Profilaktyka ratuje życie. Przekonały się o tym dwie pacjentki onkologiczne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24
Profilaktyka ratuje życie. Przekonały się o tym dwie pacjentki onkologiczne
Profilaktyka ratuje życie. Przekonały się o tym dwie pacjentki onkologiczne
Marta Balukiewicz/Fakty po Południu TVN24
Profilaktyka ratuje życie. Przekonały się o tym dwie pacjentki onkologiczneMarta Balukiewicz/Fakty po Południu TVN24

Lekarze nie mają wątpliwości, że profilaktyka to klucz do zdrowia. Wczesne wykrycie choroby znacząco zwiększa szanse na skuteczne leczenie. Tak było w przypadku dwóch pacjentek. U jednej z nich w lutym zdiagnozowano guza jajnika, który w ciągu pół roku urósł do blisko 80 centymetrów, a kiedy został wycięty - ważył 30 kilogramów. Druga z pacjentek przeszła zabieg endoskopowego usunięcia złośliwego guza piersi. Był to pierwszy taki zabieg w Polsce.

139 szwów na brzuchu to już tylko pamiątka po wycięciu guza jajnika. u pani Anny - Muszę przyznać, że to pierwszy tak - chciałem powiedzieć duży - ale ogromny guz, jaki kiedykolwiek widziałem u pacjentki - mówi profesor Maciej W. Socha, kierownik Oddziału Położniczo-Ginekologicznego Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku.

Guz miał blisko 80 centymetrów. Sięgał od spojenia łonowego aż do klatki piersiowej. Pacjentka miała problemy z oddychaniem, chodzeniem i codziennym funkcjonowaniem. - To był koszmar. To była taka duszność wysiłkowa, że ja już nie dawałam rady - mówi pani Anna, pacjentka.

Co ważne - kobieta badała się regularnie. Pierwszą diagnozę usłyszała w lutym. Od tego czasu czekała na kolejne badania i wizyty. - Tu się czeka dwa tygodnie, tu się czeka dwa miesiące, znowu dwa miesiące, a mi za każdym razem brzuch rósł w tym rekordowym tempie - opowiada pani Anna.

ZOBACZ TEŻ: Osoby, u których zdiagnozowano raka, często nie wiedzą, co mają robić dalej. Powstał specjalny serwis

W końcu pacjentka została skierowana do profesora Sochy. Guz w tym czasie urósł do ogromnych rozmiarów. Dla zespołu lekarzy ze Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku zabieg okazał się równie ogromnym wyzwaniem. - Rozwiązania były, przyznam szczerze, niestandardowe, natomiast adekwatne do sytuacji - komentuje lekarz Karol Szleper-Fadrowski, stażysta Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku.

Zabieg usunięcia guza u pani AnnySzpital św. Wojciecha w Gdańsku

Lekarze po wycięciu zmiany musieli umieścić guz na specjalnym wózku, bo unieść 30 kilogramów nie było łatwo. - To trudny zabieg logistycznie, technicznie i wreszcie niezwykły, bo jeszcze raz powtórzę: z tego co wiem nie zdarzył się większy guz w Polsce - informuje Maciej W. Socha.

Pacjentka dzisiaj czuje się świetnie i powoli wraca do zdrowia. Guz okazał się łagodny. - Sama nie może uwierzyć, że ma nagle płaski brzuch - mówi Maciej Socha.

Immunoterapia przedoperacyjna. Nowa terapia okazuje się bardzo skuteczna w leczeniu czerniaka
Immunoterapia przedoperacyjna. Nowa terapia okazuje się bardzo skuteczna w leczeniu czerniakaMarek Nowicki/Fakty TVN

Pierwszy zabieg endoskopowego wycięcia guza piersi

O tym, jak ważna są profilaktyczne badania, przekonała się też pani Anna Witczak z Łodzi. - Zrobiłam w kwietniu badanie mammograficzne i na tym właśnie badaniu mammograficznym wyszły zmiany - wspomina pacjentka.

Kobieta w Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polk w ubiegłym tygodniu przeszła zabieg usunięcia złośliwego guza piersi. - Zgodnie z moją wiedzą, jest to pierwszy zabieg endoskopowego wycięcia guza i tak naprawdę wykonania zabiegu oszczędzającego pierś u chorej na raka piersi właśnie z wykorzystaniem endoskopu, czyli tej techniki minimalnie inwazyjnej - przekazuje profesor Piotr Pluta z Kliniki Chirurgii Onkologicznej i Chorób Piersi Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polski.

CZYTAJ TAKŻE: Immunoterapia przedoperacyjna. Nowa terapia okazuje się bardzo skuteczna w leczeniu czerniaka

Endkospowe operacje są coraz częściej stosowane, choć nie zawsze możliwe. Zabieg pani Anny trwał kilka godzin i był bardzo skomplikowany. Guz szczęśliwie został usunięty w całości, a zastosowana technika daje Pani Annie nie tylko szansę na zachowanie kobiecości, ale i szybsze dochodzenie do zdrowia. Kluczowe tu jednak okazały się badania i szybkie podjęcie leczenia.

- Dzięki temu właśnie, że badam się profilaktycznie co roku, to ta zmiana została wykryta we wczesnym stadium i to przede wszystkim daje mi nadzieję - mówi pani Anna Witczak.

Onkolog: co roku na raka, z tego powodu, że przede wszystkim został zbyt późno rozpoznany, umiera 100 tysięcy ludzi
Onkolog: co roku na raka, z tego powodu, że przede wszystkim został zbyt późno rozpoznany, umiera 100 tysięcy ludziTVN24

W ciągu ostatnich 20 lat podwoiła się liczba zachorowań na raka piersi

Co roku w Polsce na nowotwory piersi zapada ponad 25 tysięcy kobiet. Niemal jedna trzecia zostaje zdiagnozowana zbyt późno. Na przestrzeni ostatnich 20 lat niemal podwoiła się liczba przypadków raka piersi. Specjaliści i nie tylko podkreślają, jak ważna jest profilaktyka.

- Daje właściwie szanse stuprocentowego wyleczenia i tak też liczę, że będzie w moim przypadku - mówi pani Anna Witczak. - Kontrole kontrole i jeszcze raz kontrole - podkreśla pani Anna.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: W walce z rakiem "ponad 50 procent szans zależy od nas". Najważniejsza jest profilaktyka

Cytologia i mammografia - obowiązkowo raz w roku. Do tego samobadanie co najmniej raz w miesiącu, o tym powinna pamiętać każda kobieta. Zwłaszcza, jeśli w rodzinie występowały wcześniej nowotwory, powinna się nam zapalić czerwona lampka.

- Inny charakter guzów jest u młodszych kobiet, a inny będzie u pań gdzieś tam po 40., jeszcze inny po 50., jeszcze inny po 60. Natomiast, jeśli chodzi o badania profilaktyczne, to każdą pacjentkę, niezależnie od wieku, należy zachęcać tak samo - zaznacza doktor Tomasz Fuchs, kierownik Katedry Ginekologii i Położnictwa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty po Południu TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Szpital św. Wojciecha w Gdańsku

Pozostałe wiadomości

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

Źródło:
Fakty TVN

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Prezes NBP Adam Glapiński zarobił w zeszłym roku niemal 1,4 miliona złotych brutto. Najwyższe wynagrodzenie - ponad 270 tysięcy złotych - otrzymał w listopadzie. Wysokość zarobków dziwi ekspertów oraz polityków, ale za nie tych, którzy popierali kandydaturę Glapińskiego, czyli posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS