"Kościelna kara śmierci" dla Pawła K. Watykański wyrok usłyszał w więzieniu

10.05 | "Kościelna kara śmierci" dla Pawła K. Watykański wyrok usłyszał w więzieniutvn24

Papież Franciszek ustanowił nowe normy postępowania w przypadkach pedofilii w Kościele. Duchowni będą mieli obowiązek zgłaszania do Watykanu każdego przypadku molestowania nieletnich. Ważne, by przepisy nie zostały na papierze. Tak, jak bywało do tej pory. Także w Polsce.

W sprawie księdza Pawła K. Watykan podjął decyzję. Wyrok został ogłoszony duchownemu w więzieniu. Paweł K. jest w nim od czterech lat. W sumie został skazany na 7.

Mimo że akta sprawy sięgającej 2005 roku już dawno trafiły do sądowego archiwum, watykańska kongregacja swoje postępowanie zakończyła dopiero teraz.

- Za takie przestępstwa, które popełnił, grozi mu najwyższy wymiar kary, jaki jest w Kościele, jaki może spotkać osobę duchowną. Ja bym powiedział, że to jest kościelna kara śmierci, więc nie ma się co dziwić, że ten proces trwa - ocenia ks. Rafał Kowalski, rzecznik prasowy archidiecezji wrocławskiej.

Brak reakacji

Jak ustaliły "Fakty" TVN, Paweł K. został wydalony ze stanu duchownego. Dla archidiecezji wrocławskiej nie oznacza to jednak zamknięcia tej sprawy. Jedna z ofiar pozwała kurię i domaga się wypłaty zadośćuczynienia.

Pełnomocnik nastolatka twierdzi, że koszmar gwałconego chłopca i innych molestowanych dzieci mógł zakończyć się wcześniej. Zabrakło jednak reakcji ludzi, którzy wiedzieli o zachowaniu księdza.

- Jeden z czynów popełniony był na terenie placówki opiekuńczo leczniczej prowadzonej przez siostry Boromeuszki we Wrocławiu. Tam był zapraszany mój klient, tam mieszkał, tam nocował, tam go widziały również siostry - mówi Józef Mazur, pełnomocnik jednej z ofiar Pawła K.

Nowe prawo

Takie sytuacje mają się już więcej nie powtórzyć - dzięki nowemu prawu zatwierdzonemu przez papieża Franciszka.

- Jasno mówi o obowiązku informowania. Teoretycznie wcześniej też tak było, ale z doświadczenia wiemy, że zamknięta mentalność albo źle pojęta obrona interesów instytucji ograniczała jawność. Nowe prawo jest ważne, bo to ujawnianie staje się priorytetem kościoła - mówi arcybiskup Charles Scicluna, metropolita maltański.

W każdej diecezji na świecie ma powstać system, który w szybki i bezpieczny dla ofiar sposób pozwoli na zgłaszanie przypadków pedofilii. Może być to infolinia, strona internetowa, czy - jak w Polsce - wyznaczony do przyjmowania takich spraw delegat.

- Taką specjalną nowością jest wprowadzenie zasad postępowania przez kościół wobec księży biskupów. Jeżeli ktoś z nich zostanie oskarżony o czyny pedofilskie bądź o ukrywanie tych czynów - tłumaczy Marcin Przeciszewski z Katolickiej Agencji Informacyjnej.

Bez konsekwencji

Do tej pory wiedza o takich przypadkach, nie zawsze oznaczała też konsekwencje. Pokazuje to historia Marka K., skazanego księdza, którego sprawy w kościele przez lata nikt nawet nie próbował wyjaśniać. Dopiero po zmianie biskupa, duchownego, który molestował ministranta, wysłano na trzyletnią terapię.

- Opinia biegłego psychologa i biegłego seksuologa, którą otrzymaliśmy po przejściu przez tego księdza terapii mówi bardzo jasno, że skłonności pedofilskie zostały stwierdzone. Jakkolwiek - po przejściu tej terapii - opinia mówi, że nie jest już człowiekiem niebezpiecznym - mówi ks. Rafał Kowalski, rzecznik prasowy archidiecezji wrocławskiej.

- Kategoryczne stwierdzenie, że nie zagraża nie jest prawdą. Po prostu nie jest prawdą - mówi psycholog Andrzej Sękowski.

Ksiądz po terapii nie pełni żadnych funkcji. Rzecznik kurii zapewnia, że jest pod kontrolą.

Autor: Robert Jałocha / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS