Najnowsze

Najnowsze

Prokuratorskie zarzuty dla władz PKP S.A.

Są prokuratorskie zarzuty dla władz PKP S.A. Czterech członków zarządu na trzy lata może stracić wolność - na razie stracili pracę. Prokuratura i CBA badały okoliczności zawarcia umowy na prawie dwa miliony złotych przed Światowymi Dniami Młodzieży.

Przygrywka przed protestami. Dzień Kobiet w Sejmie

Dzień Kobiet w Sejmie to przygrywka przed ósmym marca. Panie jednoczą siły i szykują się na protest, bo w ulicznym marszu słychać je lepiej, niż w parlamentarnym tłumie. Od ministra zdrowia chcą wsparcia, a nie ideologii, a od rządu - praw zamiast ograniczeń.

Prognoza pogody na sobotę 4 marca

W sobotę pogodnie. Temperatura maksymalna w dzień od 9 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie do 16 stopni Celsjusza na Pogórzu. Wiatr na ogół umiarkowany, w porywach 35-45 km/h, południowy. W górach halny - na Kasprowym Wierchu w porywach może wiać z prędkością do 120 km/h.

Prezydencki wypad na narty. Duda z Kiską szusowali na Kasprowym

Głowy dwóch państw - Polski oraz Słowacji - zjechały z Kasprowego Wierchu. Prezydent Andrzej Duda wraz z prezydentem Andrejem Kiską pomiędzy zjazdami znaleźli chwilę dla mediów. Dziennikarze dopytywali ich między innymi o połączenie obu krajów tunelem i o to, który z nich lepiej jeździ na nartach.

"Nie ma rzeczy niemożliwych". Po dekadzie bycia bezdomnym odbudował swoje życie

Po dziesięciu latach bycia bezdomnym, w wieku 39 lat, pan Wojciech Baran-Stawski zaczyna wszystko od nowa. Pracuje jako konserwator w jednym z łódzkich hoteli, gdzie dorobił się przydomka "złota rączka", będąc w stanie naprawić niemalże wszystko. Przez lata nie umiał jednak naprawić własnego życia - to trudniejsze, "szczególnie, jak je sobie człowiek sam spaskudzi", jak sam przyznaje. - Jest ciężko, ale nie ma rzeczy niemożliwych - dodaje, będąc żywym dowodem swoich słów. Program aktywizacji osób zagrożonych wykluczeniem społecznym pomaga wyjść z bezdomności, znaleźć pracę i utrzymać mieszkanie. A jest komu pomagać - w Łodzi na początku lutego naliczono 1035 bezdomnych osób.

"Dlaczego nas tak często atakują? Może przez to, że czują się bezkarnie"

Atakowani i obrażani, bici oraz kopani - mimo, że są na służbie i przyjeżdżają, by ratować życie. O swoje zdrowie, jak i życie, boją się każdego dnia. Ratownicy medyczni są porażeni skalą agresji, wymierzonej zarówno w nich, jak i w karetki. Pojazdy są niszczone i demolowane. - Dlaczego nas tak często atakują? - pyta jeden z ratowników. - Może przez to, że czują się bezkarnie - dodaje.

"Jedno zdanie Financial Times jest w stanie zrobić w Polsce taką burzę, jakiej nie jest w stanie zrobić dobra książka"

- Jedno zdanie Financial Times jest w stanie zrobić w Polsce taką burzę, jakiej nie jest w stanie zrobić dobra książka - stwierdził w "Faktach z Zagranicy" Paweł Kowal z PAN, odnosząc się do zamieszania wokół europosła PO Jacka Saryusz-Wolskiego. - To pokazuje mechanizm zdziecinnienia polityki w Polsce - dodał zaznaczając, że "ta cała sprawa jest oczywiście interesująca, ale na drugą i trzecią stronę. Ale nie tak, żebyśmy trzy dni o tym rozmawiali". Z kolei były marszałek Sejmu Ludwik Dorn całe zamieszanie wokół Saryusz-Wolskiego nazwał "kreskówką dla dzieci". - Nawet jeżeli intencją tego całego zamieszania jest to, by osłabić szanse Donalda Tuska i by inni, poważni kontrkandydaci się pojawili, to "wujaszek Google" na ten temat milczy - dodał.

Prognoza pogody na piątek 3 marca

Piątek będzie pochmurny z przejaśnieniami. Na Mazowszu, Podlasiu, Lubelszczyźnie zanikający deszcz. Temperatura maksymalna od 4 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie do 10 stopni Celsjusza na Dolnym Śląsku. Wiatr słaby i umiarkowany, południowo-zachodni. Ciśnienie rośnie, w Warszawie, w południe 1003 hPa.

"Lekarzowi przedstawiono zarzut zgwałcenia badanej przez niego pacjentki"

60 letni lekarz urolog z Radomska usłyszał zarzut zgwałcenia 22 letniej pacjentki. Nie przyznaje się do winy, złożył wyjaśnienia, ale prokuratura ze względu na delikatność sprawy nie ujawnia szczegółów. Wiadomo jedynie, że do przemocy seksualnej miało dojść we wtorek, w gabinecie lekarza podczas wizyty. Kobieta natychmiast powiadomiła policję.

Pociął pielęgniarki i uciekł z zakładu psychiatrycznego

Atak na pielęgniarki w szpitalu psychiatrycznym w Bolesławcu. 16-letni pacjent wybił szybę, a kawałkami szkła poranił dwie kobiety, które były w dyżurce. Wymusił na nich, by oddały mu klucze do oddziału. Uciekł do Legnicy, skąd został przywieziony z powrotem. Razem z nim próbował uciec inny 16-latek, ale jego zdążono zatrzymać jeszcze w szpitalu.

Locha zginęła w wypadku, więc zajęli się małymi dzikami

Dzik jest dziki - to wie nawet dziecko. Ale mały dzik jest jak małe dziecko i potrzebuje opieki. Zwłaszcza kiedy zabraknie mamy. Po wypadku, w którym zginęła potrącona przez samochód locha, ludzie zaopiekowali się jej młodymi. Przekonują, że pomaganie to zwyczajny ludzki odruch.

Na hałas skarży się tysiąc osób. Ekrany dźwiękochłonne są, ale w polu

Sąsiedztwo nie do zniesienia. Mieszkańcy skarżą się, że obok nowej obwodnicy Łodzi nie da się żyć. Około tysiąca osób narzeka na niewyobrażalny hałas. I mają rację - wykonawca nie ustawił przy trasie ekranów dźwiękochłonnych. I pewnie nie ustawi, bo roboty zostały zakończone, zatwierdzone i nie ma podstaw do jakichkolwiek roszczeń. Zarządca drogi winą obarcza kierowców.

Groził pacjentom i lekarzom, że ich pozabija. Został zatrzymany

Groźny incydent w przychodni w Braniewie (woj. warmińsko-mazurskie). Agresywny pacjent poradni psychiatrycznej sterroryzował kilkanaście osób przedmiotem przypominającym broń. Pacjentom i lekarzom groził, że ich pozabija. Po szarpaninie i próbie obezwładnienia zdołał uciec. Dzięki świadkom, którzy zapamiętali numery rejestracyjne samochodu, 41-latek został zatrzymany. Grozi mu do dwóch lat więzienia.

Olechowski: Saryusz-Wolski uczestniczy w grze PiS-u jako narzędzie

- To jest dziwaczne, żeby nic nie powiedzieć - powiedział w "Faktach z Zagranicy" Andrzej Olechowski odnosząc się do braku komentarza Jacka Saryusz-Wolskiego po doniesieniach Financial Times na temat jego ewentualnego kandydowania na przewodniczącego Rady Europejskiej w miejsce Donalda Tuska. Zdaniem Olechowskiego europoseł Platformy Obywatelskiej "uczestniczy grze", którą prowadzi Prawo i Sprawiedliwość wokół wyboru Tuska na drugą kadencję. - Uczestniczy jako narzędzie - dodał były minister spraw zagranicznych. - Dla mnie to jest koniec wizerunku człowieka, który wydawał się walczyć o pewne cele narodowe: żeby Polska była w UE i żeby się w niej zakorzeniła - ocenił Olechowski.