PiS tworzyło Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN
PiS tworzyło Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy
PiS tworzyło Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy
Michał Tracz/Fakty TVN
PiS tworzyło Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszyMichał Tracz/Fakty TVN

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali, i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

Jan Mosiński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, trzy lata temu z pompą otwierał Centrum Integracji Cudzoziemców w Kaliszu. Trzy dni temu ten sam poseł - już w opozycji - krytykuje powstanie Centrum Integracji Cudzoziemców w Kaliszu. - W tamtym czasie obaw jako takich nie miałem - mówi Mosiński.

Wtedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość, więc poseł cudzoziemców się nie bał. - Centra Integracji Cudzoziemców, które są tworzone, mają służyć obsłudze w pierwszej kolejności tej fali, która - że tak powiem - nas zaleje - wskazuje dziś Jan Mosiński.

- Politycy PiS hipokryzję mają we krwi. Oni lubią obracać kota ogonem i przede wszystkim podawać nieprawdę - komentuje Paweł Śliz, poseł Polski 2050-Trzecia Droga.

Pilotażowy program, jakim były Centra Integracji Cudzoziemców, rok przed wojną w Ukrainie stworzył rząd PiS-u. Chwaliła się nim ówczesna ministra rodziny. W internecie cieszyła się, że choćby Wielkopolska będzie kompleksowo wspierać cudzoziemców. Dziś centrami straszy.

Centra pomagają ludziom, którzy są tu legalnie

Nowy rząd chce program kontynuować. Mają powstać kolejne centra integracji. Ale nie będzie tam osób, które do Polski dostaną się nielegalnie. Tak wtedy, jak i dziś - będą głównie uchodźcy z Ukrainy i Białorusi.

- Zajęcia związane z nauką języka polskiego, polskiej historii, kultury. Mają informować ludzi o potrzebnych dokumentach, o kwestiach edukacyjnych - wskazuje Aleksandra Gajewska, wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej z Koalicji Obywatelskiej.

W jednym z takich punktów w Poznaniu obcokrajowcy uczą się polskiego, angielskiego, dostają pomoc psychologa i prawnika.

- To jest tylko i wyłącznie wsparcie dzienne, wsparcie specjalistyczne, wsparcie, które gwarantuje im odnalezienie się w naszej rzeczywistości - komentuje Grzegorz Grygiel, dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Poznaniu.

Tak jak i w Opolu - nikt nie został tam relokowany, nikt nie jest nielegalnie. Centra nie służą za obozy dla uchodźców, tylko pomagają ludziom, którzy są tu legalnie.

- Badamy również, w jaki sposób możemy im pomóc, a by właśnie wesprzeć ich w tej integracji z naszym społeczeństwem - mówi Małgorzata Kozioł, wicedyrektorka Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu.

CZYTAJ TAKŻE: Duda o "festiwalu prowokacji" i "kampanii anty-migracyjnej"

Afera wizowa

Mimo to PiS wykorzystuje centra do straszenia migrantami. Oskarża rząd o spiskowanie z Niemcami, by ci mogli podrzucać nam uchodźców. Choć to za PiS-u wybuchła afera wizowa - przypomina nowy rząd. I za PiS-u masowo wpuszczano uchodźców z Afryki, Azji czy Bliskiego Wschodu, co przyznawał już nie raz PiS-owski minister.

- My cały czas wpuszczaliśmy świadomie wielkie rzesze, tysiące tygodniowo nielegalnych imigrantów - przypominał we wrześniu 2023 roku Jacek Czaputowicz, były minister spraw zagranicznych.

Czaputowicz: świadomie przepuszczaliśmy migrantów do Niemiec
Czaputowicz: świadomie przepuszczaliśmy migrantów do NiemiecTVN24

To między innymi z tego powodu Niemcy wprowadziły kontrole na granicy, a osoby, które wjechały do Niemiec nielegalnie z Polski, zostają zawrócone.

- Ja nie wykluczam, że będziemy mieli problem jakiś z uchodźcami, którzy przez PiS-owską niefrasobliwość czy złośliwość do Niemiec trafili - mówi minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni, czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS