Sukces Solidarnej Paczki. Uchodźcy z Ukrainy otrzymali nie tylko doraźną pomoc

25.06.2022 | Sukces Solidarnej Paczki. Uchodźcy z Ukrainy otrzymali nie tylko doraźną pomoc
25.06.2022 | Sukces Solidarnej Paczki. Uchodźcy z Ukrainy otrzymali nie tylko doraźną pomoc
Renata Kijowska | Fakty TVN
25.06.2022 | Sukces Solidarnej Paczki. Uchodźcy z Ukrainy otrzymali nie tylko doraźną pomocRenata Kijowska | Fakty TVN

Ponad 1000 rodzin uchodźców z Ukrainy otrzymało paczki z darami. Znaleźli w nich przemyślane podarunki, jak lekcje języka polskiego, sandały dla dzieci, komputery i torebki. Udało się znaleźć darczyńców dla wszystkich potrzebujących rodzin.

Ludzie obładowani paczkami wchodzą do mieszkań i wnoszą ogrom radości. Zwykle akcja Szlachetnej Paczki odbywa się zimą, ale w tym roku wystartowała specjalna edycja - Solidarna Paczka. W ten weekend 1119 ukraińskich rodzin poczuło, że komuś na nich zależy.

- Trzy paczki przyjechały. Po prostu brak słów. Nie wiem, jak podziękować - mówi Olena Khandii.

- Paczki różnią się od grudniowych tym, że w tych paczkach czasem jest przedszkole dla dziecka, czasem jest kurs języka polskiego, czyli taka pomoc, która jest długofalowa - wyjaśnia Joanna Sadzik, prezes Stowarzyszenia Wiosna, które organizuje akcję Szlachetna Paczka.

W paczkach od darczyńców znajduje się też to, co potrzebne tu i teraz. Zwłaszcza dla uchodźców, którzy uciekali zimą, i którzy myśleli, że zaraz wrócą do swojego kraju. Dzieciom teraz przydadzą się sandałki lub piłka, a pani Tatianie wizyta u okulisty, bo w zbombardowanym domu w Charkowie zostały okulary.

Radość rodzin

Pani Oksana Szewczuk uciekła z synami z Żytomierza. Mąż kobiety został, żeby walczyć z Rosjanami. - Zabrałam dzieci i wyjechałam w nieznane. (Dzieciom - przyp. red.) bardzo się tu podoba, ale chcą do do taty - mówi Ukrainka.

Paczki nie sprawią, że dzieci będą tęsknić mniej, ale dają ulgę lub namiastkę normalności.

Tatiana i Lubova to córka i matka. Znalazły pracę, opiekują się seniorami, ale teraz też ktoś zaopiekował się nimi, wkładając do ich paczek torebki. - Pójdziemy eleganckie na kawkę - mówi z radością pani Tatiana.

Z kolei pani Olena dziękuje, że jej dzieci znów się uśmiechają. Kobieta w paczkach znalazła między innymi komputer, dzięki temu perspektywa pracy jest bliższa. Darczyńcy pomyśleli nawet o tym, że pani Oksanie, która jest dermatologiem, przyda się książka z tej dziedziny medycyny.

- Brakuje mi słów właśnie z medycznej terminologii. Żeby coś napisać, jeszcze nie daję rady - mówi Ukrainka.

Obawy wolontariuszy nie spełniły się

Twórcy i wolontariusze Solidarnej Paczki - ci sami, którzy organizują co roku, przed świętami, Szlachetną Paczkę - obawiali się, że zmęczeni pomaganiem Polacy nie podołają. Jednak się udało.

- Paczki przygotowywało często dużo więcej osób niż paczkę zimową, ponieważ za te same pieniądze można kupić mniej rzeczy - podkreśla Joanna Sadzik.

- My robiliśmy tę zbiórkę całą firmą. Wybraliśmy najpierw trzy rodziny i później zobaczyliśmy, że mamy tylu chętnych do pomocy, że dobraliśmy jeszcze czwartą rodzinę - mówi Anastazja, darczyńca Solidarnej Paczki.

Wolontariusze Szlachetnej Paczki już szukają kolejnych, by "weekend cudów" powtórzył się zimą.

Autor: Renata Kijowska / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS