Ciasto dla Krystiana. W słodki sposób pomogli choremu na białaczkę chłopcu

Najpierw piekli ciasta, by teraz je sprzedawać - po to, żeby zebrać pieniądze. Jak najwięcej pieniędzy - na leczenie 14-letniego Krystiana z Łomży. Chłopiec ma białaczkę - czeka na przeszczep szpiku. Kiedy zachorował, jego mama musiała zrezygnować z pracy - nietrudno więc się domyśleć, że rodzinie nie jest łatwo się utrzymać. Kosztowna jest nie tylko terapia, ale także specjalna dieta, wedle której poddany chemioterapii chłopiec musi się odżywiać. Na szczęście - z pomocą przyszło małżeństwo, które zorganizowało akcje pieczenia ciast. Przyłączyli się doń i restauratorzy, i mieszkańcy Łomży.

"Psi detektyw" jest kobietą. Pilnuje praw ludzi i zwierząt w Elblągu

Koledzy mówią o niej "psi detektyw". Iga Sozoniuk - bo to o niej mowa - jest policjantką z Elbląga, która bardzo kocha zwierzęta i na co dzień ściga tych, którzy łamią ich prawa. Cieszy każdy ukarany przypadek - martwi każde umorzenie. W sukurs idzie Ministerstwo Sprawiedliwości. Chce zaostrzyć kary za znęcanie się nad zwierzętami.

Po drugiej stronie smogu. Tak wygląda Beskid Śląski z powietrza

Podniebne studio TVN24. Wyjątkowa wyprawa szybowcem z Sebastianem Kawą - najbardziej utytułowanym pilotem w historii. Właśnie wrócił z Australii z kolejnym złotym medalem mistrzostw świata. Jak wygląda jego świat, kilkaset metrów nad ziemią, opowiedział naszemu reporterowi. Mateusz Kudła przy okazji dokładnie przyjrzał się smogowej chmurze nad Beskidem Śląskim.

Policja chce nocnej prohibicji w Suwałkach. "Od 21:00? Trochę brutalne"

Policja w Suwałkach chce wprowadzić nocną prohibicję. Zakaz sprzedaży napojów procentowych miałby obowiązywać od 21:00 do 6:00 rano. I miałby rozwiązać problem z nocnymi awanturami po kilku głębszych. Podobno to sami mieszkańcy podsunęli policji ten pomysł. Referendum jednak nikt nie przeprowadził. Samych sprzedawców też nikt o zdanie nie pytał.

Ostatnie miesiące Tomasza Kality w "Superwizjerze"

Tomasz Kalita - polityk SLD i rzecznik tej partii - zmarł w wieku 37 lat. Ostatnie 8 miesięcy jego życia to była walka ze złośliwym nowotworem mózgu - glejakiem wielopostaciowym. Ale Kalita walczył nie tylko z chorobą. Walczył także w imieniu wielu chorych. Do samego końca zabiegał o legalizację medycznej marihuany. Przez ostatnie miesiące Tomaszowi towarzyszyli reporterzy "Superwizjera". Efekt ich pracy będzie można zobaczyć już jutro o 20.00 w TVN24.

Więcej mężczyzn popełnia samobójstwo, niż ginie w wypadkach. Raport o stanie zdrowia Polaków

Polki żyją średnio 82 lata, mężczyźni - 74. Żyjemy coraz dłużej, ale przyrost naturalny jest ujemny. I to nie tylko w miastach. Najnowsze dane z raportu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego nie są optymistyczne. Najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce są choroby układu krążenia, a co raz więcej osób ma problemy ze zdrowiem psychicznym. Niepokoją też dane dotyczące samobójstw.

Kanarzy kontra pasażerowie. Emocjonalna kontrola biletów

Nietypowa kontrola biletów w Szczecinie. Kontrolerzy szarpali i przytrzymywali mężczyznę, który jechał na tak zwaną gapę. W jego obronie stanęli inni pasażerowie, którzy nagrali zachowanie kontrolerów. Jak tłumaczy Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego, to gapowicz miał być agresywny.

Chcą zamówić taksówkę, sprzedać garnki, poskarżyć się na dzieci sąsiada. 80 proc. telefonów na 112 to fałszywki

112 - numer alarmowy, który zna praktycznie każdy. Nie każdy jednak właściwie go używa. Większość połączeń to wciąż żarty czy fałszywe zgłoszenia. Niekiedy może to kosztować ludzkie życie. Świadomość Europejczyków o jego prawidłowym wykorzystaniu ma zwiększyć obchodzony dzisiaj Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112. To doskonała okazja, aby dowiedzieć się jak i kiedy z niego korzystać.

Szarpał i bił, bo dziecko go denerwowało. Trzymiesięczny chłopiec ma złamaną rękę

Kolejne dziecko ofiarą przemocy domowej. W Głownie pod Łodzią 28-letni ojciec tak uderzył 3 miesięczne dziecko, że chłopiec ma złamaną rękę. Najprawdopodobniej nie był to jedyny cios zadany dziecku. Na szczęście w tej sytuacji szybko zareagowała matka i przerwała dramat dziecka. Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się i spowodowania obrażeń u syna, za co grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Wszystko zależy od perfekcyjnego zgrania. Jak wyglądają procedury przewozu VIP-ów

To nie pierwszy wypadek kolumny rządowej w ostatnim czasie, stad powracające pytanie o przestrzeganie procedur bezpieczeństwa dotyczących przewozu VIP-ów. Są przywileje na drodze, ale również związane z nimi nadrzędne obowiązki. Jak powinna wyglądać prawidłowa kolumna rządowych samochodów i jak powinni zachować się w takiej sytuacji kierowcy Biura Ochrony Rządu?

Zamiast za znęcanie się mogą odpowiadać za próbę zabójstwa. Prokuratura ponownie zbada sprawę

Bili, kopali i poniżali. W piątek w Drawsku Pomorskim miał ruszyć proces matki i jej konkubenta, którzy katowali małego Marcela i jego brata Miłosza. Jednak na wniosek Prokuratury Krajowej, postępowanie ma ruszyć od początku. Prawdopodobnie chodzi o postawienie cięższych zarzutów. Ma być także wszczęte postępowanie dyscyplinarne wobec prokuratorów, którzy prowadzili sprawę i mieli dopuści się zaniedbań.

Metalowe blaszki na drodze. Zadziałały jak kolczatka

Uwaga, blaszki na krajowej ósemce pod Warszawą. Działały jak kolczatka. wbijały się w opony samochodów. Poszkodowanych może być nawet kilkadziesiąt osób. Ile dokładnie nie wiadomo, bo policja tego nie sprawdza. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad radzi kierowcom, by z żądaniem odszkodowań zwracali się do wykonawcy remontu na drodze.

Puste sale i korytarze. W proteście przeciwko reformie edukacji

Rodzice uczniów jednego z gdańskich gimnazjów protestują przeciw planowanej reformie edukacji. Wygląda jak strajk albo powszechne wagary. Rodzice nie puścili dzieci do szkoły, bo czują się przez Ministerstwo Edukacji Narodowej ignorowani, chcą zostać wysłuchani. Chcą także referendum.

Miał zająć się dziećmi po śmierci partnerki. Sąd zdecydował inaczej

Trzy Siostry z Myszkowa w wojewódzkie śląskim trafiły do rodziny zastępczej. Sąd nie zgodził się, żeby dzieci wychowywał partner ich matki. Kobieta zmarła 3 miesiące temu. Przed śmiercią napisała do sądu, że jej ostatnią wolą jest to, żeby dziewczynkami opiekował się jej partner. Sad Okręgowy w Częstochowie zdecydował inaczej, bo ma wątpliwości, czy pan Piotr sprawdzi się w roli ojca.

Profesor opowiada się za "ograniczoną dyskryminacją" dla studentów z Aspergerem. Stanie przed komisją dyscyplinarną

Wykładowca z Białegostoku, który dyskryminował niepełnosprawnego studenta, stanie przed komisją dyscyplinarną. Profesor Piotr Nowak w swoim artykule opisał studenta z zespołem Aspergera, który przeszkadzał w zajęciach. Dlatego profesor rozważa, czy takie osoby powinny być przyjmowane na studia. Sprawa wywołała burzę nie tylko na uczelni, ale w całym w kraju.

Nie ma audytu, speckomisji też. Co dalej z warszawską reprywatyzacją?

Jest sądowy ciąg dalszy w śledztwie dotyczącym dzikiej reprywatyzacji w Warszawie. Jest areszt dla czterech z pięciu zatrzymanych w poniedziałek osób. I nie wykluczone, że będą kolejne zatrzymania. Prokuratorskie tempo nie idzie w parze z tym politycznym. Prawie pół roku po wybuchu afery nadal nie powstała - zapowiadana przez resort sprawiedliwości - komisja weryfikacyjna. A ratusz nadal nie znalazł firmy, która przyprowadziłaby audyt w tej sprawie.

Ostrzał nie ustaje, zrezygnowano z ewakuacji. Awdijiwce grozi katastrofa humanitarna

Europa wzywa o pokój na wschodzie Ukrainy. Donald Tusk apeluje, by Rosja wpłynęła na separatystów. Sytuacja w Awdijiwce koło Doniecka jest dramatyczna. W mieście obowiązuje stan wyjątkowy. Nie ma prądu, nie ma wody. Jest za to niemal stały ostrzał rakietowy. Władze początkowo przymierzały się do ewakuacji. Teraz z tych planów rezygnują. W krwawych walkach, które wybuchły w niedzielę, zginęło co najmniej 10 osób. W tym cywile.

Zwożą odpady z fermy, gdzie wykryto ptasią grypę. Wojewoda uspokaja, mieszkańcy protestują

To biologiczna bomba - mówią przestraszeni mieszkańcy Łupowa w woj. lubuskim i organizują kolejne protesty. Do ich miejscowości zwożone są śmierdzące odpady z ferm zakażonych ptasią grypą. Obornik i ściółka pochodzą z hodowli, w których - po ataku wirusa - trzeba było zabić ponad milion sztuk ptactwa. Wojewoda uspokaja i twierdzi, że żadnego zagrożenia nie ma. Ale ludzie pytają, po co pozostałości przerzucane są do innej gminy.