Pękająca Unia Europejska. Pogłębia się kryzys imigracyjny

22.06 | Pękająca Unia Europejska. Pogłębia się kryzys imigracyjny
22.06 | Pękająca Unia Europejska. Pogłębia się kryzys imigracyjny
Katarzyna Sławińska | Fakty TVN
22.06 | Pękająca Unia Europejska. Pogłębia się kryzys imigracyjnyKatarzyna Sławińska | Fakty TVN

Przywódcy szesnastu państw przyjadą do Brukseli na spotkanie w sprawie migracji. Premierzy krajów Grupy Wyszehradzkiej, w tym Polski, nie jadą. Krytykują, ale wolą stać z boku. Szczyt jest nieformalny.

Kolejny pełen imigrantów statek u włoskich wybrzeży i kolejne zdecydowane "nie" populistycznego rządu Włoch. - Moim zadaniem jest ochrona granic tego wspaniałego kraju, który nie może się stać obozem uchodźców - stwierdza Matteo Salvini, minister spraw wewnętrznych we Włoszech.

Ostre stanowisko Włoch, ostre antyimigranckie prawo na Węgrzech i groźba buntu w rządzie Angeli Merkel sprawiły, że problem migracji wraca, jako jeden z najtrudniejszych i najbardziej Unię dzielących. W niedzielę szesnastu unijnych przywódców spotka się na szczycie w Brukseli, by szukać rozwiązań. Bez Polski.

- Intencją Komisji Europejskiej, która zapraszała na to spotkanie wszystkie państwa Unii Europejskiej, było odgrzanie starych pomysłów związanych z relokacją uchodźców, którym się sprzeciwiamy - mówi Konrad Szymański, wiceminister spraw zagranicznych.

- Rząd PiS postawił Polskę w korytarzu przed salą, w której zapadają decyzje - komentuje sprawę Marcin Kierwiński z PO.

"Nieuczestniczenie w spotkaniach jest złym krokiem"

Nieformalne rozmowy zbojkotowała cała Grupa Wyszehradzka, która od kilku lat nie zgadza się na przyjmowanie uchodźców. Coraz bardziej w kontrze do unijnej polityki występują też nowe populistyczno-prawicowe rządy Austrii i Włoch, ale ich przywódcy na spotkaniu będą.

- Nieuczestniczenie w spotkaniach jest złym krokiem, bo projekt europejski oparty jest o dialog, o porozumienie, o szukanie rozwiązań - mówi były wiceminister spraw zagranicznych Marek Grela.

W tym europejskim projekcie o dialog coraz trudniej, a dzieli też propozycja Francji i Niemiec, o stworzeniu osobnego budżetu strefy euro, co może oznaczać mniej pieniędzy dla krajów spoza tej strefy, a więc też Polski.

Reforma nie może odbywać się kosztem Unii jako całości, jedności i spójności europejskiej - stwierdza Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta RP.

- Państwa strefy euro nie widzą w tym kontekście wspólnych interesów z państwami, które nie chcą się w rozsądnym czasie integrować ze strefą euro - komentuje prof. Artur Nowak-Far z SGH w Warszawie.

"Polska jest na uboczu"

W polskim rządzie pojawiają się głosy, że bogate kraje unii próbują "piętnować" Polskę i ograniczać unijny budżet w związku z konfliktem o praworządność. We wtorek, po raz pierwszy w historii, odbędzie się wysłuchanie w sprawie łamania unijnych wartości. Polskie argumenty przedstawi wiceszef MSZ.

- Co prawda, zmiany w zakresie wymiaru sprawiedliwości mają istotny charakter, ale nie naruszają zasady praworządności, więc nie ma powodu, by kontynuować ten toksyczny spór - stwierdza Konrad Szymański.

Końca sporu na razie nie widać. Widać pozycję Polski w Unii.

- Polska jest na uboczu i to w różnych sprawach, które są dla Polski ważne - mówi Jan Cieński, dziennikarz "Politico".

Premier Morawiecki w przyszłym tygodniu jedzie do Brukseli na szczyt wszystkich unijnych przywódców. Na stole - migracja i plany osobnego budżetu strefy euro.

Autor: Katarzyna Sławińska / Źródło: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Przez bardzo długi czas byliśmy zależni od Amerykanów w naszej obronności. Teraz zaczynamy rozumieć, że powinniśmy sami odpowiadać za europejską obronność - powiedział unijny komisarz do spraw obrony Andrius Kubilius w "Faktach po Faktach" w TVN24. Powiedział przy tym, że rozwój militarny Chin "wymaga coraz więcej uwagi ze strony USA".

Unijny komisarz obrony: Byliśmy zależni od Amerykanów. Teraz zaczynamy rozumieć

Unijny komisarz obrony: Byliśmy zależni od Amerykanów. Teraz zaczynamy rozumieć

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS