Andrzej Duda w rozmowie z ukraińskim portalem Suspilne tłumaczy, że "rolnicy boją się ogromnego napływu ukraińskich produktów rolnych na rynki państw Unii Europejskiej".
PiS nie poradziło sobie z problemami rolnictwa pod koniec swoich rządów, ale teraz Jarosław Kaczyński próbuje się wypromować na fali rolniczych protestów.
Polska będzie badała całe zboże tranzytowe na granicy z Ukrainą. To jest "być albo nie być" dla Polski i naszego rolnictwa - powiedział wiceminister Michał Kołodziejczak.
O dymisji Janusza Wojciechowskiego jednym głosem mówią i rządzący i politycy PiS, któremu najwyraźniej teraz unijny komisarz do spraw rolnictwa zaczął ciążyć.