Najnowsze

Najnowsze

Rokita: nie poszedłbym na marsz KOD-u. Nie znoszę demagogii

– Nie wierzę w to, że chociaż jeden zwolennik opozycji – Platformy, .Nowoczesnej czy KOD-u – pod wpływem wystąpienia Kaczyńskiego zrezygnowałby z udziału w manifestacji 7 maja – powiedział Jan Rokita poproszony o komentarz do słów prezesa PiS o konieczności pozostania Polski w UE. Część polityków i komentatorów spekulowała, że Kaczyński chciał w ten sposób osłabić przesłanie marszu opozycji i zniechęcić do niego potencjalnych uczestników. Rokita zapytany o to, czy gdyby był w Warszawie, to sam wybrałby się na marsz, odpowiedział, że nie, pomimo że popiera członkostwo Polski w UE. Były polityk dodał, że na demonstracje obecnie nie chadza, ponieważ nie znosi „demagogii, która tam się leje” oraz „rozentuzjazmowanych i rozhisteryzowanych tłumów”. – Wolę dyskusje z ludźmi kierującymi się rozsądkiem niż tłum, który ulega demagogom. To nie jest w moim guście – komentował Rokita.

Papież Franciszek odznaczony Nagrodą Karola Wielkiego. „Rezygnacja i zmęczenie nie należą do duszy Europy”

– Jestem przekonany, że rezygnacja i zmęczenie nie należą do duszy Europy – mówił w piątek papież Franciszek, uhonorowany Nagrodą Karola Wielkiego. Ojciec Święty wyraził jednak nadzieję, że „trudności mogą stać się silnymi katalizatorami jedności” dla Starego Kontynentu. Wierzą w to też unijni przywódcy, którzy w Watykanie apelowali o porzucenie radykalizmów. Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk mówił również o Polsce i zapewniał, że nasz kraj nie opuści Unii. Nagrodę Karola Wielkiego, przyznawaną przez miasto Akwizgran, papież Franciszek otrzymał za „wybitne orędzia i znaki, które niesie jego pontyfikat na rzecz pokoju i zrozumienia, współczucia i tolerancji, solidarności i ochrony stworzenia”. W uzasadnieniu przyznania tego najbardziej znanego niemieckiego wyróżnienia podkreślono, że „w Europie, w której wielu obywateli poszukuje orientacji, papież śle przesłanie nadziei i zachęty”. Nagroda Karola Wielkiego przyznawana jest od 1950 roku. W 2004 roku jej nadzwyczajną edycję otrzymał Jan Paweł II.

Ekonomiści o liście ministra finansów do prezesa TK: naiwność i żałosna próba

Minister finansów Paweł Szałamacha wykazał się naiwnością – ocenił w „Faktach z Zagranicy” ekonomista prof. Stanisław Gomułka. Wytłumaczył, że agencje ratingowe będą kierować się głównie opinią Komisji Weneckiej w ocenie polskiego sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, a nie wypowiedziami szefa tej instytucji. Dlatego skrytykował list ministra do prezesa Rzeplińskiego, w którym minister finansów wzywa szefa Trybunału do milczenia do czasu zaktualizowania przez agencję Moody’s ratingu Polski. Podobną ocenę wyraził drugi gość Jolanty Pieńkowskiej, prof. Witold Orłowski. - Żałosna próba ze strony ministra – stwierdził.

Ujazdowski: terroryzm korzysta z nowej fali emigracji. Dzieci imigrantów w Europie się radykalizują

- Sam terroryzm ma źródło eugeniczne w krajach Europy Zachodniej – powiedział Kazimierz Michał Ujazdowski, poseł do Parlamentu Europejskiego. Gość Jolanty Pieńkowskiej w programie „Fakty z Zagranicy” wyraził opinię, że imigranci do Europy pierwszego pokolenia bywają przykładnymi obywatelami, ale to ich dzieci ulegają radykalizacji. Kazimierz Michał Ujazdowski w rozmowie odniósł się także do aktualnej sytuacji w Polsce związanej z kryzysem konstytucyjnym. – Wierzę, że nadal istnieje szereg sposobów, dzięki którym można zażegnać trwający kryzys – powiedział Ujazdowski.

Kalisz i Poncyliusz zgodni: propozycja KE ws. uchodźców to akt rozpaczy

Komisja Europejska zaproponowała w środę reformę unijnej polityki azylowej. Jednym z najbardziej kontrowersyjnych zapisów jest ten, który zakłada niebotyczne kary za nieprzyjęcie uchodźcy. – W tej chwili w UE nie ma wizjonerów, którzy byliby w stanie rozwiązać kryzys migracyjny. Propozycja KE to zdecydowanie akt rozpaczy – ocenił Ryszard Kalisz, adwokat, były szef MSWiA i były szef kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego. Zgodził się z nim Paweł Poncyliusz, który także był gościem Jolanty Pieńkowskiej w programie „Fakty z Zagranicy”.

Kto zarobił na długim weekendzie i ile podczas majówki wydali Polacy?

Polacy są mistrzami w wydłużaniu weekendów. Ten majowy przy sprzyjających okolicznościach może potrwać nawet dziewięć dni. Przedsiębiorcy od lat grzmią, że to przyjemność, na którą tak naprawdę nas nie stać, bo każdy wydłużony weekend generuje miliardy strat. Są jednak branże, które właśnie w tym okresie zarabiają krocie.

Kraków: mieszkanie jak śmietnik, a w nim 11 kotów perskich bez jedzenia i wody

Są małe, ciche i – mimo tego, co je spotkało – wciąż domagają się ludzkiego towarzystwa. 11 wychudzonych, skrajnie zaniedbanych i osiem już nieżywych kotów perskich znalazł komornik w zagraconym, przypominającym wysypisko śmieci mieszkaniu w Krakowie. Nie zastał właścicielki, emerytowanej policjantki. Koty nie miały dostępu ani do jedzenia, ani do wody. Teraz dochodzą do siebie w jednym z krakowskich schronisk.

Z zakopiańskich Krupówek mają zniknąć reklamy i stragany

To już niemal ostatnia szansa, by zrobić sobie zdjęcie ze słynnym białym misiem na Krupówkach. Wkrótce główny deptak Zakopanego ma być wolny od reklam, straganów i pluszowych przebierańców. Protestowali przedsiębiorcy i właściciele nieruchomości, argumentując, że to przecież tradycja i atrakcje dla turystów – bezskutecznie. Za dwa miesiące wchodzą w życie przepisy o Parku Kulturowym na Krupówkach – głównej ulicy zimowej stolicy Polski.

Przyrodnicy proszą turystów: nie dokarmiajcie niedźwiedzi! To niebezpieczne dla nich i dla ludzi

Od piątku w mediach można śledzić losy pewnego tatrzańskiego niedźwiadka, który najpierw spacerował pod oknami schroniska na Kasprowym Wierchu, potem uciął sobie drzemkę na zaśnieżonym stoku, wreszcie został uśpiony i wypuszczony tam, gdzie nie ma już dostępu do zostawianego przez ludzi jedzenia. Spotkanie małego niedźwiedzia wydaje się turystom atrakcyjne, a podkarmianie go – dobre. Tymczasem, jak mówią przyrodnicy, jest to „niedźwiedzia przysługa”, która wyrządza więcej szkody niż pożytku.

Jak spędzić zimną majówkę? „Po prostu wypoczywajmy”

W tym roku trzeba się nagłowić, żeby było atrakcyjnie i miło, bo standardowe plany wyjazdowe mocno krzyżuje pogoda. Słońce – owszem, ale bez szaleństw, bo na termometrach nie zobaczymy więcej niż 15 stopni Celsjusza. Co zatem robić? Oto kilka podpowiedzi.

Fałszywy wnuczek przechytrzony przez zaradną babcię. Chciał okraść 78-letnią kobietę, ona wystawiła go policji

Takiego finału nie spodziewał się oszust stosujący metodę „na wnuczka”. Mężczyzna zadzwonił do mieszkanki Krakowa i chciał wyłudzić 30 tysięcy złotych. Dodzwonił się jednak do sprytnej 78-latki, która wcześniej wzięła udział w telewizyjnym programie prewencyjnym, poświęconym właśnie takiej metodzie oszustwa. Kobieta wrobiła oszusta i powiadomiła policję. Mężczyzna był tak zaskoczony, że do wszystkiego się przyznał.

Aleksander Smolar o Donaldzie Trumpie: on jest niebezpieczny, duża część elit tak uważa

- Donald Trump ma program daleko posuniętego izolacjonizmu, w zasadzie wycofania się z Europy. Jest pewnego rodzaju kokietowanie Putina – ocenił w „Faktach z Zagranicy” Aleksander Smolar, prezes Fundacji im. Stefana Batorego. – Zważywszy na obecny chaos na świecie, brak takiego regulatora, jakim są USA, jest to niepokojące, grozi tylko pogłębieniem chaosu. On jest niebezpieczny, bardzo duża część republikańskich elit tak uważa – dodał. Gościem Piotra Kraśki był także prof. Paweł Śpiewak, publicysta i socjolog. – Scenariusze dla świata są bardzo pesymistyczne – uznał prof. Śpiewak.

Wałęsa o polskim rządzie: PiS doprowadzi kraj do ruiny

- Na zdecydowane działania wobec rządów PiS przyjdzie czas dopiero wtedy, kiedy po stronie opozycji będzie większość społeczeństwa - uważa były prezydent Lech Wałęsa. Jego zdaniem obecnie panuje „równowaga” między poparciem dla rządu a poparciem dla opozycji i dopiero po spadku poparcia dla PiS opozycja powinna wskazać swojego lidera.

Wrona: Barack Obama poległ na całej linii w kwestii ograniczenia prawa do posiadania broni

W czwartek doszło do tragedii na jednej z autostrad w USA. Dwuletni chłopiec zastrzelił – siedząc w samochodzie – własną matkę z broni, która leżała pod siedzeniem auta. Czy ta bezsensowna śmierć może zmienić zdanie mieszkańców Stanów Zjednoczonych na temat prawa do posiadania broni? „Odpowiedź na to pytanie nie jest optymistyczna. Nawet taka śmierć na pewno nie zmieni podejścia do posiadania broni. Tego nie zmieniły żadne dotychczasowe masakry w szkołach, gdzie np. szaleniec zastrzelił 20 dzieci” – tłumaczył w rozmowie z Piotrem Kraśką korespondent Faktów TVN Marcin Wrona. Przyznał, że Barack Obama poległ na całej linii w kwestii ograniczenia prawa do posiadania broni.

11-letnia Nikola znalazła dużą kwotę pieniędzy i dokumenty. Wszystko oddała, a jej klasa jest z niej dumna

Postawa, którą wykazała się pewna uczennica, jest zdecydowanie godna naśladowania. 11-letnia Nikola znalazła 5 tysięcy złotych i wszystko oddała. Dziewczynka znalazła w szkolnej łazience także worek z dokumentami. Gdy zajrzała do środka, na dokumencie rozpoznała mamę swojego niepełnosprawnego kolegi. Uczennica piątej klasy natychmiast przekazała pieniądze woźnej, a teraz otrzymała od dyrekcji dyplom bohatera szkoły.

Kostrzewa-Zorbas: Trump nie ma prawie żadnej szansy wygrać wyborów

Kolejne prawybory w USA i kolejne zwycięstwo Donalda Trumpa. Ekscentryczny i kontrowersyjny miliarder wydaje się być nie do zatrzymania. Czy Donald Trump ma szansę na wygraną – w dużej mierze dzięki swoim szokującym wypowiedziom? Grzegorz Kostrzewa-Zorbas, amerykanista z Wojskowej Akademii Technicznej, który był gościem Piotra Kraśki w programie „Fakty z Zagranicy”, uważa, że miliarder świadomie wybrał skandal, jako formę przebicia się do opinii publicznej.

PiS mściwym gangiem? Davies o swojej wypowiedzi dla „Guardiana”: rozmowa nieformalna, ale powiedziałem szczerze

„Jarosław Kaczyński zachowuje się jak bolszewik i paranoiczny awanturnik” – takie między innymi zdanie znalazło się w artykule opublikowanym przez brytyjski dziennik „The Guardian”. Autorem wypowiedzi jest historyk i znawca Polski Norman Davies. Profesor komentując bieżące wydarzenia w naszym kraju, powiedział również, że „Prawo i Sprawiedliwość jest najbardziej mściwym gangiem w Europie”.

Kwaśniewski: zróbcie to, co uważacie za ważne, ale nie zepsujcie tego, cośmy osiągnęli

– To jest mój podstawowy zarzut wobec ekipy Prawa i Sprawiedliwości, że nie mówi prawdy o naszych dotychczasowych osiągnięciach – mówił w programie „Fakty z Zagranicy” Aleksander Kwaśniewski. Zdaniem gościa Piotra Kraśki obecny rząd wręcz burzy wizerunek Polski, który już niedługo może wymagać „kosztownej i długotrwałej odbudowy”. Były prezydent nawiązał też do swojej rozmowy z Lechem Kaczyńskim i stwierdził, że ma dziś dla PiS taką samą radę, jaką wtedy miał dla obejmującego urząd prezydenta: zróbcie to, co uważacie za ważne, ale nie zepsujcie tego, cośmy osiągnęli.

Tak wyglądają prawybory w USA. Relacja z lokalu wyborczego w stanie Maryland

Nie ma zakazu agitacji, nie ma ciszy wyborczej. Obowiązują one dopiero w określonej odległości kilku metrów od lokalu wyborczego. Poza tym organizacja komisji wyborczej podczas prawyborów w Stanach Zjednoczonych wygląda dość podobnie do tego, co znamy z wyborów w Polsce. Z kamerą do jednego z lokali wyborczych w miejscowości Cloverly w stanie Maryland wybrał się korespondent Faktów TVN Marcin Wrona. Opowiedział też o porozumieniu, jakie zawarli pod koniec minionego tygodnia ubiegający się o prezydencką nominację Republikanów rywale Ted Cruz i John Kasich, by powstrzymać Donalda Trumpa.

Czy NATO nas obroni? Borowski: ale przed kim?

Rozpętać histerię wojenną jest bardzo łatwo. Potrafią to politycy, potrafi to także lobby wojskowe – mówi Marek Borowski, odpowiadając na pytanie o to, czy Polsce grozi coś ze strony Rosji. – Dzisiaj nie ma powodu twierdzić, że oto Rosja na nas czyha, gromadzi jakieś armie i może nas zaatakować albo jakieś zielone ludziki się pojawią w Polsce – zapewniał w „Faktach z Zagranicy” senator i były marszałek Sejmu. – Mamy za wschodnią granicą niewątpliwie problem (…). Zapędy rosyjskie mogą być o wiele dalej zakrojone niż tylko zajęty Krym – ripostował Paweł Poncyliusz. – Jeśli chcesz pokoju, szykuj się do wojny – dodał były wiceminister gospodarki w rządzie PiS i stwierdził, że tym, co obecnie jest Polsce potrzebne, jest wsparcie NATO przy modernizacji sił zbrojnych.

Mają po kilkanaście lat, ale w konkursie programistycznym pokonali studentów. O ich aplikację starają się firmy w wielu krajów

Uczniowie z technikum elektronicznego w Dębicy świętują po prestiżowym konkursie dla młodych programistów i wynalazców. Zajęli trzecie miejsce i pokonali ekipy wyższych uczelni. Młodzi programiści są autorami aplikacji, która ma zapobiegać wypadkom drogowym. Pomysł zrodził się...w autobusie. Młodzi naukowcy wracali z innego konkursu dla programistów. Projekt zrobił tak duże wrażenie, że nastolatkowie już mogą przebierać w przyszłych ofertach pracy. A kilka tygodni ciężkiej pracy nad projektem zaowocowało wieloma propozycjami od polskich i międzynarodowych firm.

Ukradł piwo i chipsy, zasnął w kontenerze na śmieci. Obudziła go policja

W rankingu najbardziej pechowych złodziei roku na pewno jest w czołówce. Łup zdobył na jednej ze stacji benzynowych we Wrocławiu. Nie był wybredny – wziął chipsy i piwo. To zapewne ten wysokokaloryczno-alkoholowy zestaw go zgubił. Uśpił nie tylko jego czujność, ale w ogóle go uśpił. Mężczyzna zasnął w kontenerze na śmieci, gdzie ukrył się przed pościgiem. Pobudka nie była miła.

„Absolutnie budować” kontra „Polski nie stać na elektrownię atomową”. Ostry spór o polską atomistykę

Czy elektrownie atomowe są bezpieczne? - Na ogół powinniśmy być spokojni – odpowiadał w „Faktach z Zagranicy” prof. Łukasz Turski, fizyk. Jego zdaniem siłownię jądrową w Polsce należy „absolutnie budować”, ale jednocześnie wyraził przekonanie, że to się nie stanie – z powodu „indolencji” kolejnych polskich rządów. - Elektrownia atomowa to jest bardzo proste urządzenie techniczne, które zostało zdemonizowanie – przekonywał naukowiec.

Legendarna Bursztynowa Komnata odkryta pod Węgorzewem? Na razie jest anomalia na odczycie, ale może być historyczna sensacja

Wielkie nadzieje na historyczne odkrycie w miejscowości Mamerki, położonej niedaleko granicy z obwodem kaliningradzkim. Pracownicy tamtejszego muzeum twierdzą, że pod dawną wojskową kwaterą odkryli nieznane dotychczas pomieszczenie, w którym podczas wojny Niemcy mieli ukryć legendarną Bursztynową Komnatę. Na razie rzekome pomieszczenie istnieje jako anomalia na odczycie z georadaru.