"Operacja SODA" i przelewy z konta firmy. Opublikowano stenogramy w sprawie Piniora

20.11.2018 | "Operacja SODA" i przelewy z konta firmy. Opublikowano stenogramy w sprawie Piniora
20.11.2018 | "Operacja SODA" i przelewy z konta firmy. Opublikowano stenogramy w sprawie Piniora
Paweł Płuska | Fakty TVN
20.11.2018 | "Operacja SODA" i przelewy z konta firmy. Opublikowano stenogramy w sprawie PinioraPaweł Płuska | Fakty TVN

Były senator Platformy Obywatelskiej Józef Pinior miał brać pieniądze od biznesmena Tomasza G. - tak wynika ze stenogramów rozmów telefonicznych opublikowanych przez "Fakt". W akcie oskarżenia czytamy o zarzucie przyjmowania łapówek przez Piniora. Proces rusza za miesiąc.

- Jestem niewinny - powtarza Józef Pinior, który prawie dokładnie dwa lata temu został zatrzymany. Nie pierwszy raz w swoim życiu.

Ale nigdy wcześniej nie był oskarżany o korupcję. - Agenci pod koniec 2016 roku zatrzymali 11 osób, wśród nich był były senator Józef P., a także jego asystent - przypomina Temistokles Brodowski z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Józef Pinior, obok dolnośląskiego biznesmena Tomasza G., to według CBA i prokuratury osoby kluczowe w całej sprawie. Biznesmen - jak donosi "Fakt", którego dziennikarze dotarli do materiałów z podsłuchów - miał problem, z którym zwrócił się właśnie do senatora. Ten - według prokuratury - pomocy nie odmówił.

- Korzystając ze swoich znajomości wymusił zezwolenie na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych przy inwestycji realizowanej w Jeleniej Górze - podaje Ewa Bialik z Prokuratury Krajowej.

SMS-y do asystenta

Samo to - nawet zwrócenie się do znajomych w ministerstwie - nie byłoby tak naganne, gdyby za wszystkim nie stały pieniądze, a senatorowi postawiono zarzuty przyjęcia dwóch łapówek. Za czterdzieści tysięcy złotych miał załatwić korzystną decyzję budowlaną dla biznesmena. Za kolejnych sześć miał obiecać pomoc w zdobyciu koncesji na wydobycie kopalin.

- Nigdy w mojej biografii politycznej nie przyjąłem łapówki, nie działałem ze względu na korzyść materialną - mówi Józef Pinior.

Stenogram z esemesów, jakie zabezpieczyło CBA podczas operacji o kryptonimie "SODA", pokazuje, że biznesmen Tomasz G. informuje asystenta Józefa Piniora o tym, że przelał już pięć tysięcy złotych na konto senatora. Chwilę później ta informacja trafia też do samego senatora.

"Manipulacja"

- To jest jedna wielka manipulacja i interpretuję to jako kolejny atak ze strony rządu "dobrej zmiany" - zapewnia Józef Pinior.

Senator twierdzi, że cała sprawa ma charakter polityczny. Przed sądem chce udowodnić, że zapisy jego rozmów z asystentem dotyczące finansów są wyrwane z kontekstu, że upominanie się o pieniądze, o przelew, który - jak w esemesie napisał oskarżany biznesmen "poszedł z konta spółki" - jest nielogiczny. Przypomina też, że sąd dwukrotnie odrzucił wniosek o jego tymczasowy areszt.

- Wierzę, że pan Józef Pinior zmierzy się z tymi zarzutami i je wyjaśni - mówi Jacek Protasiewicz z klubu poselskiego Unii Europejskich Demokratów.

Politycy i byli opozycjoniści, ci, którzy murem stali za Piniorem gdy został zatrzymany, przypominają, że zawsze - w czasie gdy walczył o wolną Polskę, gdy ukrywał pieniądze "Solidarności" - był wzorem, był doceniany i odznaczany.

- Zarzuty nie dotyczą przeszłości, czyli tej legendy, której nikt nie skreśli - mówi Jan Rulewski, senator Platformy Obywatelskiej.

Józef Pinior przed sądem stanie za miesiąc. - Reżimowi autorytarnemu nie dam się skazać - podkreśla.

Autor: Paweł Płuska / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Bite, zaniedbywane emocjonalnie i pozostawione same sobie - takiej traumy doświadcza nawet co trzecie dziecko w Polsce. Z tego się nie wyrasta. To nie mija, gdy człowiek stanie się samodzielny i dorosły. Najnowsza kampania społeczna Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pomaga, uświadamia i przestrzega.

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

Źródło:
Fakty TVN

Zacznijmy od sprawy kluczowej - ten raport nie powstał, by komukolwiek udowodnić, że psy są agresywne i niebezpieczne. Wręcz przeciwnie. Powstał po to, by właścicielom naszych czworonożnych przyjaciół uświadomić, że trzeba się nimi dobrze opiekować i jeszcze lepiej pilnować.

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

Źródło:
Fakty TVN

Sanepid mówi "sprawdzam" i rozpoczyna kontrole kart szczepień. Coraz częściej mówimy o kolejnych przypadkach chorób, o których zapomnieliśmy kilkadziesiąt lat temu. Wracają, bo właśnie jest problem ze szczepieniami.

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Ze strachu o siebie samego Jarosław Kaczyński poświęca dzisiaj pozycję swojego kandydata w wyborach prezydenckich. Przecież to, co zrobił, ośmieszyło go, ośmieszyło cały obóz polityczny - powiedział w sobotę w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec, komentując scysję prezesa PiS z Romanem Giertychem w Sejmie.

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Źródło:
TVN24

Jestem zażenowany językiem, którym posługują się niektórzy politycy. Obawiam się, że w tej chwili już nie ma chyba żadnych granic, że można bezkarnie mówić, co się chce - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Zbigniew Ćwiąkalski, odnosząc się do sytuacji sejmowego spięcia Jarosława Kaczyńskiego i Romana Giertycha. - Jestem przekonany, że jeszcze wiele usłyszymy przed wyborami prezydenckimi, bo hamulce puściły już całkowicie - dodał.

"Hamulce puściły już całkowicie"

"Hamulce puściły już całkowicie"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS