Niezwykłe nagrania z serca narkobiznesu. Dziennikarze odwiedzili pola makowe w Meksyku


Telewizji Sky News udało się dostać zgodę na pokazanie gigantycznych plantacji maku w sercu meksykańskiej dżungli. To z tych roślin powstają narkotyki, które szmuglowane są potem na cały świat, przede wszystkim do USA. Dość zaskakujące jest to, że zgodę na pokazanie takich zdjęć musiał wyrazić jeden bossów, który sam o sobie mówi jako o szefie związku farmerów.

Meksykański stan Guerrero. Ekipa Sky News jedzie quadami po wąskiej, górskiej ścieżce w głąb dżungli. Po roku negocjacji, kartel zgodził się pokazać pole maków - jedno z centrów narkotykowego biznesu. Tylko nieliczni mogą to zobaczyć.

- Na pola maków bardzo trudno się dostać. Trasy są dobrze zamaskowane i pilnie strzeżone. Co ciekawe, tutaj nie tylko produkuje się narkotyki, ale także je przechowuje. Przyjeżdżają po nie kupcy, nie tylko z Meksyku, ale też ze Stanów Zjednoczonych. Z tego powodu to bardzo cenny teren i dlatego kartele tak zaciekle o niego walczą - mówi Stuart Ramsay ze Sky News.

Dalej quadami nie da się jechać. Prowadzący dziennikarzy mężczyźni ostrzą maczety. Po chwili zaczynają przedzierać się przez zarośniętą ścieżkę w dżungli. W końcu ekipa trafia na jedno z makowych pól.

Pole ma około 10 hektarów powierzchni. Wiecznie zachmurzone, tropikalne niebo i niedostępne dżungla, skutecznie chronią je przed ciekawskimi oczami.

Tutaj każdy jest jakoś zamieszany w ten biznes. Miejscowi farmerzy nie dostrzegają związku między narkotykami, a toczącą Meksyk przemocą. Mówią, że są tylko rolnikami.

- Musimy to robić, aby wyżywić nasze rodziny. Nie mamy innych możliwości, aby zarobić pieniądze - przyznaje jeden z nich.

Boss czy "szef związku farmerów"?

Ruben Granados to lokalny boss. Bez jego zgody nie dziennikarze Sky News nie mogliby tam przyjechać. Sam woli jednak skromniejszą nazwę - szef "związku farmerów".

Ruben zaprosił dziennikarzy do swojego domu na obiad, który pomaga ugotować swojej drugiej żonie. Pierwsza, wraz z jego dwoma synami, została zamordowana kilka lat temu. To było "ostrzeżenie" przesłane przez jeden z karteli.

Ruben jest też na celowniku meksykańskiej armii, która wysłała po niego do dżungli 3 helikoptery i oddział komandosów. Zdaniem Granadosa to dowód na to, że rząd i "prawdziwe" kartele są w zmowie.

- Żyjemy w bardzo niebezpiecznym i trudnym kraju. Mafiozi wymuszają pieniądze i posłuszeństwo. Porywają i zabijają. Władza z nimi współpracuje i często jest u gangsterów na pensji. Jeśli jesteś kryminalistą, to rząd cię lubi. Jeśli jesteś uczciwym człowiekiem, to rząd chce cię zniszczyć - uważa Granados.

Krwawa wojna narkotykowa, którą rząd wypowiedział kartelom, trwa od ponad dziesięciu lat. Jej końca nie widać. Tylko w zeszłym roku zginęło 30 tysięcy osób. I nikt - rząd, policja, ani współpracujący z kartelami rolnicy, nie czują się za tę przemoc odpowiedzialni.

Źródło: Fakty z zagranicy TVN24 BiS, Sky News

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS