"Nigdzie się stąd nie ruszymy". Kilkaset samochodów nie może wjechać do Ukrainy

04.07.2022 | "Nigdzie się stąd nie ruszymy". Kilkaset samochodów nie może wjechać do Ukrainy
04.07.2022 | "Nigdzie się stąd nie ruszymy". Kilkaset samochodów nie może wjechać do Ukrainy
Marzanna Zielińska | Fakty TVN
04.07.2022 | "Nigdzie się stąd nie ruszymy". Kilkaset samochodów nie może wjechać do UkrainyMarzanna Zielińska | Fakty TVN

Ukraińcy chcieli przed 1 lipca wjechać samochodami do Ukrainy, by nie płacić cła i podatku VAT. Utknęli jednak przed przejściem granicznym w Zosinie. To kilkaset samochodów stojących kilka dni, które utrudniają także życie okolicznym mieszkańcom. Ukraińcy liczą, że ich władze przedłużą termin obowiązywania przepisów.

Około 700 samochodów utknęło w 20-kilometrowej kolejce. W skwarze, z kończącymi się zapasami jedzenia i wody, bez toalety. Ukraińcy chcieli zdążyć z wjazdem do Ukrainy przed 1 lipca, bo tylko do 30 czerwca mogli sprowadzać auta bez cła i podatku VAT. Wszyscy mają odpowiednie dokumenty, ale ich ważność wygasła. - Nie przepuścili nas. Nie przeszliśmy, bo była spekulacja na przejazd. Ludzie kupowali miejsca za pieniądze, za dzikie pieniądze, i przejeżdżali - opowiada Olha Martynienko.

Sytuacja zrobiła się patowa, bo wielu na zapłacenie cła i podatku po prostu nie stać. - Na przykład samochód kosztuje 1200 czy tam 2000 dolarów, tak? To jeszcze trzeba zapłacić trzy albo dwa tysiące dolarów więcej - wyjaśnia Walentin Łuciuk.

To sumy nie do zdobycia, gdy wojna zabrała niemal wszystko i jedynym majątkiem jest tylko auto. - Nie mam domu, żeby tam mieszkać. Auto jest potrzebne, żeby można było gdzieś się zatrzymać, przed deszczem i słońcem się schować - mówi Natalia Anisimowa.

Im dłużej tkwią w miejscu, tym więcej rodzi się łez, bezradności i konfliktów. - Nie mamy kontaktu z nikim, nie jesteśmy w stanie wyjaśnić swoich problemów nikomu. Nikomu poza władzom polskim, które, oczywiście, nie mają jurysdykcji, aby rozwiązywać nasze problemy. To nasze władze powinny zwrócić na nas uwagę. Nigdzie się stąd nie ruszymy - przekonuje Siergiej Riżamadze.

Reakcje mieszkańców

Mieszkańcy Zosina też tracą cierpliwość. Przygraniczny zator utrudnia życie. Najbardziej zdesperowani pozostawiają auta przy drogach i na podwórkach. Kto może, ten pomaga.

Ukraińcy przekraczają granicę pieszo, by spróbować coś wskórać w ukraińskich urzędach. - Jest około 200 pojazdów. Być może będzie tak, że część osób zdecyduje się na sprowadzenie tego samochodu do swojego kraju, być może inne osoby będą poszukiwały miejsca zbytu na terenie Polski tych samochodów - komentuje Michał Deruś, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.

Ukraińcy żyją nadzieją, że termin zniesienia cła na auta wwożone do Ukrainy zostanie choć o kilka dni wydłużony.

Autor: Marzanna Zielińska / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS