Fakty o Świecie

Fakty o Świecie

"Dla Prawa i Sprawiedliwości im gorzej, tym lepiej"

- Dla Prawa i Sprawiedliwości im gorzej, tym lepiej. Im więcej będą mogli zrzucić odpowiedzialności na kogoś z zewnątrz, tym lepiej - tak Piotr Apel, poseł klubu Kukiz'15, skomentował reakcję partii rządzącej na rozpoczęcie przeciwko Polsce unijnej procedury praworządności. Zdaniem gościa "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS "chęć dominacji na polskiej scenie politycznej jest tak wielka, że dla Prawa i Sprawiedliwości zagranica mogłaby nie istnieć". - Jest tylko narzędziem do tego, żeby szukać "złego wilka" - dodał Apel. - Polska trafia na kompletny margines. Staje się absolutnie mało wiarygodnym parterem - ocenił z kolei Michał Szczerba (PO).

Belka: Morawiecki musi udowodnić "pisowskiemu ludowi", że jest krwią z krwi

Jest za wcześnie, żeby mówić o tym, jakim premierem będzie pan Mateusz Morawiecki. Ja mam nadzieję, że będzie innym premierem niż pani Beata Szydło. Na pewno jest człowiekiem bardziej komunikatywnym, używa w pewnych sprawach innego języka, nie języka inwektyw - mówił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były premier Marek Belka. - Ale przecież musi udowodnić temu "pisowskiemu ludowi", że jest ich, krew z krwi, kość z kości - dodał były prezes NBP. - W związku z tym od czasu do czasu będzie musiał wypowiadać rzeczy, które będą nam szkodzić - ocenił Belka.

Jak ze smogiem walczy się w Paryżu?

10 lat temu, 4 miliony mieszkańców Paryża oddychało bardzo złym powietrzem, znacząco przekraczającym dopuszczalne europejskie limity. W 2016 roku było ich już tylko niecałe 1,5 miliona - bo zanieczyszczenie utrzymuje się tylko w samym centrum miasta. W stolicy Francji oddycha się lepiej, niż w Londynie czy Madrycie i znacznie lepiej niż w Warszawie. Miniony rok był rekordowy, jeśli chodzi o poprawę jakości powietrza, a to ze względu na bezkompromisowa politykę merostwa. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

Siły powietrzne USA nagrały niezidentyfikowany obiekt latający. Autentyczność potwierdza Pentagon

Budżet Pentagonu to około 700 mld dolarów, a Barack Obama postanowił zaoszczędzić 22 miliony i zamknąć program dzięki któremu mogliśmy się dowiedzieć, czy jesteśmy w kosmosie sami, czy może już od jakiegoś czasu odwiedzają nasza planetę przybysze z kosmosu. Wszystko zaczęło się wtedy, gdy piloci amerykańskich myśliwców, dzięki aparaturze na pokładzie swoich samolotów, zarejestrowali bardzo dziwne poruszające się obiekty. Ani oni, ani nikt inny w amerykańskiej armii nie mógł wyjaśnić co to było. Powołano więc specjalny zespół do analizy bardzo wielu zdjęć, ale po paru latach - z powodu oszczędności - program zamknięto i dalej nic nie wiemy. W ten weekend upubliczniono nagranie z systemów pokładowych prawdopodobnie myśliwca oraz inne podobne, wykonane w nieujawnionym miejscu i czasie. Widać na nich coś, czego miało nie udać się zidentyfikować pilotom i analitykom - UFO. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

Budka: nie chcemy kroków przeciwko naszym obywatelom

- Jesteśmy ugrupowaniem, które nie chce kroków przeciwko naszym obywatelom - przekonywał w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS wiceprzewodniczący PO Borys Budka, komentując sprawę krytyki stanu praworządności w Polsce przez instytucje unijne. Zauważył, że artykuł 7. TUE dotyczy pozbawienia prawa głosu rządu państwa członkowskiego w Radzie UE i Radzie Europejskiej. - To wykluczenie samo się dokonuje. Premier Morawiecki, zamiast rozmawiać o Brexicie, wolał udał się do Polski - zauważył. - Przypominam posłowie PO głosowali za wprowadzeniem artykułu siódmego. Mówienie, że jesteście przeciw, to hipokryzja - ocenił drugi gość programu, Marek Jakubiak z Kukiz'15. - Atakowanie własnego kraju jest zwykłym barbarzyństwem politycznym - uważa poseł.

"Powinno się więcej mówić o roli i przydatności służb specjalnych"

- Służby rzadko informują o takich tematach. Przekaz jest politycznie przydatny - ocenił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Grzegorz Cieślak z Centrum Badań nad Ryzykami Społecznymi Collegium Civitas. Skomentował w ten sposób fakt udaremnienia zamachu w Petersburgu dzięki informacjom przekazanym Rosjanom przez CIA. - Powinno się więcej mówić o roli i przydatności służb specjalnych - podkreślił drugi gość programu, Grzegorz Małecki, były szef Agencji Wywiadu. W jego opinii, gdyby ujawnienie tej informacji groziło na przykład zdekonspirowaniem źródeł, nigdy nie została by upubliczniona. - Obie strony były zainteresowane, by ujrzała światło dzienne. Była zgoda ze strony USA, by to upublicznić. Donald Trump się z tego ucieszył - dodał.

Amerykańska komisja odrzuca przepisy o neutralności sieci

Miliony amerykańskich internautów w kluczowej dla nich sprawie otrzymały pełne wsparcie z dość zaskakującej strony. "Komunikacja to jeden z największych darów Boga dla ludzkości. bez komunikacji nie możemy być w pełni ludźmi". To fragment listu, jaki przywódcy największych amerykańskich kościołów z katolickim na czele wystosowali do Federalnej Komisji ds. Łączności w sprawie zniesienia neutralności w sieci. Sprawa jest dość skomplikowana, ale dotknie każdego obywatela USA. Od tej pory dostawcy internetu będą mogli nie tylko wprowadzać dodatkowe opłaty za przeróżne serwisy, ale też tak naprawdę ułatwiać dostęp do jednych a utrudniać dotarcie do innych stron w sieci.

Rosja nie żałuje pieniędzy na wojnę propagandową

Rosja, ponieważ nie jest krajem demokratycznym, pozwala sobie na robienie rzeczy, których państwa demokratyczne nie robią - na przykład na ingerowanie w wybory na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Tymczasem na horyzoncie pojawia się inne zagrożenie. Wystarczy przeciąć jeden kabel na dnie oceanu, żeby w gruncie rzeczy sparaliżować życie zachodniej cywilizacji. Kreml nie szczędzi też środków na wojnę informacyjną.

Czarnecki: mamy do czynienia z propagandową nagonką

- Mamy do czynienia z propagandową nagonką - ocenił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego i polityk PiS Ryszard Czarnecki. Skomentował w ten sposób zapowiedź tego, że Komisja Europejska wystąpi do Rady Europejskiej z wnioskiem o stwierdzenie istnienia wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez Polskę zasady praworządności. - To nie zakończy się uruchomieniem artykułu 7. Nawet jakby to nastąpiło, to nie ma mowy o sankcjach. Do tego trzeba jednomyślności, a tego przeciwnicy Polski nie uzyskają - stwierdził.

"Dyskusje w rosyjskiej telewizji dotyczą głównie jednego tematu - Ukrainy"

- Jak się obserwuje dyskusje w rosyjskiej telewizji, to one dotyczą głównie jednego tematu - Ukrainy. Nie spotkałem się z programem dotyczącym spraw wewnętrznych Rosji - mówił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Andrzej Załucki, były ambasador Polski w Moskwie. - Ludzie nie czytają tam gazet - podkreślił, dodając, że państwowa telewizja dla wielu Rosjan jest jedynym źródłem wielu informacji. - Te materiały robi się trochę pod Ukraińców - podkreślił drugi gość programu, Marcin Święcicki (PO). - Przekonuje się, że władze w Kijowie to jacyś faszyści i banda skorumpowanych oligarchów. To ma jakiś oddźwięk - zaznaczył poseł.

"Nie oszczędzili dzieci. Zabijali i torturowali je jak dorosłych"

Czystka etniczna dokonana na mniejszości muzułmańskiej Rohindża to bez wątpienia największa zbrodnia ostatnich lat. Szczegółowe dane na ten temat zebrali organizacja Lekarze bez Granic. Ich zdaniem co najmniej 6,7 tysięcy przedstawicieli mniejszości muzułmańskiej, w tym 730 dzieci poniżej pięciu lat, zostało zabitych w pierwszym miesiącu kampanii prowadzonej przez wojsko na zachodzie Birmy. Materia "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

Debiut premiera Morawieckiego "został skradziony przez Tuska"

- Ten debiut został skradziony przez Donalda Tuska - tak Maran Piłka z Prawicy Rzeczpospolitej ocenił pierwszą zagraniczną wizytę nowego premiera Mateusza Morawieckiego w Brukseli. Gość "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS dodał, że nowy szef rządu jest w bardzo trudnym położeniu. - Jego miejsce w szeregu pokazał sam Jarosław Kaczyński, bo powiedział, że w styczniu będzie rekonstrukcja rządu. To premier powinien przecież o tym decydować - dodał Marian Piłka. Włodzimierz Czarzasty zwrócił z kolei uwagę na niekonsekwentną politykę władz Unii w sprawie uchodźców. - Sprawa uchodźców na pewno była nieprzemyślana - ocenił szef SLD.

Gretkowska: akcja #metoo zmienia prawo na świecie

Akcja #metoo na świecie zmienia prawo, w Polsce nazywana jest sabatem czarownic - powiedziała w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Manuela Gretkowska. - W Polsce 80 procent zarzutów o gwałt jest oddalonych. A 98 procent gwałcicieli w ogóle unika kary - dodała. Zdaniem pisarki głośne mówienie o molestowaniu seksualnym jest po to, żeby "kobiety i mężczyźni wiedzieli co wolno, a czego nie wolno". - Ale to wszystko jest bardzo "miękkie" - dodała.

Premier Morawiecki "to projekt polityczny, który prezes PiS realizował długotrwale"

- To nie jest ani przypadek, ani zbieg okoliczności, ani jakiś incydent. To jest pewien projekt polityczny, który szef PiS-u realizował długotrwale, stopniowo i z premedytacją - tak Jan Rokita ocenia zmianę na fotelu szefa rządu. Gość "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS nie wykluczył, że Jarosław Kaczyński może widzieć w osobie Mateusza Morawieckiego swojego następcę. - To zależy do tego czy Morawiecki faktycznie jest w stanie odnieść sukces i jako premier wygrać wybory w 2019 roku - podkreślił. Jan Rokita mówił również o krytyce Donalda Tuska ze strony Unii Europejskiej.

"PiS sprowadził relacje polsko-ukraińskie do jednej kwestii: historycznej"

- PiS sprowadził relacje polsko-ukraińskie do jednej kwestii: historycznej - ocenił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były Europoseł Paweł Zalewski. Jego zdaniem polityka zagraniczna nowego rządu się nie zmieni, bo sam premier Morawiecki mówił o "rządzie kontynuacji". - Rząd pani Szydło nie prowadził polityki zagranicznej. Wszystko, co robił, było adresowane do elektoratu PiS w kraju - dodał. - Brak wizji, brak koncepcji - tak expose Morawieckiego w zakresie polityki zagranicznej ocenił drugi gość programu Grzegorz Długi z Kukiz'15.

Dorn: opowieści o namaszczeniu delfina włóżmy między bajki

Opowieści o namaszczeniu delfina włóżmy między bajki. Dlaczego Kaczyński miałby być jedynym wyjątkiem w historii? - mówił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Ludwik Dorn o powołaniu na stanowisko premiera Mateusza Morawieckiego. Jego zdaniem "czas premier Szydło się skończył", a elektorat PiS jest związany z partią "niezależnie od tego, kto jest premierem".

"Morawiecki ma świadomość, że jest obcym ciałem"

- To było expose wygłoszone do elektoratu i aparatu PiS - ocenił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były szef MSWiA Ryszard Kalisz. - Mateusz Morawiecki ma świadomość, że jest obcym ciałem - dodał. Drugi gość programu, historyk Zbigniew Girzyński, przekonywał, że Mateusz Morawiecki może równie dobrze sprawdzić się w roli premiera, jak sprawdził się w roli prezesa banku. - Jego doświadczenie zawodowe może być przez inwestorów odczytywane jako dobry sygnał - argumentował były poseł PiS.

Europa wiąże duże nadzieje z Mateuszem Morawieckim

Mam nadzieję, że "Polska będzie nadal pozytywną siłą na rzecz integracji europejskiej" - pisze w liście do Mateusza Morawieckiego przewodniczący Komisji Europejskiej, a rzecznik niemieckiego rządu zapewnia o chęci współpracy z nowym starym rządem. Czy nowy premier oznacza nowe otwarcie w Europie? Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

Atak zimy w Wielkiej Brytanii, lotniska w Londynie zamknięte

We wtorek ma być w Polsce ciepło - jak na grudzień - za to Brytyjczycy przeżywają atak zimy rzadko spotykany na Wyspach. Śnieżyce są tak potężne, że zamknięto nie tylko pięć lotnisk w Londynie, ale nawet część baz sił powietrznych w całej południowej Anglii. Do tego kilkadziesiąt tysięcy domów jest bez prądu. I nie ma wielkiej nadziei na to, że szybko będzie lepiej. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

Johnny Hallyday odszedł. Dla Francuzów był ikoną muzyki

Na scenie występował przez 60 lat. Sprzedał 110 milionów płyt. W swoim kraju porównywany był do Elvisa Presleya, a jednak na świecie nigdy nie stał się aż tak wielką gwiazdą. Jak na Francuza miał dość oryginalny pseudonim - Johnny Hallyday - ale kochany był niezmiennie przez ponad pół wieku. Nawet trudno opisać w jak wielką rozpacz wpadli jego rodacy, gdy odszedł. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

Kowal: przed wyborami premierem może zostać Kaczyński lub Brudziński

- Mamy do czynienia ze zmianą pomiędzy jednym stanowiskiem a drugim. Wydaje mi się, że język polski nie dopuszcza tutaj zastosowania słowa "rekonstrukcja" - tak dr Paweł Kowal, politolog z Polskiej Akademii Nauk, skomentował wymianę szefa rządu z Beaty Szydło na Mateusza Morawieckiego. Gość "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS ocenił, że nowy premier może nie dotrwać do końca kadencji parlamentu. - Myślę, że przed wyborami premierem zostanie albo pan Jarosław Kaczyński albo Joachim Brudziński, czyli ktoś z serca partii - dodał były wiceszef resortu dyplomacji. Natomiast Jacek Protasiewicz, poseł Unii Europejskich Demokratów dziwi samo odejście Beaty Szydło z fotela szefowej rządu. - Zainwestowano bardzo wiele poważnych argumentów i autorytetu politycznego PiS w osobę, która dziś została wymieniona właściwie bez podania przyczyn - podkreślił. Zdaniem Protasiewicza, Szydło na stanowisku premiera do końca kadencji mogła zagrozić pozycji prezesa Kaczyńskiego w obozie prawicy.

"PiS przygotowuje się na spadki w sondażach"

- Mateusz Morawiecki właściwie swoim życiem zaprzecza głównej tezie, że rządzi układ - podkreślił Marek Ostrowski z tygodnika "Polityka", odnosząc się do pozycji nowego premiera w obozie PiS. Gość "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS dodał, że nie zmieniając żadnego członka rady ministrów Morawiecki naraził się na śmieszność. - Jeśli to jest rząd kontynuacji, to on zaprzecza temu, że to jest gabinet zmiany - ocenił Marek Ostrowski. Natomiast Michał Kolanko z dziennika "Rzeczpospolita", wskazał na niezrozumienie zmiany premiera wśród elektoratu prawicy. - PiS przygotowuje się na ewentualne spadki w sondażach - ocenił Kolanko. Komentator wskazał, że Jarosław Kaczyński mógł się przestraszyć zbyt silnej pozycji odwołanej premier, jak i wpływowych ministrów. - Jedna z teorii mówi, że Beata Szydło stała się zbyt popularna. Gdyby została premierem do następnych wyborów, to wtedy stałaby się kimś w rodzaju sukcesora Jarosława Kaczyńskiego. On chyba nie byłby na to gotowy - dodał Kolanko.

Komisja Wenecka: przyjęte ustawy o SN i KRS zagrażają praworządności

Jednym z największych wyzwań, przed którymi stanie nowy premier, będzie spór z Komisją Wenecką. W piątek Komisja wydała kolejną, miażdżącą opinię o ustawach dotyczących Sądu Najwyższego i KRS. Komisja uważa, że nowe ustawy stwarzają poważne zagrożenie dla wymiaru sprawiedliwości w Polsce, bo godzą w niezależność polskiego sądownictwa. Komisja wzywa nasz kraj do zmiany tych ustaw. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

Patrioty za drogie dla Polski? Rosjanie kpią

Cena za system rakiet typu Patriot, którą zaproponowali nam Amerykanie, jest nie do przyjęcia - ocenia wiceszef MON. A mowa o kwocie 37 miliardów złotych. Warszawa nie chce zgodzić się na cenę dyktowaną przez Waszyngton, choć - jak przyznaje Bartosz Kownacki - z zakupów Patriotów się nie wycofuje. Słowa wiceministra odbiły się szerokim echem, zwłaszcza w Rosji. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

"Surrealizm". Balcerowicz o zamianie miejsc Szydło i Morawieckiego

Zmianę premiera uważam za nieistotną z punktu widzenia kierunku. A on jest zły. My idziemy na Wschód pod kątem ustrojowym - mówił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Leszek Balcerowicz. Były wicepremier i były minister finansów podkreślił, że dla większości Polaków sytuacja gospodarcza jest postrzegana za korzystną, ale to tylko fasada. - Rząd PiS podbija wydatki między innymi przez obniżanie wieku emerytalnego, co sprawi, że więcej ludzi nie będzie pracować, a mniej będzie pracować. To podwójny cios dla finansów naszego państwa - ocenił autor reform gospodarczych z początku lat 90. ubiegłego stulecia. Prof. Balcerowicz bardzo krytycznie ocenił zmiany w sądownictwie, podobnie jak politykę zagraniczną rządu PiS na przykład w stosunku do Ukrainy. - Polską racją stanu jest popierać kraj, który jest atakowany przez jedyne państwo, które może nam zagrażać. To jest zdrowy rozsądek - podkreślił gość "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

28 sędziów pilnuje, żeby kraje unijne przestrzegały prawa

Czy Polska złamała unijne prawo? O tym zdecyduje Trybunał Sprawiedliwości, który właśnie do tego celu został powołany. Ma dbać o przestrzeganie prawa zarówno Unii Europejskiej, jak i jej obywateli. Mało kto wie, że przed Trybunałem Sprawiedliwości często stawały takie państwa, jak Francja i Niemcy. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.