Nigdy nie przypuszczała, że będzie świadkiem kolejnej wojny, że znów będzie musiała ukrywać się przed bombardowaniami. 87-letnia Margarita przeżyła blokadę Leningradu, dziś mieszka w oblężonym Charkowie. Kobieta nie może zrozumieć, dlaczego Putin dopuścił się bestialskiego ataku na Ukrainę. Choć Margarita boi się o swoje życie, to również martwi się o młodych ludzi, którzy giną każdego dnia. O ludzi, którzy jeszcze do niedawna wiedli spokojne życie i mieli wiele marzeń. Dziś marzą tylko o pokoju, bezpieczeństwie i końcu wojny.
Autor: Justyna Kazimierczak / Źródło: Fakty po południu