Państwowa Komisja Wyborcza podała, że frekwencja w wyborach na godzinę 17 wyniosła 57,54 procent, czyli o 11,6 punktów procentowych więcej niż przed czterema laty.
O godzinie 21 wszystko ma być już jasne. Gdy zostaną podane pierwsze szacunkowe wyniki wyborów, w jednych sztabach zapanuje radość, a przedstawiciele innych będą musieli przełknąć gorycz porażki.
Polacy głosują na całym świecie. Ci za oceanem już oddali głos. Kolejki do lokali były długie, a frekwencja rekordowa. Na rekord idą też wyborcy w Europie.
Pewnie każdy z kończącej się kampanii wyborczej zapamięta coś innego. Może ministra Telusa biegającego z gaśnicą, albo Kowalskiego wrzeszczącego na Kołodziejczaka.
Pieniędzy w systemie jest coraz więcej, ale tu dobre informacje się kończą. Kolejki do lekarzy specjalistów są coraz dłuższe. Na zabiegi i operacje trzeba czekać latami.
Partia władzy oparła kampanię na "bezpieczeństwie". Wzmocniono to hasłem "murem za polskim mundurem". Czy faktycznie to politycy PiS stoją murem za żołnierzami, czy raczej każą żołnierzom stać za nimi?
Świat kobiet może być inny - co nie wszystkim się podoba. Kobiety mogą mieć więcej praw i nie być nazywane częścią dobytku. Obrażane i lekceważone. Atakowane gazem i bite na demonstracjach.
"Przybić piątkę" wyborcom, którzy chcą głosować na listę numer pięć jest dużo łatwiej, niż obronić piątkę Mentzena sprzed lat, albo haniebne wypowiedzi Janusza Korwina-Mikkego.
Kluczowe hasło w programie Lewicy to "mieszkanie", do tego świeckie państwo i prawa kobiet. Ostatniego dnia kampanii liderzy Nowej Lewicy tylko w stolicy zorganizowali kilkanaście spotkań z wyborcami.
Władysław Kosiniak-Kamysz o 6:30 w piątek miał konferencję na warszawskim dworcu kolejowym. Trzecia Droga walczy o jak najlepszy wynik w wyborach, na którym zależy również całej demokratycznej opozycji.
Prezes partii rządzącej Jarosław Kaczyński odwiedził swój nowy okręg wyborczy - województwo świętokrzyskie. Spotkał się ze strażakami i młodzieżą. Za płotem skandowali jego przeciwnicy.
Gotowość jest. Przynajmniej po stronie głosujących. Polonia pobiła wszelkie rekordy, by wziąć udział w niedzielnych wyborach. Czy gotowe są instytucje państwa?
Lepiej wziąć sprawy w swoje ręce - mówią kobiety kobietom. Taki głos znów wyraźnie brzmi w tej kampanii, bo w tych wyborach głos kobiet może być decydujący.