Lekarze z Polski dali nadzieję setkom pacjentów w Afryce. "Próbujemy wyrównać rachunek niesprawiedliwości na tym świecie"

Źródło:
Fakty TVN
Lekarze z Polski dali nadzieję setkom pacjentów w Afryce. "Próbujemy wyrównać rachunek niesprawiedliwości na tym świecie"
Lekarze z Polski dali nadzieję setkom pacjentów w Afryce. "Próbujemy wyrównać rachunek niesprawiedliwości na tym świecie"
Marek Nowicki/Fakty TVN
Lekarze z Polski dali nadzieję setkom pacjentów w Afryce. "Próbujemy wyrównać rachunek niesprawiedliwości na tym świecie"Marek Nowicki/Fakty TVN

Sto operacji ortopedycznych w ciągu pięciu lat - z perspektywy przeciętnego szpitala w Polsce to żaden wyczyn, ale w Rwandzie i w Zambii to aż sto zabiegów, ratujących kończyny i przywracających sprawność. Dla miejscowych pacjentów to często jedyna szansa na pomoc. Stoją za tym lekarze z Polski.

Niki ma 14 lat i nigdy nie chodził. Chłopiec porusza się na rękach albo na czworaka, bo cierpi na wrodzoną łamliwość kości. Lekarze z Polski wyprostowali mu nogi i jest szansa, że wkrótce chłopiec na nie stanie. - Moje marzenia? Chciałbym zostać inżynierem i konstruować sprzęt medyczny, albo mógłbym zostać doktorem i marzę, żeby móc grać w piłkę - mówi chłopiec.

W Szpitalu Uniwersyteckim w Kigali na konsultację u polskich ortopedów czekają też inni Rwandyjczycy. Szymon Pietrzak z Otwocka, Andrzej Warzoch z Gdańska, Bartłomiej Osadnik z Chorzowa i Paweł Koczewski z Poznania wykonali tam już ponad sto operacji u pacjentów z deformacjami kończyn, z przewlekłym zapaleniem kości i wadami wrodzonymi.

Lekarze część dzieci ściągają na operacje do Polski - między innymi Seraphine, którą w "Faktach" TVN pokazywaliśmy cztery lata. temu. Teraz dziewczyna kwitnie, kształci się. Nasi ortopedzi postawili na nogi nie tylko ją, ale też całą jej rodzinę. Pomogli między innymi znaleźć ojcu dziewczynki pracę. 

- Ojciec kupił krowę, ja wiem, że to w polskich warunkach brzmi śmiesznie, ale dla nich ta krowa to jest pierwszy krok do jakiegoś mikrobogactwa. Było ich stać na to, żeby powiększyć pole - wspomina dr Barłomiej Osadnik, ortopeda i traumatolog z Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie.

ZOBACZ WIĘCEJ: Groziła jej amputacja, do Polski dotarła tuż przed zamknięciem granic. Lekarze z Otwocka uratowali nogę Seraphine

Żyją z ciągłym bólem. Lekarze pokazali, jak mogą pomóc pacjentom
Żyją z ciągłym bólem. Lekarze pokazali, jak mogą pomóc pacjentomMarek Nowicki/Fakty TVN

Pomoc dla Afryki

Afryka to kontynent pełen gigantycznych bogactw naturalnych, który cały czas wymaga pomocy. Właśnie prezydent Francji ogłosił, że jego kraj i inne państwa bogatego Zachodu pomogą uruchomić krajom afrykańskim własny przemysł farmaceutyczny.

Do 2040 roku Afryka ma sama dla siebie produkować większość szczepionek. Pod warunkiem, że inwestycje nie zostaną zmarnowane przez korupcję. Często centralna wsparcie państw zachodnich nie dociera najniżej, do obywateli. Stąd taka cierpliwa pomoc lekarska u podstaw jest bezcenna.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Chcą pomóc tam, gdzie brakuje lekarzy i sprzętu medycznego. Dwie studentki polecą z misją do Afryki

- Przy tym wszystkim to nie jest żadna nasza zasługa, że urodziliśmy się w tym, czy w tamtym miejscu. Można powiedzieć, że po prostu próbujemy wyrównać jakiś rachunek niesprawiedliwości na tym świecie - podkreśla dr Paweł Koczewski, ortopeda z Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego im W. Degi w Poznaniu. 

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Bartłomiej Osadnik

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS