Fakty - oglądaj online

  • Foto: tvn24 | Video: Maciej Knapik / Fakty TVN
  • Zabójstwo Pawła Adamowicza. Jest akt oskarżenia przeciwko Stefanowi W.
  • Czwarta fala nie opada. Szpitale pełne chorych, którzy żałują, że się nie zaszczepili

Łukasz Mejza idzie na urlop. "Chodzi tu przede wszystkim o szantaż"

Wiceminister Łukasz Mejza udaje się na bezpłatny urlop i zawiesza działalność w Ministerstwie Sportu i Turystyki oraz w Sejmie. Ma to związek z medialnymi doniesieniami dotyczącymi jego byłej firmy, która miała oferować kosztowne leczenie nowatorskimi metodami ciężko chorym. Urlop Mejzy ma dla polityków opozycji ma drugie dno. - Chodzi tu przede wszystkim o szantaż - ocenia Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu z PSL.

Łukasz Mejza stwierdził, że od niego zależy los rządu i parlamentu, więc nie rezygnuje z mandatu

Wiceminister sportu Łukasz Mejza stwierdził na środowej konferencji prasowej, że prowadzona jest...

Politykom PiS-u jest coraz trudniej bronić wiceministra sportu i turystyki Łukasza Mejzy. Chciał zarabiać na nieszczęściu chorych - słychać w Sejmie. Poseł Lewicy Andrzej Rozenek nazwał Łukasza Mejzę "degeneratem", a poseł PO Jan Grabiec - "łajdakiem".

- Wy wszyscy powinniście się wstydzić, bo wszyscy macie twarz Mejzy - powiedział w Sejmie wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka. - Jeśli ktoś roztacza parasol ochronny nad łajdakiem, to jest współodpowiedzialny - stwierdził Jan Grabiec.

Do sprawy wątpliwych terapii proponowanych ciężko chorym za dziesiątki tysięcy dolarów dochodzą też setki tysięcy złotych unijnych dotacji, które firma Łukasza Mejzy dostała na organizowanie szkoleń w Lubuskiem. Pieniądze są do zwrotu, bo szkolenia były do niczego.

- Wydatki na te szkolenia były niezgodne z celem projektu - poinformował Łukasz Porycki, wicemarszałek województwa lubuskiego.

"Większość bez pana posła Mejzy jest"

O sprawę dymisji Mejzy został zapytany szef klubu PiS Ryszard Terlecki, który stwierdził, że "zawsze takim rozwiązaniem bardziej honorowym jest samozawieszenie się".

Wiceminister sportu właśnie to zrobił. W mediach społecznościowych poinformował, że poprosił o udzielenie mu bezpłatnego urlopu w Ministerstwie Sportu i Turystyki, a także w Sejmie.

- Chodzi tu przede wszystkim o szantaż, o zastraszenie - skomentował Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu i poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego.

W przyszłym tygodniu ma odbyć się posiedzenie Sejmu i ważne głosowania. Posłowie mają się zająć między innymi ustawą budżetową, a Mejza na urlopie to jeden głos dla PiS-u mniej i ryzyko przegranych głosowań.

- Z nami głosuje też klub Kukiza. Większość bez pana posła Mejzy jest - ocenił Waldemar Andzel, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Ryszard Terlecki zapytany o to, czy Łukasz Mejza szantażuje rząd, oparł: "różne pomysły ludzie mają".

Politycy PiS-u chętnie pozbyliby się Mejzy i wyciszyli jego sprawę, ale muszą się z nim jakoś dogadać i tak jest od tygodni.

- Kiedy było ważne głosowanie i podobno maszyny się zepsuły, a się okazało, że jeszcze nie było ustalone, czy minister Bortniczuk obejmie resort sportu, a jego zastępcą będzie pan poseł Mejza - przypomina Jan Maria Jackowski, senator Prawa i Sprawiedliwości.

Sprawa firmy Mejzy

Do prokuratury trafiło zawiadomienie w sprawie firmy Łukasza Mejzy

Zarząd województwa lubuskiego skierował do prokuratury zawiadomienie dotyczące firmy...

Wiceminister Łukasz Mejza kreuje się na ofiarę nagonki medialnej. Rodzice chorej Poli uważają się za ofiary Łukasza Mejzy.

- To była tak pięknie ustawiona gra wobec nas, że ja po prostu im gratuluję tego, jak oni to rozegrali pięknie - stwierdziła Paulina Materna, matka chorej Poli.

Firma Mejzy proponowała ciężko chorym ludziom niesprawdzone i niebezpieczne, ale za to bardzo drogie terapie.

- Nie do końca wierzyłam w to, co jest napisane na ulotce - wspomina Dagmara Mędrek, matka nieuleczalnie chorych dzieci. - Tam nie było nic oprócz kolorowych ulotek - oceniła Katarzyna Sokół, która jest chora na adrenoleukodystrofię.

Chociaż część osób uwierzyła, to przedsięwzięcie ostatecznie nie wypaliło, a firma zniknęła. Teraz znika Łukasz Mejza, udając się na urlop.

- Po tym ohydztwie, które usłyszeliśmy, to po prostu nie przycichnie - skomentował Robert Kropiwnicki, poseł Koalicji Obywatelskiej. - Minister Mejza bierze urlop od urlopu - ocenił poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek.

Jak twierdzi opozycja, stanowisko wiceministra sportu jest tak naprawdę polityczną daniną PiS-u w zamian za poparcie w Sejmie, a Mejza nic w resorcie nie robi.

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, odpowiadając na pytania dziennikarzy, powiedział, że w sprawie pana posła Mejzy nie ma nic do przekazania.

Autor: Maciej Knapik / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix