Do jej gabinetu na początku roku wkroczyło CBA. Zabrało dokumentację tysięcy pacjentek z kilkudziesięciu lat. Lekarka nie przyznaje się do winy. Grozi jej więzienie.
Do szczecińskiego gabinetu ginekologicznego w styczniu weszli agenci CBA i zabrali dokumentację wszystkich pacjentek, chociaż zajmowali się sprawą tylko jednej z nich.
Nie ma miejsca na oddech prokuratora między nami a pacjentkami - mówią lekarze ginekolodzy i określają jasne wytyczne dotyczące przeprowadzania aborcji.