Fakty - oglądaj online

Plaga

Policjanci mieli razić paralizatorem w genitalia. Stanęli przed sądem

Prywatny paralizator wbudowany w latarkę - tak uzbrojeni policjanci z Lublina mieli - zdaniem prokuratury - wielokrotnie razić zatrzymanego Francuza. I nie tylko jego. W tej sprawie błyskawicznie zebrano dowody i zwolniono policjantów. We wtorek stanęli przed sądem.

We wtorek 30-letni obywatel Francji, który - zdaniem prokuratury - został wielokrotnie rażony paralizatorem przez policjantów w Lublinie, po raz pierwszy od czerwca tego roku, kiedy doszło do zdarzenia, miał okazję spojrzeć w oczy trzem policjantom. Funkcjonariusze zasiedli na ławie oskarżonych.

Pokrzywdzony Igor C. prosił o nieujawnianie wizerunku. Tak opisał użycie tasera: - Jak źle odpowiadałem, to na początku dostałem w twarz. Krew mi leciała z buzi. I potem dostałem paralizatorem cztery razy po jądrach. I się śmiali. I ktoś z tej trójki powiedział "czy to boli pi**o?"

Śledczy nie mają wątpliwości. - Ten materiał, który został zgromadzony do tej pory, wskazuje na dość drastyczny przebieg. Zresztą został postawiony zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem. Zagrożony jest karą do 10 lat pozbawienia wolności - mówiła Barbara Bandyga z Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

Funkcjonariusze bez skruchy

Oskarżeni policjanci zostali zwolnieni z policji i aresztowani dwa tygodnie po ujawnieniu sprawy. Nie przyznają się do winy. - Podczas tej interwencji nie stosowaliśmy innych środków przymusu oprócz kajdanek służbowych - tak bronił się Piotr D., były policjant z Lublina.

Podobną taktykę przyjęli obrońcy oskarżonych. - Mój klient stanowczo i jednoznacznie neguje kwestię użycia przez niego takiego paralizatora, a także tego, że byłby świadkiem użycia tego urządzenia wobec pokrzywdzonego - mówił w sądzie Michał Korolczuk, adwokat jednego z byłych policjantów.

Błyskawiczne działanie śledczych

Pokrzywdzony 30-latek domaga się zadośćuczynienia w wysokości 100 tysięcy złotych. Prokuratura zabezpieczyła jako dowód w sprawie latarkę z wbudowanym paralizatorem, monitoring i zakrwawioną odzież. Przesłuchała też kilkunastu świadków.

W tej sprawie materiał dowodowy został zgromadzony wyjątkowo szybko, równie szybko toczy się przewód sądowy. W środę kolejna rozprawa.

Autor: Wojciech Bojanowski / Źródło: Fakty TVN

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
WB1
WB1

Mniejszej sali z krótszą ławą oskarżonych w tym sądzie nie mieli?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      garou

      Szkoda, że prawdziwych bandytów boją się tak razić, za to wyżywają się na niewinnych. Chyba chcą sobie ulżyć za swoją niemoc w stosunku do prawdziwych bandytów. Ale teraz zatrudniają policmajstrów....

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          olarag

          Niech Błaszczak zapłaci, dlaczego my?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje

              • Fakty z 12 grudnia

                Fakty z 12 grudnia

                Andrzej Duda grzmi "o starym układzie" w polskim sądownictwie, a na to reaguje opozycja. Sędziowie z Katowic wysyłają zapytanie do Sądu Najwyższego i w ten sposób narażają się rzecznikowi dyscyplinarnemu. W programie powiemy także o skutkach awarii instalacji ciepłowniczej w Warszawie, a także o reakcjach na fakt odebrania Nagrody Nobla przez Olgę Tokarczuk. Na "Fakty" TVN zaprasza Justyna Pochanke.

                czytaj więcej »
              • Polityczna wojna z sędziami i jej skutki dla obywateli

                Polityczna wojna z sędziami i jej skutki dla obywateli

                Dwóch sędziów z trzyosobowego składu orzekającego wysłało zapytanie do Sądu Najwyższego, czy mogą rozpatrywać sprawę rozwodową, skoro ten trzeci był opiniowany przez nową Krajową Radę Sądownictwa. To kolejny przykład tego, jak wyrok TSUE w sprawie Izby Dyscyplinarnej SN i Krajowej Rady Sądownictwa ma wpływ na codzienne sprawy w sądach. Sędziami, którzy wysłali zapytanie, zainteresował się rzecznik dyscyplinarny sędziów.

                czytaj więcej »
              • "Co się takiego musi stać w Polsce, żeby przestano uprawiać państwowe piractwo drogowe?"

                "Co się takiego musi stać w Polsce, żeby przestano uprawiać państwowe piractwo drogowe?"

                Rozpędzony pojazd jechał w środę rano trasą S7 tak, że stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu. To nie była ani karetka pogotowia, ani policyjny radiowóz. To była limuzyna SOP z wicepremierem Jarosławem Gowinem, który jechał na konferencję naukową. Limuzyna zderzyła się z ciężarówką. Nikomu nic się nie stało, ale wydarzenie wywołało lawinę komentarzy.

                czytaj więcej »
              • Kolejna doba utrudnień w Warszawie. Trwa usuwanie skutków awarii ciepłowniczej

                Kolejna doba utrudnień w Warszawie. Trwa usuwanie skutków awarii ciepłowniczej

                W Warszawie pytanie o ciepłą wodę w kranie nie jest pytaniem politycznym. W środę doszło do poważnej i spektakularnej awarii instalacji ciepłowniczej. Ciepła woda parowała nad ulicami, zamiast trafiać do domów i mieszkań. W nocy przywrócono dostawy ciepła do większości osiedli, które dotknęła awaria, ale jednak nie wszystkich. Całkowita likwidacja skutków awarii magistrali ciepłowniczej może potrwać jeszcze wiele dni.

                czytaj więcej »
              • "Z noblistów to Sienkiewicz i Prus". Komentarze po odebraniu Nagrody Nobla przez Olgę Tokarczuk

                "Z noblistów to Sienkiewicz i Prus". Komentarze po odebraniu Nagrody Nobla przez Olgę Tokarczuk

                Olga Tokarczuk odebrała Nagrodę Nobla. Poseł Arkadiusz Mularczyk napisał, że żałuje, iż członek Akademii Szwedzkiej, który wygłosił laudację na cześć noblistki, nie przeprosił przy tym za potop szwedzki. Z kolei Łukasz Warzecha, publicysta tygodnika "Do Rzeczy", stwierdził, że nie przeczyta książek Olgi Tokarczuk, bo woli innych polskich noblistów: "Henryka Sienkiewicza i Bolesława Prusa". Ten drugi akurat Nobla nie dostał.

                czytaj więcej »
              • Prognoza pogody na piątek 13 grudnia

                Prognoza pogody na piątek 13 grudnia

                W piątek zachmurzenie duże z przejaśnieniami. Na zachodzie Polski na ogół bez opadów, na pozostałym obszarze kraju miejscami przelotne opady deszczu ze śniegiem do 1-3 mm, w górach opady śniegu do 5 cm. Temperatura maksymalna od 3 stopni Celsjusza na północy i 5 stopni Celsjusza w centrum kraju do 6 stopni Celsjusza na Podkarpaciu. Wiatr południowo-wschodni, umiarkowany i dość silny, w porywach osiągający prędkość do 50-60 km/h, w górach do 80-110 km/h.

                czytaj więcej »
              • Fakty z 11 grudnia

                Fakty z 11 grudnia

                Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie przychyla się do apelu Małgorzaty Gersdorf. Tomasz Przesławski mówi otwarcie, że Izba będzie dalej orzekać. W programie też o odwiedzinach Olgi Tokarczuk w szkole w dzielnicy imigrantów, o awarii sieci ciepłowniczej w Warszawie oraz o kolizji rządowej limuzyny. Na "Fakty" TVN zaprasza Justyna Pochanke.

                czytaj więcej »
              tvnpix