Od 160 ataków padaczki dziennie do zera. Pomogła medyczna marihuana

28.03 | Od 160 ataków padaczki dziennie do zera. Pomogła medyczna marihuanaFakty TVN

To nie jest cud, bo skuteczność działania medycznej marihuany jest potwierdzona. Ale dla mamy 8-letniego Bartka cudem jest każdy kolejny dzień bez ataku. Chłopiec cierpi na padaczkę lekooporną. Oporną na wszystko z wyjątkiem marihuany. Liczba ataków ze 160 dziennie spadła do zera.

Bartek Pieńkowski ma 8 lat i waży zaledwie kilkanaście kilogramów. Kontakt z nim jest ograniczony, bo cierpi na padaczkę lekooporną. Na szczęście nie niszczą go już padaczkowe napady.

- Naszym celem było całkowite usunięcie tych napadów i to się udało dopiero po włączeniu (do terapii - przyp. red.) marihuany - tłumaczy Artur Januszaniec, anestezjolog i prezes Fundacji Warszawskie Hospicjum Dla Dzieci.

Lekarze z Warszawskiego Hospicjum dla Dzieci podawali chłopcu marihuanę, która zawierała kannabidiol (CBD), lecz nie zawierała izomeru kannabidiolu, bardziej psychoaktywnego tetrahydrokannabinolu (THC). 8-latek przyjmował tę marihuanę w postaci czopków, a potem wprost do żołądka - przy pomocy strzykawki.

- Podajemy, przemywamy ciepłą wodą, to jest jedna dawka. Trzy razy dziennie dostaje po 8 mm, trzy takie strzykaweczki - pokazuje Beata Pieńkowska, matka Bartka.

Od 160 do 0

Efekt był zaskakująco dobry. Doktor Artur Januszaniec pokazał dane. Liczba ataków padaczkowych u Bartka ze stu sześćdziesięciu na dobę spadła do zera i to w ciągu zaledwie kilku tygodni.

- Po około półtora miesiąca udało nam się zniwelować duże napady i w zasadzie chłopiec nie ma też drobnych mioklonii, drobnych ruchów mimowolnych, noce są przespane. To jest bardzo dobry efekt - ocenia Mirosława Ślązak, pielęgniarka.

Wcześniej, przed podaniem marihuany, lekarze nie byli w stanie poradzić sobie z ciągle powracającymi napadami. Podawali Bartkowi na raz aż pięć leków przeciwpadaczkowych - bez rezultatu.

- To jest szósty już miesiąc terapii marihuaną, kiedy sukcesywnie wycofujemy się przynajmniej z trzech leków przeciwpadaczkowych - mówi Artur Januszaniec.

Nadzieja dla wielu

Susz dla Bartka był sprowadzany z zagranicy jeszcze w ramach importu docelowego, ale od tego roku w Polsce medyczną marihuanę można już kupić po prostu w aptekach. Stało się to możliwe po tym, jak Sejm przyjął w tej sprawie specjalną ustawę.

- Zdecydowanie jesteśmy spokojniejsi przede wszystkim, bo gdyby nie marihuana medyczna, dzisiaj Bartusia by zapewne z nami nie było - mówi mama Bartka.

Lekarze, pacjenci i ich rodziny czekają na rejestracje kolejnych leków na bazie marihuany i na ich refundację. Leczenie Bartka kosztuje miesięcznie trzy tysiące złotych i płaci za to ze swoich środków hospicjum, a nie Narodowy Fundusz Zdrowia.

Autor: Marek Nowicki / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Ostatni raz widziano je w 1943 roku. To najsłynniejsze dzieło utracone na Śląsku w czasie II wojny światowej. Niemcy wywozili wtedy dzieła sztuki z okupowanych Katowic. Dobra wiadomość jest taka, że teraz będzie można je oglądać w Muzeum Śląskim. Obraz Józefa Brandta wrócił na swoje miejsce.

Obraz "Wyjazd na polowanie" Józefa Brandta był symbolem dzieł utraconych. Po 81 latach wrócił do muzeum

Obraz "Wyjazd na polowanie" Józefa Brandta był symbolem dzieł utraconych. Po 81 latach wrócił do muzeum

Źródło:
Fakty TVN

53-letniej kobiecie w Nowym Jorku przeszczepiono nerkę świni, wcześniej zmodyfikowaną genetycznie. Przeszczep przeprowadzono w listopadzie i na razie wszystko jest w porządku. 53-letnia kobieta nie miała innego wyjścia. Cieszy się, że żyje.

53-latce przeszczepiono nerkę świni. Nie było innego wyjścia

53-latce przeszczepiono nerkę świni. Nie było innego wyjścia

Źródło:
Fakty TVN

Odbudowa południowo-zachodniej Polski po powodzi postępuje. Jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Jednym z najważniejszych działań jest odbudowa zniszczonych mostów. W piątek w Krapkowicach w województwie opolskim odbyły się próby obciążeniowe kolejnego mostu postawionego przez żołnierzy. W najbliższym czasie powinien już służyć mieszkańcom.

Żołnierze stawiają kolejne mosty tymczasowe. Nowa przeprawa w Krapkowicach ma zostać wkrótce otwarta

Żołnierze stawiają kolejne mosty tymczasowe. Nowa przeprawa w Krapkowicach ma zostać wkrótce otwarta

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Ubrań najlepiej nie wyrzucać, tylko je segregować. Od 1 stycznia 2025 roku będzie to obowiązek. Miasta będą musiały wdrożyć selektywną zbiórkę zużytych tekstyliów. To może nas zmotywować, by niepotrzebnym rzeczom nadać drugie życie.

Kolejny rodzaj śmieci do segregacji. Wchodzą nowe przepisy

Kolejny rodzaj śmieci do segregacji. Wchodzą nowe przepisy

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Przyszłoroczny deficyt wynika chociażby z tego, że na obronę wydamy w przyszłym roku 4,7 procent PKB. Wiemy, że jesteśmy w takim miejscu w historii i w takim miejscu na mapie, że te wydatki na obronę muszą być wysokie albo nawet bardzo wysokie - powiedział w czwartek w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański.

Gigantyczna dziura w budżecie. Minister tłumaczy

Gigantyczna dziura w budżecie. Minister tłumaczy

Źródło:
tvn24.pl

- Dziś Budapeszt, jutro Moskwa. Wiadomo, gdzie dziś są Węgry na mapie politycznej Europy - powiedział w "Faktach po Faktach" minister spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, odnosząc się do udzielenia byłemu wiceministrowi sprawiedliwości w rządzie PiS Marcinowi Romanowskiemu ochrony międzynarodowej przez rząd Viktora Orbana. - Węgry mają tak fatalną reputację, jeśli chodzi o stan demokracji, o stan praworządności, że azyl na Węgrzech to jak azyl na Białorusi - ocenił.

Siemoniak o Romanowskim i ochronie międzynarodowej na Węgrzech. "Dziś Budapeszt, jutro Moskwa"

Siemoniak o Romanowskim i ochronie międzynarodowej na Węgrzech. "Dziś Budapeszt, jutro Moskwa"

Źródło:
TVN24

Marcin Romanowski nie był pierwszy. Wcześniej z gościnności Węgrów skorzystali były prezes Orlenu Daniel Obajtek i były premier Macedonii Północnej Nikoła Gruewski. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro spędził w lutym tego roku dwie noce w ambasadzie Węgier w Brasilii. Węgry chętnie udzielają azylu byłym rządzącym, którzy są ścigani za korupcję.

Węgry chętnie udzielają azylu prawicowym politykom ściganym za korupcję - i to na całym świecie

Węgry chętnie udzielają azylu prawicowym politykom ściganym za korupcję - i to na całym świecie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kraje członkowskie mają obowiązek wykonania prawa europejskiego - komentuje sucho Komisja Europejska. Viktor Orban na łamaniu zasad zbudował swoją polityczną pozycję w Europie. Unijne fundusze wykorzystał do wsparcia lojalnych oligarchów, a ci odwdzięczyli mu się, przejmując nieprzychylne mu media. Obniżając ceny przed wyborami, zapewnił jego partii - Fideszowi - większość potrzebną, by zmienić konstytucję. Wtedy mógł już podporządkować sądownictwo władzy wykonawczej. Nie jest tajemnicą, że podobną ścieżką w Polsce kroczyło Prawo i Sprawiedliwość, a Marcin Romanowski na czele Funduszu Sprawiedliwości taki układ zależności właśnie finansował.

Korupcja, nepotyzm i nieprawidłowości przy wydawaniu unijnych funduszy - liczne zarzuty Brukseli wobec Węgier

Korupcja, nepotyzm i nieprawidłowości przy wydawaniu unijnych funduszy - liczne zarzuty Brukseli wobec Węgier

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS