Fakty w Południe

Posłowie Platformy w Wojskowej Akademii Technicznej. Pytają o wyniki ekspertyz

Posłowie Platformy w Wojskowej Akademii Technicznej. Pytają o wyniki ekspertyz

Posłowie Platformy w Wojskowej Akademii Technicznej. Pytają o wyniki ekspertyz

Foto: @CTomczyk / Twitter.com | Video: Radomir Wit / Fakty w Południe
Posłowie Platformy Obywatelskiej poszli do Wojskowej Akademii Technicznej. Chcą poznać wyniki badań, które posłużyły podkomisji smoleńskiej do przygotowania prezentacji w 7. rocznicę katastrofy prezydenckiego tupolewa.

- Chcielibyśmy bardzo zapoznać się z badaniami, które państwo jako WAT przeprowadzaliście na potrzeby podkomisji pana Antoniego Macierewicza. Wiemy, że te wyniki zostały wykorzystane w filmie podkomisji i wiemy też, że w jakimś zakresie zostały zmanipulowane. Chcielibyśmy z państwem porozmawiać o tych badaniach, poznać je, ale przede wszystkim chcielibyśmy namówić państwa do upublicznienia tych badań - mówił w trakcie spotkania z przedstawicielami WAT Marcin Kierwiński, poseł PO. - To są badania, które wykonujecie na zlecenie MON-u, za pieniądze publiczne, więc warto by było, aby wszyscy Polacy mogli dowiedzieć się co w tych badaniach jest - argumentował.

- Wszystkie badania przeprowadzone w Wojskowej Akademii Technicznej zostały przeprowadzone na zlecenie podkomisji do spraw ponownego wyjaśnienia wypadku lotniczego i to podkomisja jest dysponentem. Jedynie ona może interpretować te wyniki badań - odpowiadała przedstawicielka WAT. Posłowie PO zostali jednak zaproszeni do WAT, żeby mogli zapoznać się z badaniami.

Posłowie PO z wizytą na WAT
Wideo: Fakty w Południe Posłowie PO z wizytą na WAT

Wizyta po ujawnieniu ekspertyz

Posłowie Platformy Obywatelskiej udali się na WAT po tym jak reporterzy "Czarno na białym" TVN24 dotarli do informacji, z których wynika, że ekspertyzy naukowców Akademii mówią jasno, że prezydencki samolot po utracie części skrzydła nie mógł kontynuować swojego lotu [CZYTAJ WIĘCEJ]. Jednak podkomisja smoleńska, prezentując w kwietniu wyniki swojej pracy, podała informację, że urwanie kawałka skrzydła nie mogło wpłynąć na przebieg lotu. Ekspertyzy WAT zostały zamówione przez smoleńską podkomisję, dlatego pojawia się pytanie, dlaczego nie zostały uwzględnione w raporcie?

Poseł Platformy Obywatelskiej Cezary Tomczyk wrzucił na swój profil w serwisie społecznościowym Twitter zdjęcie modelu samolotu Tu-154M w skali 1:50, na którym naukowcy z WAT mieli przeprowadzać swoje swoje badania.




Źródło: Fakty w Południe

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
jorunieczek

Co to znaczy ? PO jest zainteresowana śledztwem smoleńskiej tragedii ? Przecież oni mają już wyrobione zdanie na temat przyczyn tragedii . Raport Millera i Anodiny to dla nich przewodnik i świętość nie do obalenia . Coraz więcej lemingów rezygnuje z tej świętości . Nie da się ukryć , prawda o Smoleńsku jest coraz bliższa .

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      ljoncz

      Dziwny komentarz do artykułu z którego wynika, że (pod)komisja Macierewicza manipuluje faktami, aby uzyskać zakładane wnioski...

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje

          • Dramatyczne przeżycia pasażerów. W samolocie wybuchł silnik

            Dramatyczne przeżycia pasażerów. W samolocie wybuchł silnik

            Dramatyczne chwile pasażerów samolotu linii South West. Niedługo po starcie usłyszeli huk, znad siedzeń wypadły maski tlenowe, wszystkich ogarnęła panika. Doszło do wybuchu silnika. Jedna z pasażerek została niemal wyssana na zewnątrz przez okno. Przytrzymali ją inni pasażerowie, ale mimo reanimacji zmarła. Wszystkich pozostałych pasażerów i członków załogi udało się uratować. Samolot szczęśliwie wylądował dzięki opanowaniu i umiejętnościom pani kapitan.

            czytaj więcej »
          • Pieniądze na "wyprawkę plus" można spożytkować lepiej? Pomysły dyrektorów szkół

            Pieniądze na "wyprawkę plus" można spożytkować lepiej? Pomysły dyrektorów szkół

            300 złotych dla każdego ucznia na rozpoczęcie nowego roku szkolnego - i to niemal od ręki. Prawo i Sprawiedliwość zapowiada program "Wyprawka plus", ale na razie bez szczegółów. Rodzice z dodatkowych pieniędzy się cieszą, dyrektorzy szkół mówią, że można by je spożytkować lepiej. Powraca też pytanie: co z pielęgniarkami i gabinetami stomatologicznymi, które miały wrócić do szkół, oraz z darmowym podręcznikiem?

            czytaj więcej »
          • "Ludzie leżeli w rowie". Żałoba w szkole po wypadku autokaru

            "Ludzie leżeli w rowie". Żałoba w szkole po wypadku autokaru

            Policja zatrzymała kierowcę ciężarówki, z którą zderzył się autobus przewożący młodzież z Zespołu Szkół Morskich w Darłowie. Zginęły dwie młode osoby. Przyczyny wypadku nie są jeszcze znane, ale świadkowie, którzy jako pierwsi udzielali pomocy, mówią o makabrze na miejscu. Szkoła ogłosiła tygodniową żałobę.

            czytaj więcej »
          • Kłopoty z urzędnikami wyborczymi. "Miejmy nadzieję, że jakoś dobijemy do liczby 5200"

            Kłopoty z urzędnikami wyborczymi. "Miejmy nadzieję, że jakoś dobijemy do liczby 5200"

            Urzędnicy wyborczy pilnie poszukiwani. Przed wyborami samorządowymi - powinni już w przyszłym miesiącu rozpocząć prace, ale wciąż połowa stanowisk jest wolna. Państwowa Komisja Wyborcza po raz kolejny przedłuża termin składania ofert. Co będzie, jeśli i tym razem zabraknie chętnych do pracy przy wyborach? - Jeżeli nie będzie całego kompletu, to będziemy nadal prowadzić intensywną akcję rekrutacji. Miejmy nadzieję, że do liczby 5200 jakoś dobijemy. Bez urzędników będzie problem - mówi przewodniczący PKW Wojciech Hermeliński.

            czytaj więcej »
          • "Jakim prawem partyjny notabl siedzący w Warszawie ma decydować o mojej pensji?"

            "Jakim prawem partyjny notabl siedzący w Warszawie ma decydować o mojej pensji?"

            Samorządowa reakcja na zapowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Prezydent Nowej Soli oficjalnie pyta, dlaczego to prezes PiS ma decydować o jego pensji i dlaczego kosztem samorządowców próbuje ratować partyjne sondaże. "Jakim prawem partyjny notabl siedzący w Warszawie ma decydować o mojej pensji - moi mieszkańcy, mojego miasta powinni o tym decydować" - argumentuje samorządowiec.

            czytaj więcej »
          • Drogowcy na ratunek ropuchom. Pomagają płazom przejść przez ulicę

            Drogowcy na ratunek ropuchom. Pomagają płazom przejść przez ulicę

            Człowiek w służbie przyrody. Razem z nadejściem ciepłych dni nadeszła też pora dla ropuch szarych na poszukiwanie lepszych warunków do życia. Płazy muszą pokonać ruchliwą ulice, żeby dostać się do jeziora. Mają jednak profesjonalną pomoc. Pracownicy szczecińskiego Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego wzdłuż jezdni ustawili siatkę, wykopali dołki, a teraz przenoszą na drugą stronę ulicy żaby, które do nich wpadły. W ten sposób ratują je przed śmiercią pod kołami rozpędzonych samochodów. W zeszłym troku uratowali w ten sposób 2,5 tysiąca osobników.

            czytaj więcej »
          • "Liczy się czas, a my ten czas tracimy". Słupkowy absurd w Poznaniu

            "Liczy się czas, a my ten czas tracimy". Słupkowy absurd w Poznaniu

            Osiedle w Poznaniu zamknięte dla służb - mówią ratownicy medyczni i publikują zdjęcia słupków, które w teorii miały im pomóc. W praktyce wyszło inaczej. Gumowe zapory odgradzające tak zwane koperty od pozostałych miejsc parkingowych, odgrodziły je skutecznie. Zaparkować na nich nie mogą nie tylko mieszkańcy osiedla, ale i kierowcy karetek.

            czytaj więcej »
          • Lekarz kontra hejterzy. Sprawa trafiła do prokuratury

            Lekarz kontra hejterzy. Sprawa trafiła do prokuratury

            Prokuratura Rejonowa w Tychach zajmie się oskarżeniem pediatry przeciwko ludziom, którzy atakowali go w internecie. Doktor Dawid Ciemięga pisał o skuteczności szczepionek. Merytorycznie odnosił się do argumentów ich przeciwników. Ale siła argumentu zderzyła się z murem hejtu.

            czytaj więcej »
          • Lany poniedziałek na ulicach Lwowa. Setki osób zebrały się w centrum miasta

            Lany poniedziałek na ulicach Lwowa. Setki osób zebrały się w centrum miasta

            Plac przed urzędem miejskim zmienił się w prawdziwe pole bitwy. Przez kilka godzin transport miejski został zawieszony w centrum miasta, aby mieszkańcy mogli swobodnie biegać i polewać się wodą. Przed urzędem, na rynku i kilku pobocznych ulicach władze miasta poustawiały rury z wodą, wiadra do jej napełniania i prysznice. Wyznaczono też suche strefy, dla osób które nie miały ochoty moknąć, ale przyszły podglądać zabawy innych. Pierwsze wzmianki o oblewaniu się wodą w Poniedziałek Wielkanocny pochodzą z XIV wieku. Kultywują ją wyznawcy zarówno Kościoła katolickiego, jak i prawosławnego.

            czytaj więcej »
          • Hełmy "orzeszki" mają zostać odnowione. Za 8 milionów złotych

            Hełmy "orzeszki" mają zostać odnowione. Za 8 milionów złotych

            50 tysięcy starych stalowych hełmów wojskowych wz. 67 (nazywanych przez żołnierzy "orzeszkami") ma zostać odnowionych. Czeka je malowanie i piaskowanie. Koszt to osiem milionów złotych. Żołnierze zastanawiają się, po co komu takie starocie. Eksperci uważają, że te hełmy chronią przez kulami niewiele lepiej niż wojskowa czapka.

            czytaj więcej »
          • Obrazy warte 2 miliardy i próba wyłudzenia 160 milionów. Ruszył proces

            Obrazy warte 2 miliardy i próba wyłudzenia 160 milionów. Ruszył proces

            Seria unikalnych obrazów za ponad dwa miliardy złotych. To był prawie rekord, a były więzień prawie został najlepiej opłacanym malarzem w historii. Prawie, bo nie chodziło tu o sztukę malarską, a sztukę wyłudzenia VAT. 160 milionów złotych - tyle chcieli zainkasować dwaj mieszkańcy Pabianic. Kupiec prowadził sklep mięsny, malarz autorską technikę opracował za kratami. I razem z kolegą może teraz tam wrócić. Właśnie rusza ich proces.

            czytaj więcej »
          • Nie tylko posłowie i senatorowie. Mniej zarabiać mają także samorządowcy

            Nie tylko posłowie i senatorowie. Mniej zarabiać mają także samorządowcy

            Będzie skromniej – obiecuje prezes Jarosław Kaczyński i zapowiada obcięcie wynagrodzeń. Z powodu nagród dla ministrów, mniej mają zarabiać posłowie, senatorowie oraz samorządowcom. I to zdecydowane "nie" tych ostatnich słychać najgłośniej. Zapowiadana 20-procentowa obniżka pensji rozwścieczyła prezydentów, burmistrzów i wójtów. Pytanie czy ten oszczędnościowy ruch opłaci się partii rządzącej w roku wyborczym?

            czytaj więcej »
          tvnpix