Pierwszy wywiad z Tomaszem Gollobem po wypadku. "Czuję bezsilność"

04.10.2017 | Pierwszy wywiad z Tomaszem Gollobem po wypadku. "Zaakceptowałem sytuację, w jakiej jestem, ale się z nią nie pogodziłem"
04.10.2017 | Pierwszy wywiad z Tomaszem Gollobem po wypadku. "Zaakceptowałem sytuację, w jakiej jestem, ale się z nią nie pogodziłem"
Jarosław Kostkowski | Fakty TVN
04.10.2017 | Pierwszy wywiad z Tomaszem Gollobem po wypadku. "Zaakceptowałem sytuację, w jakiej jestem, ale się z nią nie pogodziłem"Jarosław Kostkowski | Fakty TVN

Ćwiczy, rehabilituje się i walczy z bólem całymi dniami. Słynny żużlowiec Tomasz Gollob pierwszy raz od feralnego wypadku opowiada o swoim dramacie. W szczerym wywiadzie mówi, że "po raz pierwszy w życiu czuje bezsilność". Ale jak zawsze - nie poddaje się.

W szpitalu żyje z godziny na godzinę. W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" przyznaje, że dopiero tam poznał, co to znaczy być bezsilnym.

- Wszyscy oczekiwali dobrych wiadomości. Ja także. Niestety, uraz jest ogromny, a mój stan zdrowia nie jest tak dobry, jakbym tego oczekiwał. Ale i tak jest lepiej niż w pierwszych dniach po wypadku. Z relacji lekarzy wiem, że stoczyli prawdziwą walkę o moje życie. Po przebudzeniu liczyłem, że wszystko pójdzie łatwiej - mówi Tomasz Gollob w "PS".

Sportowiec potrzebował czasu, by się zdobyć na takie wyznanie. - Powiedzenie o tym, że coś go boli i że czuje się bezsilny, to jest absolutny ewenement w jego karierze, bo on nigdy takich słów nie wypowiedział. Można tylko Bogu dziękować, że trafiło na człowieka, który jest tak silny i tak twardy - mówi Mateusz Puka z "Przeglądu Sportowego".

"Daje z siebie wszystko"

Po fatalnym upadku przed zawodami motocrossowymi, rokowania nie były dobre. Teraz lekarze są pełni podziwu dla jego determinacji. - Daje z siebie wszystko, co jest możliwe, żeby to zdrowie wracało - mówi Krzysztof Radziszewski z Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy.

- Wierzę, że w najbliższych miesiącach nastąpi przełom. Poza tym, humor poprawia każdy najmniejszy postęp. Gdy widzę, że coś idzie mi łatwiej niż wcześniej, zyskuję dodatkową motywację. Mam jednak świadomość, że łatwiej byłoby wymienić nogę, niż naprawić to, co mi się stało - czytamy w wywiadzie. - W końcu pogodziłem się z tym, że niczego nie da się przyspieszyć. Poza tym, wielką przyjemnością są choćby krótkie wizyty w domu. Po dwóch, trzech godzinach wracam na oddział, ale czuję się znacznie lepiej - dodaje.

W wygraną Golloba wierzy były żużlowiec Krzysztof Cegielski, który na torze odniósł równie poważne obrażenia. - Tomasz Gollob nigdy nie miał lekko. On nasz sport żużlowy wprowadzał na salony światowe, przebijał ściany, które wydawały się nie do ruszenia, więc ciężko powiedzieć, że ten przeciwnik jest trudniejszy - mówi Cegielski.

"Sytuacja ekstremalna"

- Ta trudna, ekstremalna sytuacja jest wyzwalaczem tych wszystkich umiejętności w organizmie Tomka, których nauczył się przez całą swoją karierę, będąc wielokrotnie poturbowanym w sposób naprawdę konkretny - ocenia psychoterapeuta Robert Rutkowski.

Dzięki lekarzom z Bydgoszczy wracał już na tor i do wygrywania. Nie dopuszcza myśli, by tym razem mogło być inaczej. - Nie ma takiej możliwości! Jestem dobrej myśli i wierzę, że wyjdę z tego. Zaakceptowałem sytuację, w jakiej jestem, ale się z nią nie pogodziłem. Celem jest wyjście ze szpitala o własnych siłach - mówi w wywiadzie pełen wiary Gollob.

Autor: Jarosław Kostkowski / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS