Eksperci krytykują pomysł Ziobry. "Klaps penitencjarny przydałby się pomysłodawcom"

29.04.2018 | Eksperci krytykują pomysł Ziobry. "Klaps penitencjarny przydałby się pomysłodawcom"
29.04.2018 | Eksperci krytykują pomysł Ziobry. "Klaps penitencjarny przydałby się pomysłodawcom"
Renata Kijowska | Fakty TVN
29.04.2018 | Eksperci krytykują pomysł Ziobry. "Klaps penitencjarny przydałby się pomysłodawcom"Renata Kijowska | Fakty TVN

"Klaps penitencjarny", czyli piętnaście dni więzienia za drobne przestępstwa - to jedna z propozycji ministra Zbigniewa Ziobry. Szef resortu sprawiedliwości tłumaczy, że ma już dość zbyt częstych kar w zawieszeniu. Dlatego to zawieszenie ma się zaczynać od "klapsa" - który ma być zarazem łagodny i wstrząsający.

Ministerstwo Sprawiedliwości chce, aby wyrok kary w zawieszeniu dla drobnego przestępcy wciąż był możliwy, ale dopiero po tym, jak winny poczuje smak uwięzienia. - Polskie sądy należą do najbardziej wyrozumiałych wobec groźnych bandytów. Chcemy to zmienić - zapowiedział w środę Zbigniew Ziobro, a minister Marcin Warchoł precyzował, że chodzi o to, by "wymierzyć ten tak zwany klaps penitencjarny, żeby sprawca poczuł na własnej skórze, co to znaczy więzienie".

Nauczka ma być dla tych, którzy zostali skazani po raz pierwszy na karę nie wyższą niż półtora roku więzienia w zawieszeniu. Ma trwać piętnaście dni. - Za każdym razem, kiedykolwiek tam przebywałem, nie wyniosłem nic dobrego stamtąd - tak pomysł ocenia Janusz Wróbel, były więzień, a obecnie pastor chrześcijańskiej wspólnoty bezdomnych "Dom Łazarza". Były więzień opowiada też, że z każdej odbytej kary więzienia wyniósł bardzo dużo złego.

Zdaniem wielokrotnie karanego za drobne przestępstwa, "klaps" może nauczyć rzeczy takich jak np.: "jak omijać zabezpieczenia alarmowe, jak pokonywać zamki, jak pokonywać różne przeszkody". - Przecież fachowcy się spotykają - tłumaczy.

Eksperci krytykują

- Klaps penitencjarny przydałby się bardzo pomysłodawcom - twierdzi z kolei dr Paweł Moczydłowski, kryminolog i ekspert ds. więziennictwa i dodaje, że takie rozwiązanie będzie generowało olbrzymie koszty, m.in. dlatego, że osadzony musi przejść gruntowne badania, trzeba wydać mu odzież i środki czystości. - W wypadku kierowania do więzienia zdemoralizowanych, to pójście do wiezienia to jest dawanie kolejnych "gwiazdek na pagony" - zauważa. Tych niezdemoralizowanych dwutygodniowy pobyt w więzieniu może załamać, a nie odstraszyć.

Ale są też inne wady pomysłu resortu sprawiedliwości. - Kara ma funkcję odstraszającą w izolacji więziennej wtedy, kiedy jest nieuchronna. Przecież skuteczność naszych służb w karaniu pozostawia wiele do życzenia - ocenia pomysł dr Jerzy Kahlan, psycholog penitencjarny.

Co więc sugerują eksperci? - Za znaczenie bardziej efektywną karę uważałbym karę ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne - mówi Krzysztof Olkowicz, były dyrektor Służby Więziennej w Koszalinie i pracownik Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. - Dziś sądy bardzo rzadko ją stosują - dodaje.

- Jeżeli ktoś narozrabiał, coś drobnego ukradł - mówimy o tych drobnych rzeczach - powinien to zadośćuczynić, odpracować, żeby społeczeństwo coś konkretnego miało - zgadza się były więzień, Janusz Wróbel. Dziś w więzieniach, które są zapełnione w niemal 93 procentach, przebywa 75 tysięcy osób. Projekt zaostrzenia kar wkrótce trafi do Sejmu.

Autor: Renata Kijowska / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS