Najnowsze

Najnowsze

Uciekła z płonącego domu w Mosulu i straciła kontakt z rodziną. Historia Ameery

Ameera to kobieta przebywająca w obozie dla uchodźców w Iraku, która rozpaczliwie szuka swoich krewnych. Straciła kontakt z najbliższymi po pożarze jej domu w Mosulu. Każdego dnia siada nad kartką papieru i spisuje wspomnienia z nadzieją, że odnajdzie swoje dzieci. Kobieta nie ma żadnej pamiątki po nich, nawet zdjęć. Zapiski pomagają jej podtrzymać pamięć o najbliższych.

W wielu miejscach w kraju brakuje krwi, zwłaszcza grupy 0 Rh-

Centra krwiodawstwa od lat zmagają się z problemem mniejszej liczby dawców w wakacje, gdy krwi potrzeba najwięcej. W krytycznych sytuacjach trzeba nawet odwoływać planowe zabiegi operacyjne. Szczególnie brakuje krwi grupy 0 Rh-. Jest to tzw. grupa uniwersalna, którą można podać każdemu pacjentowi. Lekarze przypominają, ze krew nie tylko ratuje życie, ale także leczy.

Protestują przeciwko wycince drzew. Założyli obóz, do którego zjeżdżają aktywiści z całej Polski

Protesty to jedno, ale życie codzienne między akcjami w lesie to drugie. Część osób, sprzeciwiających się wycince drzew w Puszczy Białowieskiej, mieszka w tak zwanym "Obozie w obronie Puszczy". To niewielka działka w miejscowości Pogorzelce, zagospodarowana i urządzona według potrzeb protestujących. Są tacy, którzy przyjeżdżają tam na kilka dni, inni zostają na kilka tygodni.

Szkoła zlikwidowała prace domowe. "Dzieci stały się spokojniejsze i są bardzo kreatywne"

Szkoła podstawowa nr 323 na warszawskim Ursynowie, w listopadzie wprowadziła innowacyjny projekt i zrezygnowała z prac domowych. Jak sprawdziła się ta metoda, jak oceniają ją nauczyciele, uczniowie i wreszcie rodzice? - Dzieci stały się spokojniejsze, są bardzo kreatywne, a ich praca jest inna niż kiedyś, kiedy musiały tylko siedzieć i podnosić rękę do góry - mówi Anna Stępień, nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej.

Dziewulski: atak w Brukseli to był spontaniczny ruch

Gdyby terrorysta był dobrze przygotowany do zamachu, to policjant nie był by wstanie zareagować - mówił Jerzy Dziwulski w "Faktach z zagranicy" o próbie zamachu na dworcu w Brukseli. W jego ocenie atak był "spontanicznym ruchem". Były antyterrorysta mówił też o działaniach służb krajów europejskich, które walczą z terrorystami.

Cimoszewicz: Trump może wykorzystać Polskę do rozbijana Unii Europejskiej

Obawiałbym się, że Trump będzie chciał instrumentalnie wykorzystać Polskę do rozbijania Unii Europejskiej - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były premier Włodzimierz Cimoszewicz. - Tutaj Polskie władze powinny być ostrożne - dodał. Zdaniem Cimoszewicza obecna amerykańska administracja nie jest zainteresowana współpracą z całą UE, tylko z poszczególnymi partnerami.

Prognoza pogody na czwartek 22 czerwca

W czwartek w niemal całej Polsce zachmurzenie kłębiaste małe i umiarkowane. Bardziej zachmurzy się na Pomorzu, Ziemi Lubuskiej, Kujawach i Warmii. W tych regionach mogą też wystąpić opady deszczu (do 10-30 mm) i burze. Temperatura maksymalna od 20 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie, 25 stopni Celsjusza w centrum kraju, do 29 stopni Celsjusza na Ziemi Lubuskiej i Śląsku. Wiatr zachodni, słaby i umiarkowany. Jego prędkość w porywach burzowych może zyskać na sile - do 90 km/godz.

Legendy piłki nożnej oskarżone o manipulacje podatkowe. "Bogatym zawsze brakuje więcej niż biednym"

- Tam, gdzie są wielkie pieniądze, tam zawsze będą się pojawiać ludzie, którzy będą chcieli ich jeszcze więcej i nie oddawać ich fiskusowi - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Sebastian Staszewski z portalu "Sport.pl" i dodał, że "rozmowy o kolejnych skandalach to tak naprawdę tajemnica poliszynela". - Bogatym zawsze brakuje więcej, niż tym biednym - ocenił publicysta sportowy i były senator Andrzej Person. W jego opinii, miłość fanów do tych sportowców nie minie z powodu afer podatkowych, ponieważ "kibic jest ślepy".

"Problem uchodźców został zwielokrotniony przez gigantyczną kampanię strachu"

- Francuzi znają migrantów, żyją z nimi. Olbrzymia część się zintegrowała - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były eurodeputowany PO Paweł Zalewski i dodał, że problem imigrantów jest we Francji inny niż w Polsce. Goście Piotra Kraśki rozmawiali o istocie kryzysu uchodźczego. - To jest strach przed nieznanym i równocześnie zdemonizowanym - stwierdził natomiast prezes fundacji Batorego Aleksander Smolar. - Straszenie obcymi, którzy mogą przenosić np. choroby to jest taki język podręcznikowego wpływu manipulowania masami - ocenił Zalewski i dodał, że problem został "zwielokrotniony poprzez gigantyczną kampanię strachu". - Brak bezpośredniego doświadczenia działa na rzecz tych, którzy posługują się strachem i stereotypami na temat obcego. To jest ten dramat, zwłaszcza jeżeli inne siły polityczne i inne czynniki mające duże zaufanie społeczne nie czynią wiele żeby oddemonizować ten strach - dodał Smolar.

Prognoza pogody na środę 21 czerwca

Zachmurzenie małe, miejscami umiarkowane. Na Suwalszczyźnie po południu możliwy słaby, przelotny deszcz. Temperatura maksymalna do 20 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie do 27 stopni Celsjusza na Dolnym Śląsku. Wiatr słaby i umiarkowany, północno-zachodni. Ciśnienie waha się, w południe 1002 hPa.

Rząd chce ograniczyć przyjmowanie matek z dziećmi przez schroniska dla bezdomnych

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej chce ograniczyć przyjmowanie matek z dziećmi przez schroniska dla bezdomnych. Zdaniem ministerstwa, dla takich kobiet powinno być schronienie w domach samotnej matki. Problem w tym, że takich ośrodków jest za mało. Ponadto, kiedy dziecko rośnie to prędzej czy później i tak trafia do schroniska. Tam często mieszkają razem kilka lat, bo tyle muszą czekać na mieszkanie socjalne.

Spór Beaty Szydło i Konstantego Radziwiłła o opłaty w szpitalach

Różnica zdań między premier Beatą Szydło a ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem. Chodzi o opłaty za świadczenia w publicznych szpitalach. Zgody wszystkich ministrów nie ma też w kwestiach emerytalnych. Tu różne poglądy mają wicepremier Mateusz Morawiecki i minister Elżbieta Rafalska. Czy to tylko różne głosy w dyskusji czy już poważne tarcia w rządzie?

Polska technologia może znacząco poprawić efekty leczenia miażdżycy

Ta innowacyjna technologia w leczeniu miażdżycy jest w stu procentach polska. Opracowali ją lekarze i naukowcy z Polsko-Amerykańskich Klinik Serca i Śląskiego Centrum Chorób Serca. Przez kardiologów w Europie została uznana za przełomową. Po badaniach klinicznych przyszedł czas na pierwszy zabieg, który odbył się w Chrzanowie.

"Największe zbrodnie dotykają świata arabsko-muzułmańskiego"

- Werbunek muzułmanów do terroryzmu dzieje się od dawna - oceniła w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Magdalena El Ghamari z Uniwersytetu w Białymstoku. o prawda, ale takiego nasilenia, odkąd powstało Państwo Islamskie, nie było - stwierdził drugi gość programu i znawca Bliskiego Wschodu Ryszard Malik. Jego zdaniem islam jest na etapie wojen religijnych, analogicznych do tych, które w nowożytności toczyły się w łonie chrześcijaństwa. Jak dodała El Ghamari, zamachów nie ma tam, gdzie jest najwięcej uchodźców, czyli w krajach, takich jak Grecja czy Włochy. - Największe zbrodnie dotykają świata arabsko-muzułmańskiego. Problem jest tak, że nikt nic z tym nie robi - podkreśliła.

"Odkąd istnieje Grupa Wyszehradzka, mieliśmy problemy ze sformułowaniem jasnego planu dla wszystkich"

- Z takich spotkań najczęściej niewiele wynika - mówiła w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS była szefowa gabinetu prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Elżbieta Jakubiak, komentując poniedziałkowe spotkanie premierów Grupy Wyszehradzkiej. Wytłumaczyła, że najbardziej produktywne są spotkania między ministrami poszczególnych krajów. - Ważna jest informacja, że istnieją normalne, sąsiedzkie relacje - oceniła. Dodała też, że od samego początku były problemy z uzgodnieniem wspólnego stanowiska w Grupie. Drugi gość programu, senator Marek Borowski, oświadczył, że oczekuje sprawozdania z roku przewodniczenia Polski w Grupie Wyszehradzkiej. - Ale nie suchego wymienienia, ile razy się spotkaliśmy, tylko na przykład tego, co uzgodniliśmy - zaznaczył.

Były amerykański żołnierz pojechał do Mosulu z rodziną, by pomagać ofiarom wojny

Dave Eubank to były amerykański komandos, który już po zakończeniu służby postanowił, że po tym, co zobaczył i przeżył jako żołnierz, nie może tak po prostu wrócić do swojego wcześniejszego życia w USA. Postanowił wraz z rodziną udać się do Mosulu w Iraku, miasta, o które od dziewięciu już miesięcy toczy się krwawa bitwa między armią iracką a Państwem Islamskim. Dave Eubank codziennie stara się uratować choć jedną osobę. Ostatnio była nią mała, przerażona pięcioletnia dziewczynka, którą odbił z rąk dżihadystów. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.