Fakty o Świecie

Fakty o Świecie

Condoleezza Rice: praworządność to jest odpowiedzialność każdego Polaka

– Polska walczyła o swoją demokrację i prawdopodobnie żaden naród na świecie nie poświęcił więcej niż Polska, aby uzyskać demokrację, którą teraz się cieszy – oceniła w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS była amerykańska sekretarz stanu Condoleezza Rice. Praworządność jednak – jak dodała – „musi wiązać się z przewidywalnymi zasadami”. – To jest odpowiedzialność każdego Polaka – podkreśliła polityk, komentując punkt widzenia Amerykanów na toczącą się w Polsce debatę na temat praworządności i instytucji demokratycznych. W rozmowie z Piotrem Kraśko odniosła się także do sytuacji w Europie po brytyjskim referendum i do kwestii amerykańskiego zaangażowania w NATO w związku ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych.

Klich: Cameron poświęcił interes kraju dla partyjnych interesów. „To się w Polsce aktualnie dzieje”

Trudno winić unijnych liderów za Brexit – uważa senator niezrzeszony Marek Borowski. Jak mówił w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS, na wynik referendum pracowały przede wszystkim argumenty używane w kampanii przez zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. – Ja bym jednak poszukiwał odpowiedzialnego za Brexit i na pewno duża odpowiedzialność spoczywa na barkach premiera Camerona – przekonywał drugi gość Jolanty Pieńkowskiej, senator PO Bogdan Klich. – Powiedzmy sobie szczerze, że parę lat temu, w imię wewnątrzpartyjnych interesów, w imię tego, żeby sprawować kontrolę nad całą partią torysów, a nie tylko nad jednym skrzydłem, i by przejąć kontrolę nad zwolennikami wystąpienia z UE, poświęcił tak naprawdę interes swojego kraju. To jest taki typowy przykład partyjniactwa. To się w Polsce aktualnie dzieje – podsumował.

Bruksela szuka recepty na Brexit. Thun: jeszcze wszystko może się zdarzyć

Podczas wtorkowego posiedzenia Parlamentu Europejskiego na temat skutków brytyjskiego referendum przyjęto rezolucję, która wezwała rząd w Londynie, by uszanował demokratyczną decyzję swoich obywateli i „jak najszybciej” wdrożył procedurę wystąpienia z Unii Europejskiej zgodnie z Artykułem 50. Traktatu Lizbońskiego. Jak oceniła w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS europosłanka Róża Thun z PO, niepokojące jest to, że rezolucja już mówi o trzonie Unii, który chce się rozwijać i mocniej integrować, i takich państwach, które tego nie chcą. Tak naprawdę jednak – zdaniem Thun – „nikt nie chce być Europą drugiej czy trzeciej prędkości”. – To referendum w Wielkiej Brytanii jeszcze wcale nie znaczy, że oni koniecznie wystąpią. Tam jeszcze wszystko się może stać – oceniła europosłanka i dodała, że w Zjednoczonym Królestwie jest teraz taki niepokój i zamieszanie, „że w tej chwili nikt nie wie, co będzie dalej”. – Patrzmy na ich przykład, żebyśmy przypadkiem nie zrobili takiego głupiego kroku – przestrzegła Róża Thun.

Staniszkis: myślę, że PiS powoli zacznie wpadać w panikę, dostrzeże naszą izolację

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej będzie oznaczać, że pozostałe państwa unijne pogrupują się wokół różnych modelów integracji – stwierdziła socjolog profesor Jadwiga Staniszkis. W „Faktach z Zagranicy” TVN24 BiS wyraziła opinię, że pierwszy krąg państw, ściślej zintegrowanych, będzie skupiał państwa strefy euro. – Polska będzie nieuchronnie w tym drugim kręgu – oceniła.

Stankiewicz: proszę zobaczyć, jak dziś mało ważny jest nasz konflikt o Trybunał Konstytucyjny

– David Cameron kompletnie nie przewidział skutków tego referendum – ocenił w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS publicysta „Rzeczpospolitej” Andrzej Stankiewicz. Jego zdaniem widmo Brexitu po czwartkowym referendum w Wielkiej Brytanii jest teraz znacznie poważniejszym problemem dla Brukseli niż polska praworządność. – Proszę zobaczyć, jak dziś mało ważny jest nasz konflikt o Trybunał Konstytucyjny – skomentował Stankiewicz. – Niemcy, Francja chcą iść w kierunku ściślejszej integracji – zauważył z kolei drugi gość Jolanty Pieńkowskiej, publicysta „Polityki” Marek Ostrowski. Zaznaczył, że nie oznacza to rozpadu UE. Jego zdaniem powstanie za to „unia wewnętrzna” państw, które chcą ściślej współpracować. Wyraził także opinię, że Polska potrzebuje nowego szefa dyplomacji, ponieważ Witold Waszczykowski „wyraźnie zdezawuował Trójkąt Weimarski”.

Jacek Saryusz-Wolski: wolę krzywiznę banana od wojny

– Jeśli mam wybierać między historią Europy, na którą składa się wojna, wojna, wojna, wojna, a krzywizną banana, to ja wybieram krzywiznę banana – oświadczył w programie „Faktach z Zagranicy” na antenie TVN24 BiS eurodeputowany PO Jacek Saryusz-Wolski. Przekonywał on, że należy odkłamać nieprawdy powtarzane o Unii Europejskiej, aby zahamować wzrastającą falę eurosceptycyzmu. – Problem jest w Madrycie, Hadze, Paryżu i tak dalej. (…) Kozłem ofiarnym jest mityczna Bruksela – stwierdził.

Czarnecki: Brexit byłby największym prezentem dla Putina

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, jak mówił w „Faktach z Zagranicy” Ryszard Czarnecki, „byłoby fatalne w wymiarze zewnętrznym UE” i oznaczałoby nieuniknione konsekwencje polityczne. Zdaniem wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego Brexit mógłby doprowadzić do osłabienia pozycji Unii Europejskiej wobec Stanów Zjednoczonych i wobec Rosji. – To byłby największy prezent dla Putina, na Kremlu by strzelały korki od szampana – stwierdził polityk PiS. W wymiarze wewnętrznym UE natomiast, jak ocenił Czarnecki, nastąpiłoby przyspieszenie tendencji federalistycznych. Drugi gość Piotra Kraśki, Jacek Protasiewicz z PO zauważył z kolei, że opuszczenie Zjednoczonej Europy byłoby bardzo szkodliwe dla gospodarki brytyjskiej i „większość polityków (brytyjskich – przyp. red.), która myśli w kategoriach interesu państwa, interesu gospodarczego Wielkiej Brytanii, dokładnie to rozumie”.

Marcinkiewicz: na wyjściu Wielkiej Brytanii z UE najwięcej straciłaby Polska

– Najpierw chaos, potem nic wielkiego – tak były premier Kazimierz Marcinkiewicz opisał w „Faktach z Zagranicy” TVN24 BiS konsekwencje ewentualnego wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej. – Na wyjściu Wielkiej Brytanii najwięcej straciłaby Polska, bo najprawdopodobniej spowodowałaby to załamanie budżetu na lata 2013-2020 – przekonywał. Jak wyjaśnił gość Piotra Kraśki, budżet unijny straciłby pokaźną brytyjską składkę członkowską, więc zostałby – jak uważa były szef polskiego rządu – „skorygowany w dół”. Jego zdaniem na cięciach straciłaby dużo Polska.

Eksperci: jeśli dojdzie do Brexitu, straci rynek finansowy i… wyborcy Clinton

Jeśli Wielka Brytania zagłosuje za wyjściem z Unii Europejskiej, nastąpi „prawdopodobnie krótkoterminowy szok” w postaci m.in. strat na rynku finansowym – ocenił w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS Andrzej Kurnicki, prezes Euroamerican Company. Brexit nie pozostanie także bez wpływu na Stany Zjednoczone, dla których – jak stwierdził z kolei amerykanista z UW Tomasz Misztal – może on mieć fatalne skutki. – To przede wszystkim jest osłabienie funta, (…) wzmocnienie pozycji dolara, droższy eksport do krajów Europy – wyliczał Misztal. – Ale tańszy funt to większy eksport – ripostował drugi z gości Piotra Kraśki. – To mniejszy import, zatem konsumpcja wewnętrzna, popyt wewnętrzny na towary brytyjskie wzrośnie – podkreślił ekspert. Co więcej, jak powiedział Tomasz Misztal, Brexit może mieć wpływ na Stany Zjednoczone w jeszcze jednym wymiarze: byłby złym sygnałem dla wyborców Hillary Clinton przed wyborami prezydenckimi, bo będą mieli w pamięci, że jej rywal Donald Trump popierał wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Adam Szostkiewicz: po Brexicie możliwy efekt kuli śniegowej w Europie Zachodniej

– Nie wiemy co się jutro stanie, nie wiemy, jakie będą tego konsekwencje – stwierdził w „Faktach z Zagranicy” TVN24 BiS Adam Szostkiewcz z „Polityki”. Wyraził się ten sposób o czwartkowym referendum w Wielkiej Brytanii w sprawie członkostwa w Unii Europejskiej. Ostatnie sondaże nie są w stanie z pewnością wskazać zwycięskiej opcji. Szostkiewicz ocenił jednak, że możliwy jest „efekt kuli śniegowej”, czyli ogarniającej kolejne państwa Europy Zachodniej chęci wyjścia z UE. – Nie daj Boże, także Niemiec – dodał. Wytłumaczenia tej niechęci do Brukseli drugi gość Piotra Kraśki, ekonomista Witold Orłowski, szukał w kryzysie finansowym. – To jest rosnąca frustracja połowy społeczeństw z powodu tego kryzysu, którego nie udało się rozwiązać – uznał.

Kołodko: Chiny zbudowały potęgę na imitacji, nie na innowacji. Polska może się tego uczyć

Były minister finansów prof. Grzegorz Kołodko komentował w „Faktach z Zagranicy” polsko-chińskie oświadczenie o strategicznym partnerstwie, które w poniedziałek podpisali prezydenci obu krajów. – Chińczycy patrzą na tę stronę geopolityczną i strategiczną. (…) Realizują koncepcję Jedwabnego Szlaku – mówił gość Piotra Kraśki. Uznał, że Polska mogłaby mieć „żywsze” stosunki z Chinami. – Chińczycy zbudowali potęgę opartą o imitacje, nie o innowacje. Polska też może z tego wnioski wyciągnąć – stwierdził.

Kurczab-Redlich: Putin nie spodziewał się tak gwałtownej reakcji Zachodu na aneksję Krymu

UE podjęła we wtorek wstępną decyzję o przedłużeniu sankcji gospodarczych wobec Rosji o pół roku. – A co Putina obchodzi jego naród? – komentowała w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS Krystyna Kurczab-Redlich, wieloletnia korespondentka mediów polskich w Rosji. Jej zdaniem trudno o choćby jeden przykład rzeczywistej troski Władimira Putina o stan gospodarki jego kraju, bo kiedy ceny rosną, rosną też wpływy do budżetu państwa. Według Kurczab-Redlich Putin nie spodziewał się jednak tak gwałtownej reakcji Zachodu na aneksję Krymu. „Było to dla niego szokiem” – stwierdziła. Goszcząca u Piotra Kraśki ekspertka wypowiedziała się także na temat możliwego Brexitu, za którym – jej zdaniem – w ogromnym stopniu lobbują Rosjanie. – Putinowi zależy na rozpadzie UE – oceniła Krystyna Kurczab-Redlich.

Czemu Amerykanie pokochali Trumpa? Holland: ludziom wydaje się, że jest strasznie szczery

W programie „Fakty z Zagranicy” gościem Piotra Kraśki była światowej sławy reżyserka i scenarzystka. Jednym z tematów rozmowy był fenomen Donalda Trumpa i próba zrozumienia, dlaczego Amerykanie pokochali ekscentrycznego i kontrowersyjnego miliardera. Agnieszka Holland przyznała, że obywateli uwiodło to, bo myślą, że „jest szczery”. Dodała, że Donald Trump ma szanse wygrać prezydenckie wybory w Ameryce, ale zaznacza, że „szala zawsze może się przechylić”.

Igrzyska olimpijskie bez Rosjan? „Tolerancja dla dopingu musi być zerowa”

W piątek szef Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatlecznych (IAAF) Sebastian Coe potwierdził zawieszenie rosyjskich lekkoatletów, ale nie wykluczył jednoznacznie ich udziału w sierpniowych igrzyskach w Rio. Sprawę tę komentowali w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS Maciej Petruczenko z „Przeglądu Sportowego” i Marek Plawgo, były polski lekkoatleta, sprinter i płotkarz.

Komorowski: straciliśmy przyjaciół, jeśli chodzi o państwa europejskie

Były prezydent Bronisław Komorowski bardzo pesymistycznie ocenił perspektywy polskiej polityki zagranicznej pod rządami PiS. W szczególności skrytykował oddalenie się polskiego rządu od Niemiec i położenie nacisku na relacje z Wielką Brytanią. – Zamienił stryjek siekierkę na kijek – ocenił w „Faktach z Zagranicy” TVN24 BiS Bronisław Komorowski. Swoją opinię uzasadnił, podkreślając, że Wielka Brytania może wkrótce opuścić Unię Europejską. – Straciliśmy przyjaciół, jeśli chodzi o państwa europejskie, straciliśmy opinię o naszym kraju – stwierdził i dodał, że „to jest droga do tego, żebyśmy nic nie załatwili” w Europie.

Jonas: politycznej szachownicy nie da się zbudować bez Rosji

Siergiej Ławrow poinformował w czwartek, że Rosja proponuje Unii Europejskiej przeprowadzenie wspólnej „inwentaryzacji” wzajemnych stosunków. Czy to oznacza, że Rosja chce wyjścia z izolacji? – Trzeba mieć świadomość, że pomysł, że można zbudować szachownicę polityki międzynarodowej bez Rosji, jest absurdalny – komentował w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS Andrzej Jonas. Redaktor naczelny „The Warsaw Voice” przekonywał też, że zdecydowana postawa Władimira Putina wobec Zachodu zadowala rosyjskie społeczeństwo, dając przeświadczenie o sile państwa. Witold Ross, były chargé d'affaires ambasady RP w Moskwie uważa z kolei, że obecnie nie chodzi o znoszenie sankcji, ale o łagodzenie relacji. Zachód – jak ocenia Ross – obawia się, że jeśli Rosja całkowicie zbankrutuje, „co nie jest wcale niemożliwe”, to niewykluczone, że zabraknie pieniędzy na przykład na wypłacanie emerytur, co z kolei sprawi, że ludzie zaczną wychodzić na ulice. – Putin zagnany zupełnie do rogu może zacząć przechodzić na ścieżkę taką, której Zachód bardzo nie chce – stwierdził drugi gość Piotra Kraśki.

Gen. Koziej: światowe mocarstwa nie chcą rozwiązać problemu terroryzmu

Amerykańska wojna z terroryzmem to wojna wywiadu, a nie sił zbrojnych – uważa gen. Marek Dukaczewski. Były szef WSI zaznaczył w „Faktach z Zagranicy” na antenie TVN24 BiS, że walka z terrorystami z samozwańczego Państwa Islamskiego jest specyficzna, bo nie mamy tu do czynienia z państwem w rozumieniu takim, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni, tylko z organizacją, której struktury są rozsiane po całym świecie. Drugi gość Piotra Kraśki, gen. Stanisław Koziej ocenił zaś, że terroryzm to coś więcej niż struktury, bo jest on zakorzeniony w mentalności i ideologiach. Były Szef BBN twierdzi, że rozwiązanie problemu terroryzmu należy zacząć od polityki. – Mocarstwa światowe muszą chcieć to rozwiązać (…), a na razie nie chcą – podkreślił. – Jeżeli świat nie dojdzie do konsensusu, że trzeba ten problem rozwiązać, to ani działania wywiadu, ani sił zbrojnych, ani pomoc humanitarna nic tutaj nie poradzą – podsumował gen. Koziej.

Były negocjator policyjny: jestem zwolennikiem rozszerzenia dostępu do broni

Policja nie powinna być tym organem, który jednocześnie daje pozwolenia na broń i kontroluje jej posiadaczy – uważa były negocjator policyjny Dariusz Loranty. – Jestem zwolennikiem rozszerzenia dostępu do broni. Albo przynajmniej wprowadzenia innych zasad przydzielania tej broni – stwierdził w „Faktach z Zagranicy” TVN24 BiS. Zgodził się z nim drugi gość Piotra Kraśki, współtwórca UOP i były wiceszef MSW, Wojciech Brochwicz. Jak zauważył były wiceminister, „jedynym decydentem” w sprawie pozwolenia na broń palną jest komendant wojewódzki policji. – To powinno ulec zmianie – ocenił.

Belka: David Cameron ma szansę zapisać się w historii jako szkodnik

Coraz częściej pojawiają się doniesienia o rosnącej liczbie zwolenników Brexitu, co potęguje emocje przed referendum w Wielkiej Brytanii. – Uważam, że złym wyborem premiera Camerona było pójście na referendum – mówił w TVN24 BiS ustępujący prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka. – Negatywny stosunek Brytyjczyków do UE podlewany od wielu lat przez każdą brytyjską administrację, może spowodować wynik, z punktu widzenia także premiera Camerona niekorzystny. Ma szansę David Cameron zapisać się w historii, jako jeden z największych brytyjskich szkodników – dodał gość Piotra Kraśki w programie „Fakty z Zagranicy”.

W jakim stopniu dostępność broni w USA odpowiedzialna masakrze w Orlando? Czempiński i Niemczyk komentują

Po masakrze w Orlando, gdzie wyznający wierność tzw. Państwu Islamskiemu 29-latek, z zimną krwią zamordował 49 osób i ranił ponad 50, w USA powszechny jest smutek i ból. Wiele osób podkreśla to, że sprawca strzelaniny legalnie posiadał broń maszynową, choć – jak wskazują nowe informacje – nie był stabilny psychicznie. O tym, jak to możliwe i czy Amerykanie zmienią swoje przekonania co do posiadania broni, Piotr Kraśko rozmawiał w „Faktach z Zagranicy” z Gromosławem Czempińskim i Piotrem Niemczykiem.

Rzecznik PZPN: we wtorek decyzja, czy Wojciech Szczęsny zagra w meczu z Niemcami

Po niedzielnym meczu Polski z Irlandią Północną okazało się, że Wojciech Szczęsny ucierpiał w jednym ze starć. – W pierwszej połowie meczu z Irlandią Północną Wojtek ucierpiał w starciu z Kylem Laffertym. To Lafferty uderzył go kolanem w udo – powiedział w programie „Fakty z Zagranicy” na antenie TVN24 BiS rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski.

Co usłyszy od Polski Komisja Europejska? Wroński: odpowiedź już padła – „spadajcie na drzewo”

Komisja Europejska poinformowała w piątek, że do końca czerwca czeka na odpowiedź polskiego rządu na jej opinię w sprawie kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Odnosząc się do tego terminu, szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski powiedział, że „to nie jest obligacja czasowa, która nas obowiązuje”, bo Polska jest suwerennym krajem. W kontekście tej wypowiedzi dr Anna Materska-Sosnowska z Instytutu Nauk Politycznych UW porównała Polskę do Węgier, które – kiedy KE miała zastrzeżenia wobec zmian w węgierskiej konstytucji – częściowo się z tych zmian wycofały, a Orban prowadził „bardzo umiejętną grę na dwóch fortepianach – i wewnętrzną, i unijną”. – U nas niestety jest właśnie: „nikt nam nie będzie dyktował, kiedy mamy odpowiadać” – podkreśliła Materska-Sosnowska. Paweł Wroński z „Gazety Wyborczej” stwierdził natomiast, że już usłyszeliśmy tę odpowiedź. – Tą odpowiedzią była wypowiedź pani premier dla portalu „Politico”, w którym ona – wyraźnie kierując to do Komisji Europejskiej – powiedziała, że KE jest oderwana od rzeczywistości (…). W mniej dyplomatycznym tonie oznacza to „spadajcie na drzewo” – ocenił drugi gość Jolanty Pieńkowskiej w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS. Zdaniem Wrońskiego „PiS będzie eksponowało swoją arogancką postawę wobec Brukseli w ramach polityki wstawania z kolan”. – Później będą problemy wynikające z tego, ale to przecież ta „zła Bruksela” będzie nam utrudniała życie, ponieważ ona jest „zła z natury” – podsumował dziennikarz.

Euro 2016: czy Polska wyjdzie z grupy? Jóźwiak: kiedy, jak nie teraz!

W niedzielę pierwszy mecz naszej reprezentacji na Euro 2016. Polska zmierzy się z Irlandią Północną. W „Faktach z Zagranicy” na antenie TVN24 BiS goście Jolanty Pieńkowskiej zgodzili się, że ten mecz będzie najtrudniejszy, ale Polacy mają szansę zajść daleko. – Na pewno wyjdziemy z grupy. Kiedy, jak nie teraz? – pytał Marek Jóźwiak, były piłkarz reprezentacji Polski, i przekonywał, że mamy mocną drużynę, która uwierzyła w siebie i może teraz sprawić wielką radość milionom Polaków. Tomasz Wołek dodawał, że trenerowi Nawałce udało się zbudować zespół „ożywiony duchem walki i zwycięstwa”. Jednocześnie publicysta przestrzegał przed „pompowaniem balonika”, żartując, że „99 proc. społeczeństwa to selekcjonerzy”, którzy na wszystkim znają się najlepiej. – Lepiej być ostrożnym, umiarkowanym, ale optymistą – radził Wołek.

Lewicki: osobisty sukces Trumpa jest dla wyborców obietnicą ich sukcesu

Jeszcze osiem lat temu Donald Trump nie mógłby zostać kandydatem na prezydenta Stanów Zjednoczonych – ocenił w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS Marek Ostrowski, podkreślając, że zostałby on wykluczony jako zbyt szalony. Zdaniem publicysty „Polityki” kampania przed wyborami prezydenckimi w USA nie rozegra się – i będzie to z niekorzyścią dla Hillary Clinton – na płaszczyźnie merytorycznej, w której byłaby ona silna, ale „rozegra się na boisku Trumpa, to znaczy na pełnym inwektyw, kłamania w żywe oczy”. – Boję się, że ona na tym terenie nie jest dobra – podsumował Ostrowski. Profesor Zbigniew Lewicki zauważył natomiast, że Hillary Clinton ma zdumiewająco duży elektorat negatywny, a „fenomen Trumpa opiera się na odrzucaniu poprawności politycznej”. Co więcej, podkreślił amerykanista, „Amerykanie cenią karierę”. – Trump jest klasycznym przykładem człowieka sukcesu. (…) W związku z tym jest prosta projekcja: skoro on osiągnął tak wiele, to pod jego kierownictwem Ameryka osiągnie równie wiele i ja osiągnę wiele – wyjaśniał możliwy tok rozumowania amerykańskiego wyborcy gość Jolanty Pieńkowskiej.

Majdan: Polska ma duże szanse na sukces podczas Euro 2016

Polscy piłkarze polecieli we wtorek do Francji, gdzie za kilka dni rozegrają swój pierwszy mecz na Euro 2016. Jak ich szanse oceniają eksperci – szczególnie w kontekście umiarkowanie udanych meczów towarzyskich? - Odniosłem wrażenie, że Polacy pragnęli, żeby nareszcie wszystko już się zaczęło. Aby odciąć grubą kreską przygotowania do Euro i mecze towarzyskie. W tej drużynie jest chemia, dobra atmosfera i porozumienie – mówił w programie „Fakty z Zagranicy” Andrzej Person, publicysta sportowy. Zgodził się z nim drugi z zaproszonych gości – były piłkarz reprezentacji Polski Radosław Majdan. W rozmowie z Jolantą Pieńkowską przyznał, że szansa na dobry wynik podczas Euro jest naprawdę olbrzymia. – Nareszcie polscy reprezentanci to nie tylko znajomi z pracy, ale przede wszystkim wydają się być dobrymi znajomymi – mówił Majdan.

Zoll: widać, że działania PiS doprowadzą Polskę do katastrofy

– Byłem bardzo zmartwiony lekceważącym sposobem potraktowania opinii Komisji Europejskiej. Można się z nią nie zgadzać, ale nie można, jako przedstawiciel kraju członkowskiej UE, tak lekceważąco traktować stanowiska organu Unii. Wypowiedź szefa MSZ i rzeczniczki klubu PiS nie powinny mieć miejsca – ocenił prof. Andrzej Zoll w programie „Fakty z zagranicy” na antenie TVN24 BiS. Były prezes TK dodał, że wyraźnie widać, że działania PiS, prowadzą nasz kraj do katastrofy, a Jarosław Kaczyński dąży do władzy absolutnej.

Donald Trump żerował na ludziach? Tak sugeruje Hillary Clinton

Kontrkandydatka miliardera w wyścigu do nominacji prezydenckiej zadała bardzo poważne pytanie: czy Donald Trump żerował na ludziach? Chodzi o szkołę wyższą, która tak naprawdę nie była szkołą wyższą i proponowała kurs dla pośredników nieruchomości za 35 tysięcy dolarów. Za zdobycie takich samych umiejętności – łącznie z egzaminem – płaci się 50 razy mniej. Donald Trump odpowiada natychmiast i oczywiście atakuje.

Siemoniak o opinii KE: słowa o dialogu z opozycją okazały się niewiarygodne dla Brukseli

– To wynik niszczenia demokracji w Polsce i klęska wiarygodności premier Szydło – tak środową ocenę Komisji Europejskiej w sprawie Trybunału Konstytucyjnego ocenił w „Faktach z Zagranicy” TVN24 BiS były minister obrony narodowej i wiceprzewodniczący PO Tomasz Siemoniak. Komisja Europejska uznała, że nie ma w Polsce postępu w sprawie TK, jej zastrzeżenia dotyczą składu Trybunału, nowelizacji z 22 grudnia i poszanowania ostatnich wyroków. – Słowa o dialogu z opozycją okazały się niewiarygodne dla Brukseli – stwierdził były wicepremier. – PiS w żadnym momencie nie szukał kompromisu (z opozycją – red.) – dodał.

Prof. Rotfeld o tarczy antyrakietowej: nie jest to dla Rosji ani zaskoczenie, ani zagrożenie

– Rosja sama zaproponowała, żeby tego typu siły zbrojne, jakie NATO w tej chwili ma rozmieścić na swojej flance wschodniej, (…) były zgodne z prawem – mówił w „Faktach z Zagranicy” w TVN24 BiS prof. Adam Daniel Rotfeld, przypominając rok 2009 i ustalenia ówczesnego posiedzenia Rady NATO-Rosja. – Rosja sama uważała, że pewien poziom obecności NATO na tym obszarze (…) jest dopuszczalny – dodał były Minister Spraw Zagranicznych Polski. Jego zdaniem budowa tarczy antyrakietowej NATO to dla Rosji „ani zaskoczenie, ani zagrożenie” – Przeciwnie: powiedziałbym, że budowa tarczy antyrakietowej, wielokrotnie to wyjaśniano, nie ma nic wspólnego z zagrożeniem dla Rosji, ale rosyjskie zbrojenia są zagrożeniem dla nas – zauważył prof. Rotfeld. Gość Jolanty Pieńkowskiej zauważył jednak, że wielu ekonomistów, w tym również z otoczenia Putina, twierdzi, że zbrojenia Rosji są nadmierne, a kraju na to nie stać.