Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar przedstawił w środę w Sejmie informację o tym, jak poprzednia władza używała Pegasusa. Debata była gorąca.
Adam Bodnar jest listą wstrząśnięty, a prezydent ciągle się z nią nie zapoznał. Dane osób inwigilowanych w Polsce mogą być gromadzone także poza Polską.