Był wykładowcą, nie miał doświadczenia. Powołanie Chrzanowskiego "wymaga bardzo głębokich wyjaśnień"

15.11.2018 | Był wykładowcą, nie miał doświadczenia. Powołanie Chrzanowskiego "wymaga bardzo głębokich wyjaśnień"
15.11.2018 | Był wykładowcą, nie miał doświadczenia. Powołanie Chrzanowskiego "wymaga bardzo głębokich wyjaśnień"
Krzysztof Skórzyński | Fakty TVN
15.11.2018 | Był wykładowcą, nie miał doświadczenia. Powołanie Chrzanowskiego "wymaga bardzo głębokich wyjaśnień"Krzysztof Skórzyński | Fakty TVN

Komisja Nadzoru Finansowego nadzoruje wszystkie instytucje finansowe w Polsce. Jak to się stało, że ktoś tak młody, nieznany i bez dorobku jak Marek Chrzanowski dostał taką władzę? Jak kończą się fatalne nominacje wiemy z historii stadniny koni w Janowie Podlaskim i historii Bartłomieja Misiewicza w MON.

Komisja Nadzoru Finansowego musi mieć wiarygodność stuprocentową, skoro sama rozdaje świadectwa wiarygodności. Tylko tyle i aż tyle. Były szef KNF Marek Chrzanowski utracił tę wiarygodność. - Jedyny plus jego działań to taki, że się podał do dymisji - mówi wicepremier Jarosław Gowin.

- Za chwilę pewnie zostanie wskazana osoba (nowy szef KNF - przyp. red.), która uspokoi rynek. Zresztą nie ma powodów do niepokoju, rynek jest bezpieczny - dodaje minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Po publikacji "Gazety Wyborczej" w sprawie spotkania Chrzanowski-Czarnecki, innego wymiaru nabierają slajdy z wykładu, który dziewięć lat temu Marek Chrzanowski prowadził w Szkole Głównej Handlowej. To były zajęcia o korupcji. Z cytatami, że "korupcja jest patologią społeczną", oraz że źródłem korupcji jest przekazanie przez państwo monopolu władzy urzędnikowi".

Z zawodu wykładowca

CV Marka Chrzanowskiego niekoniecznie rzuca na kolana, biorąc pod uwagę to, że do wtorku ten niespełna 38-latek przez dwa lata nadzorował polski rynek bankowy. Do 2015 roku był wykładowcą i właścicielem firmy konsultingowej. Po zmianie władzy odnalazł się w administracji.

Przez kilka miesięcy był w Narodowej Radzie Rozwoju, gremium doradzającym prezydentowi. Potem był przez kilka miesięcy w Radzie Polityki Pieniężnej. Wreszcie trafił na niezwykle prestiżowe stanowisko szefa KNF. Bez żadnego doświadczenia, choćby w ministerstwie czy na kierowniczym stanowisku w administracji. Nie mówiąc już o doświadczeniu w nadzorze nad takimi instytucjami jak banki.

- Są pewne funkcje, gdzie to doświadczenie, umiejętność odmawiania nawet osobom, które powołują na te funkcje, jest szczególnie ważna - mówi były wicepremier i były minister gospodarki Janusz Piechociński. - To wymaga bardzo głębokich wyjaśnień, przede wszystkim odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się stało, że tak młody człowiek, bez wystarczającego doświadczenia, jeśli chodzi o sektor bankowy, objął takie stanowisko - dodaje były wicepremier i były minister gospodarki Janusz Steinhoff.

Tercet Morawiecki, Glapiński, Chrzanowski

Prezes NBP Adam Glapiński to człowiek, który promował i wypromował Marka Chrzanowskiego. W czwartek szerokim łukiem omijał dziennikarzy. - Nie dziękuję, nie wypowiadam się - tak unikał pytań.

Dwa lata temu "Puls Biznesu" pisał nawet o zgranym tercecie Morawiecki, Glapiński, Chrzanowski, który obejmował władzę nad polską gospodarką. Pierwszy miał mieć wizję, a szef NBP i jego człowiek, czyli 36-letni wówczas szef Komisji Nadzoru Finansowego, mieli pilnować, by nikt nie rzucał kłód pod nogi.

Potem było już mniej kolorowo. Odkąd Morawiecki został premierem, to między nim a prezesem NBP i szefem KNF toczyła się nieustanna gra o wpływy. Ostra, bo Chrzanowski miał w swoim ręku potężną władzę. To KNF decyduje choćby o tym, kto może a kto nie może zostać prezesem banku. Każdego - prywatnego i państwowego.

- KNF to jest taki strażnik zdrowia finansowego i wszystkich instytucji finansowych. To jest strażnik, który musi doskonale rozpoznawać grzeszników, (...) ale to jest strażnik, który sam musi być bez zarzutów - tłumaczy prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego prof. Elżbieta Mączyńska.

Premier wyznaczył Marcina Pachuckiego, jednego z zastępców szefa Komisji, do pełnienia obowiązków przewodniczącego.

Autor: Krzysztof Skórzyński / Źródło: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Bite, zaniedbywane emocjonalnie i pozostawione same sobie - takiej traumy doświadcza nawet co trzecie dziecko w Polsce. Z tego się nie wyrasta. To nie mija, gdy człowiek stanie się samodzielny i dorosły. Najnowsza kampania społeczna Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pomaga, uświadamia i przestrzega.

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

Źródło:
Fakty TVN

Zacznijmy od sprawy kluczowej - ten raport nie powstał, by komukolwiek udowodnić, że psy są agresywne i niebezpieczne. Wręcz przeciwnie. Powstał po to, by właścicielom naszych czworonożnych przyjaciół uświadomić, że trzeba się nimi dobrze opiekować i jeszcze lepiej pilnować.

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

Źródło:
Fakty TVN

Sanepid mówi "sprawdzam" i rozpoczyna kontrole kart szczepień. Coraz częściej mówimy o kolejnych przypadkach chorób, o których zapomnieliśmy kilkadziesiąt lat temu. Wracają, bo właśnie jest problem ze szczepieniami.

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Ze strachu o siebie samego Jarosław Kaczyński poświęca dzisiaj pozycję swojego kandydata w wyborach prezydenckich. Przecież to, co zrobił, ośmieszyło go, ośmieszyło cały obóz polityczny - powiedział w sobotę w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec, komentując scysję prezesa PiS z Romanem Giertychem w Sejmie.

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Źródło:
TVN24

Jestem zażenowany językiem, którym posługują się niektórzy politycy. Obawiam się, że w tej chwili już nie ma chyba żadnych granic, że można bezkarnie mówić, co się chce - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Zbigniew Ćwiąkalski, odnosząc się do sytuacji sejmowego spięcia Jarosława Kaczyńskiego i Romana Giertycha. - Jestem przekonany, że jeszcze wiele usłyszymy przed wyborami prezydenckimi, bo hamulce puściły już całkowicie - dodał.

"Hamulce puściły już całkowicie"

"Hamulce puściły już całkowicie"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS