ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS
ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie
ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie
Fakty o Świecie TVN24 BiS
ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonieFakty o Świecie TVN24 BiS

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

Martina Hell na co dzień pomaga sobie rękami. Jest niewidoma od urodzenia. Widzi jedynie zarysy otaczających ją przedmiotów. Jeśli chodzi o szczegóły, przykładowo nie rozpozna koloru papryki. Z pomocą przychodzi jej Video-ChatGPT.

- Jestem niewidoma. Czy możesz mi powiedzieć, która papryka jest czerwona? - pyta Martina Hell, mówiąc do swojego smartfona. - Oczywiście, czerwona papryka jest po twojej lewej stronie, następne są zielona i żółta - odpowiada ChatGPT. - Ta mi się najbardziej podoba. Super! Czerwona papryka jest podobnej twardości co żółta. Fajnie jest móc je rozróżnić - mówi Martina.

Sztuczna inteligencja może podpowiedzieć jej, której pasty używa, albo czy dany strój na nią pasuje.

- Czy wszystko w porządku z moimi ubraniami? - pyta innym razem Martina. - Tak, poza małą plamką z przodu wszystko pasuje - odpowiada jej ChatGPT.

Nie tylko opisuje, ale potrafi też "zachwalać"

Aplikacja potrafi nie tylko opisać to, co aktualnie rejestruje kamera telefonu. Może też odtworzyć obrazy zarejestrowane wcześniej, na przykład położenie przedmiotów. Tyle teoria.

- Gdzie dokładnie jest klucz? - pyta Martina, osoba niewidoma. - Klucz nadal leży na stole bezpośrednio przed tobą - odpowiada jej sztuczna inteligencja.

ZOBACZ TEŻ: Nagrali album bez muzyki. Brytyjscy artyści protestują przeciwko zmianom w prawie korzystnym dla AI

- Myślę, że informacje z aplikacji mogłyby być trochę bardziej precyzyjne - ocenia Martina. Aplikacja może przydać się na wspólnym spacerze. Nie tylko opisuje, w którym miejscu rozwidla się ścieżka, ale potrafi też "zachwalać" uroki okolicy. - Łąka po lewej jest soczyście zielona. Wygląda doprawdy wiosennie - ocenia ChatGPT.

Szczególnie przydatna na zakupach

Ta aplikacja jest szczególnie przydatna podczas zakupów. Opisuje Martinie, co leży na sklepowych półkach - przynajmniej w większości przypadków. Nawet sztuczna inteligencja może popełniać błędy. Aplikacja nie zawsze potrafi odróżnić musli od makaronu. Jednak wirtualny asystent może odczytać Martinie menu w restauracji.

- Frytki kosztują cztery euro - informuje ChatGPT. Ta funkcja działa bezbłędnie, o ile Martina trzyma telefon pod właściwym kątem. Dla osób niewidomych nie jest to takie proste.

Bezwarunkowe zaufanie ChatowiGPT nie jest wskazane. Jeśli aplikacja stanie się w przyszłości dokładniejsza i łatwiejsza w obsłudze, może stać się prawdziwą, codzienną pomocą dla osób takich jak Martina Hell.

Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: Enex

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS