Brakuje pieniędzy i rąk do pracy. "Nie myślę o tym, co będzie jutro, bo to mnie przeraża"

05.09.2017 | Brakuje pieniędzy i rąk do pracy. "Nie myślę o tym, co będzie jutro, bo to mnie przeraża"
05.09.2017 | Brakuje pieniędzy i rąk do pracy. "Nie myślę o tym, co będzie jutro, bo to mnie przeraża"
Jan Błaszkowski | Fakty TVN
05.09.2017 | Brakuje pieniędzy i rąk do pracy. "Nie myślę o tym, co będzie jutro, bo to mnie przeraża"Jan Błaszkowski | Fakty TVN

Jeden minister odznaczył strażaków, inny podziękował wojskowym, a mieszkańcy zniszczonych przez nawałnicę terenów mają wielki problem. Nawet jeśli chcą i mają za co, to nie mogą odbudować i wyremontować domów. Czekają na odszkodowania, a do tego brakuje rąk do pracy i firm budowlanych.

Były medale, nagrody i podziękowania od szefa MSWiA. Bo gdyby nie strażacy, to ofiar sierpniowej nawałnicy mogłoby być więcej, a straty materialne - dużo wyższe. - Każdy z nas jest odpowiedzialny, aby pomagać innym, a nie myśleć tylko o sobie - mówił Marcin Janicki z Ochotniczej Straży Pożarnej w Słonawach.

Skromni, nawet gdy są wyróżniani za bohaterstwo. Minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak obiecał pół miliarda złotych na sprzęt dla ochotniczych straży pożarnych.

Na uroczystości wręczenia odznaczeń podkreślał także konieczność pomocy osobom mieszkającym na terenach dotkniętych nawałnicą. - Naszym zadaniem, oprócz niesienia pomocy poszkodowanym, jest także zadośćuczynienie tym wszystkim, którzy ponieśli straty - zapewniał szef MSWiA.

"Nie myślę o tym, co będzie jutro"

Ta rządowa obietnica powinna dotrzeć do malutkiej wioski Orlik na Pomorzu, która miesiąc temu była w samym centrum nawałnicy. I do domu pani Katarzyny, a raczej do tego, co z niego zostało. Pod jednym dachem, a raczej prowizoryczną folią, mieszkają dwie rodziny. Koczują, bo ocalałe resztki dobytku zalewa deszcz. A jesień za pasem.

- Myślę o dniu dzisiejszym tylko. Nie myślę o tym, co będzie jutro, bo to mnie przeraża po prostu - mówi pani Katarzyna Motylewska, mieszkanka.

I przerasta. Dostała Pani Katarzyna dostała 6 tysięcy rządowej zapomogi. Specjalna komisja oszacowała straty i uznała, że trzeba wymienić dach. Wybrzuszeń i spękań muru domu eksperci widzieć nie chcieli. Pani Katarzyna odwołała się od decyzji. Pieniędzy na remont, tych rządowych - do 200 tysięcy złotych na dom - jeszcze nie dostała.

Firmy budowlane zawalone zleceniami

W gminie Brusy, gdzie leży Orlik, z prawie tysiąca poszkodowanych co piąty nie dostał jeszcze nawet tych pierwszych 6 tysięcy. Pracownicy socjalni docierają wciąż do osób dotkniętych nawałnicą. Dużych zasiłków celowych nie dostał jeszcze nikt.

- Trzeba kupić materiały. Ja zamówię, ale z czego zapłacę? - pyta mieszkaniec Leśna Roman Frymark.

Pracownicy opieki społecznej przyznają, że najważniejsza była doraźna pomoc. Szkody budowlane spisano, ale jeszcze nie oszacowano.

Dom pana Władysława Słomińskiego z Główczewic zniosło z powierzchni ziemi. Dziś jest postęp, bo ruiny już wyburzono. Ale z budową pan Władysław nie rusza. Nie ma pieniędzy. Wypłaty mają ruszyć za tydzień.

To nie koniec problemów, bo gdy będą pieniądze, nie będzie komu ich dać. Firmy budowlane są zawalone zleceniami. Ten problem mają wszyscy poszkodowani. Opieka społeczna próbuje więc ściągnąć firmy budowlane z dalekiego Trójmiasta.

Autor: Jan Błaszkowski / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS