Bite, zaniedbywane emocjonalnie i pozostawione same sobie - takiej traumy doświadcza nawet co trzecie dziecko w Polsce. Z tego się nie wyrasta. To nie mija, gdy człowiek stanie się samodzielny i dorosły. Najnowsza kampania społeczna Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pomaga, uświadamia i przestrzega.
Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.
Przemoc jest obecna w wielu domach, często za zamkniętymi drzwiami. - Nosimy brzemię wstydu, że to z nami coś jest nie tak - mówi Katarzyna Ankudowicz, aktorka.
Katarzyna Ankudowicz, aktorka, mówi "my", bo przyznaje, że i w jej domu przemocy nie brakowało. Ale też zaznacza, że równie bolesne było to, że ci, którzy stali obok i wszystko widzieli, nie reagowali.
- Przemoc wobec dzieci jest zawsze złem, ale to samotność tego dziecka w tej przemocy, brak dorosłego, który zło nazwie złem, który uzna cierpienie tego dziecka, który obroni... Ten brak, ta samotność. To to tworzy traumę - wskazuje Katarzyna Ankudowicz.
Co trzecie dziecko doświadcza przemocy ze strony bliskich
Traumę, którą może odczuwać co trzecie dziecko w Polsce - tyle z nich doświadcza przemocy ze strony bliskich dorosłych. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę rozpoczęła kampanię, która ma trafiać do świadków, by reagowali.
- Zwykły Kowalski, jak mówimy, jeśli widzi, że w niewłaściwy sposób rodzic czy osoba bliska czy osoba z dzieckiem zwraca się do dziecka, przede wszystkim może podejść i zapytać, czy wszystko w porządku, zauważyć tę sytuację, nie zgadzać się, nie akceptować form przemocy - mówi Justyna Podlewska z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.
Form przemocy takich jak zaniedbanie emocjonalne, gdzie dziecko nie może liczyć na czułość czy wsparcie, albo zaniedbanie fizyczne, gdzie może mu brakować jedzenia czy ubrań. Jedna piąta polskich dzieci przejmuje w rodzinie rolę dorosłego. Często nie mają obok siebie nikogo, na kogo mogłyby liczyć.
- O ile bardzo często widzimy sygnały przemocy fizycznej, bardzo rzadko zauważamy przemoc psychiczną i emocjonalną - zwraca uwagę Wiktoria Kinik z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.
Każda przemoc jest złem i każda zostawia ślady na lata. Kiedy te dzieci same stają się dorosłymi - przemoc wciąż jest z nimi.
- Mają poczucie, że niczego nie robili dobrze, więc sami sobie nie mogą ufać - mówi dr Anetta Pereświet-Sołtan, psycholożka z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu i Poradni Psychologicznej Era Psyche.
Centra pomocy dzieciom
Dlatego zaufanie trzeba zacząć odbudowywać jak najwcześniej. Po to powstają takie centra pomocy dzieciom jak chociażby w Gdańsku. To między innymi tam mają trafiać dochody z kampanii SMS-owej.
Dzieci i ci najbliżsi, którym mogą zaufać, w takim centrum mogą liczyć na kompleksową i - co ważne - bezpłatną pomoc psychologiczną, prawną i instytucjonalną. Wszystko pod jednym dachem. Wielu osobom wsparcie potrzebne jest natychmiast.
- Wiele dzieci doznaje drastycznych form krzywdzenia, jak przypalanie papierosem, wykorzystanie seksualne - wskazuje Ewa Kremer z Centrum Pomocy Dzieciom i Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.
Same nie mają sobie szansy z tym poradzić i o siebie zawalczyć. - Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą - mówi Wiktoria Kinik.
By temu zapobiec, nie można czekać. Jak zaznaczają specjaliści, żadna przemoc nie kończy się po prostu wtedy, gdy milkną krzyki. Najbardziej boli milczenie.
- To powoduje, że rozwój tego dziecka jest zniszczony na zawsze. Także reagujmy, zawsze reagujmy, w każdej sytuacji reagujmy - wskazuje Katarzyna Ankudowicz.
Źródło: Fakty TVN
Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN