Wybitni reżyserzy ostrzegają, że możliwy jest bojkot Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Domagają się przejrzystych zasad selekcji filmów konkursowych. Ich apel zbiega się z nagłym wycofaniem z tegorocznej edycji festiwalu nowego filmu Jacka Bromskiego "Solid Gold", którego historia oparta jest na aferze "Amber Gold". - Dzisiaj bycie w konkursie wcale nie oznacza, że się zrobiło dobry film, i myślę, że to mi najbardziej przeszkadza - mówi reżyser Jacek Borcuch. Paweł Pawlikowski przyznaje, że "nie wiadomo, jak to wszystko działa".