Tak źle nie było od 15 lat. "Ludzie nie mają dzisiaj zdolności kredytowej"

07.06.2022 | Tak źle nie było od 15 lat. "Ludzie nie mają dzisiaj zdolności kredytowej"
07.06.2022 | Tak źle nie było od 15 lat. "Ludzie nie mają dzisiaj zdolności kredytowej"
Michał Tracz | Fakty TVN
07.06.2022 | Tak źle nie było od 15 lat. "Ludzie nie mają dzisiaj zdolności kredytowej"Michał Tracz | Fakty TVN

W Polsce jest coraz mniej chętnych na kredyt mieszkaniowy. Choć tak naprawdę nie chodzi o brak ochoty, a o brak zdolności kredytowej. Tak źle nie było od 15 lat. Dodatkowo dobijają drożyzna i podwyżki stóp procentowych.

Artur Górski planował wziąć kredyt i kupić mieszkanie w Warszawie. Te plany musi odłożyć na później.

- Nigdy nie spodziewałbym się, że stopy procentowe mogą tak szybko rosnąć - mówi pan Artur.

Młody mężczyzna na razie nie weźmie kredytu i w takiej decyzji nie jest odosobniony. - Rekordowo niska jest miesięczna liczba osób, które wnioskują o kredyt mieszkaniowy - informuje prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej, Szkoła Główna Handlowa.

Tak źle nie było 15 lat, gdy Biuro Informacji Kredytowej rozpoczęło badania. Rok do roku liczba osób, które starają się o kredyt mieszkaniowy, spadła o ponad połowę. Spada liczba chętnych na kredyty i liczba tych, którzy kredyt hipoteczny dostali.

- Tym czynnikiem, który powoduje spadek popytu na kredyty mieszkaniowe, jest spadek zdolności kredytowej osób fizycznych - wyjaśnia prof. Rogowski.

Zdolność kredytową bank określa, biorąc pod uwagę dochody i wydatki. Szalejąca drożyzna i rosnąca inflacja powodują, że Polacy więcej wydają, a wartość ich dochodów spada. Z kolei wyższe stopy procentowe to coraz wyższe raty.

- Ludzie nie mają dzisiaj zdolności kredytowej, absolutnie - ocenia Tomasz Narkun, analityk rynku nieruchomości. Czyli po prostu nie mogą pozwolić sobie na kredyt i dlatego coraz mniej Polaków w ogóle się o niego stara i odkłada na przyszłość marzenie o własnym mieszkaniu.

- Ludzie zaczynają powoli "biednieć" z tego względu, że na coraz mniej ich stać, a budżety domowe nie są z gumy - dodaje Narkun.

Mniejsza zdolność kredytowa

Jeszcze kilka miesięcy temu zdolność kredytowa pana Artura była zdecydowanie wyższa niż obecnie. Z kolei trzyosobowa rodzina z dochodem 6400 złotych miesięcznie jeszcze dwa lata temu mogła się starać o kredyt na prawie pół miliona złotych. Dziś - przy takich samych warunkach - dostanie najwyżej nieco ponad 200 tysięcy złotych.

- Postępowanie Polaków jest racjonalne ekonomicznie. Boimy się brać kredyt, ponieważ wiemy, że może nam się dziać gorzej. Więcej wydajemy na żywność, na paliwo, więcej wydajemy na życie, a to może spowodować, że będziemy mieli mniej pieniędzy dodatkowych. Pieniądze dodatkowe to są pieniądze, z których właśnie spłacamy raty kredytowe - wyjaśnia dr Edyta Wojtyla z Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu.

To z kolei przełoży się na rynek nieruchomości. Mniejszy popyt może w krótkim okresie spowodować lekkie obniżki cen, ale spowoduje też kłopoty pośredników i deweloperów. Wtedy ceny znów mogą wzrosnąć.

- Inflacja rośnie, jest rekordowa od lat i perspektywy są nie najlepsze. Spodziewamy się, że stopy procentowe wciąż będą rosły - mówi prof. Dariusz Zarzecki, ekonomista z Uniwersytetu Szczecińskiego.

W środę znów spodziewana jest decyzja Rady Polityki Pieniężnej o kolejnej podwyżce stóp procentowych.

Autor: Michał Tracz / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS