"Nie ma miejsca dla sędziów złodziei". Minister Ziobro zapowiada kolejne zmiany w sądownictwie

17.03 | "Nie ma miejsca dla sędziów złodziei". Minister Ziobro zapowiada kolejne zmiany w sądownictwietvn24

Zbigniew Ziobro zapowiada reformę przepisów dotyczących usuwania sędziów z zawodu. Pretekstem jest piątkowa decyzja Sądu Najwyższego łagodząca wyrok obwinionemu o kradzież sędziemu ze Szczecina. Pretekstu do politycznych czystek w sądach obawia się opozycja.

Minister sprawiedliwości sobotnią konferencją prasową wywołał trudną i wstydliwą dla Sądu Najwyższego dyskusję.

- Nie ma miejsca dla sędziów złodziei w polskim sądownictwie - oświadczył Zbigniew Ziobro.

Tak szef resortu odniósł się do decyzji Sądu Najwyższego w sprawie złagodzenia kary dla sędziego ze Szczecina, który ukradł ze sklepu element do wkrętarki.

- Zamiast kary dyscyplinarnej złożenia z urzędu sąd wymierza karę dyscyplinarną w postaci obniżenia wynagrodzenia o 20 procent na okres dwóch lat - ogłosił sędzia SN Marian Buliński.

Usunięcie z mocy ustawy

- Chciałem państwu zapowiedzieć, po wczorajszym bulwersującym rozstrzygnięciu Sądu Najwyższego, że w najbliższym czasie przedstawię projekt zmian ustawy o ustroju sądów powszechnych, który spowoduje, że niejako automatycznie, z mocy ustawy, tego rodzaju sędzia będzie eliminowany z zawodu - zapowiedział minister.

W resorcie powstała więc grupa robocza, ale na razie konkretnych propozycji nie ma. Ministrowie sprawdzają, jak takie rozwiązania wyglądają za granicą.

- To jest niesprawiedliwe. Nie można na podstawie jednego czy drugiego orzeczenia, które nawet jest błędne, wysnuwać ogólnych wniosków co do całej grupy - ocenił rzecznik Sądu Najwyższego Michał Laskowski.

Skrytykował jednak orzeczenie, po którym sędzia Paweł M. będzie mógł ponownie sądzić, w tym sprawy o kradzież. - Ktoś taki traci jakby legitymację i możliwość sądzenia innych ludzi za podobne czyny - uważa Laskowski.

Sąd Najwyższy, łagodząc karę dla sędziego, powołał się na jego nieposzlakowaną opinię i niewspółmierność kary do wykroczenia.

- Można było uznać, że kara wyrzucenia go z pracy za czyn, za który każdy inny człowiek zapłaciłby 100 złotych mandatu, jest karą rażąco nieproporcjonalną - mówiła sędzia SN Katarzyna Tyczka-Rote.

- To rzuca cień na wszystkich innych sędziów - uważa Zbigniew Ziobro.

Piątkowa decyzja to dla ministra prawdziwy prezent, bo może wskazać ją jako uzasadnienie dla wchodzących właśnie w życie rewolucyjnych zmian w sądownictwie.

Wątpliwości opozycji i środowisk sędziowskich

- Mam pewne wątpliwości co do tego, czy ta ustawa o usuwaniu sędziów z zawodu nie zostanie wykorzystana jako narzędzie zemsty politycznej, na przykład wobec sędziów, którzy bronili niezależności Krajowej Rady Sądownictwa - ocenia Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej.

- Wprowadzimy Izbę Dyscyplinarną, zadbamy, aby tam trafili ludzie, którzy nie myślą w kategoriach oblężonej twierdzy - mówił minister sprawiedliwości.

Taką zapowiedź zmian kadrowych część środowisk sędziowskich uznała za chęć wpływania na członków nowej KRS, wybranych po raz pierwszy przez polityków.

- Stawia to pod znakiem zapytania samodzielność podejmowania decyzji przez członków Krajowej Rady Sądownictwa, do których mają należeć decyzje w tym przedmiocie - uważa sędzia Wojciech Buchajczuk ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA.

Stowarzyszenie zgadza się jednak, że sędziowie prawomocnie skazani za przestępstwo umyślne powinni tracić prawo do orzekania.

Autor: Arleta Zalewska / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Przez bardzo długi czas byliśmy zależni od Amerykanów w naszej obronności. Teraz zaczynamy rozumieć, że powinniśmy sami odpowiadać za europejską obronność - powiedział unijny komisarz do spraw obrony Andrius Kubilius w "Faktach po Faktach" w TVN24. Powiedział przy tym, że rozwój militarny Chin "wymaga coraz więcej uwagi ze strony USA".

Unijny komisarz obrony: Byliśmy zależni od Amerykanów. Teraz zaczynamy rozumieć

Unijny komisarz obrony: Byliśmy zależni od Amerykanów. Teraz zaczynamy rozumieć

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS