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu. Próby zaostrzenia prawa aborcyjnego skończyły się półtora roku temu masowymi protestami, po których zmian zaniechano.

Autor: Maciej Knapik / Źródło: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS