Fakty - oglądaj online

  • Foto: tvn24 | Video: Arleta Zalewska / Fakty TVN
  • Kontrola trzeźwości pracownika nawet w jego domu? Rząd szykuje zmiany w prawie
  • Prognoza pogody na sobotę 28 maja
Obietnica z rozmachem

Jacek Sasin obiecuje Polakom niemieckie zarobki. Eksperci: to zajmie dekady

Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin obiecuje Polakom niemieckie zarobki. - Wystarczy tylko trochę czasu - zapewnia polityk. Kiedy obietnica wicepremiera ma szansę się spełnić? Zdaniem ekspertów za 20-30 lat.

Polska ma najtańsze paliwo w Europie? Tak twierdzi minister Sasin, ale zapomina o szczegółach

Orlen notuje miliardowe zyski - czym chwali się prezes koncernu Daniel Obajtek. Z kolei minister...

Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin w wywiadzie dla Interii - broniąc swojego stwierdzenia, że Polska ma najtańsze paliwo w Europie - zapewnił, że zarobki Polaków będą rosły i średnie wynagrodzenie dorówna temu w Niemczech.

- Niestety, nie zarabiamy jeszcze tyle co Niemcy. Proszę jednak dać nam trochę czasu, a i do tego doprowadzimy - zapewnił Jacek Sasin.

Poprosiliśmy ekspertów o wyliczenie, kiedy spełni się nowa obietnica Jacka Sasina.

- Z tego, co pokazują różne raporty, to mniej więcej za 20-30 lat zbliżymy się, i to pod warunkiem, że my będziemy rozwijać się znacznie szybciej, a Niemcy staną w miejscu - uważa Rafał Mundry, ekonomista, analityk finansowy.

- Mówimy tak naprawdę o 20-25 latach, bo tyle z reguły zajmuje doszlusowanie takiego kraju jak Polska do światowej czołówki - ocenia Piotr Bartkiewicz, ekonomista Banku Pekao S.A.

Nawet, jeśli wzrost wynagrodzeń w Polsce utrzymałby się na obecnym wysokim poziomie, to nauczyciel, księgowy czy kierowca w Polsce tyle co w Niemczech zarobi nie wcześniej niż w 2040 roku.

Obietnica z inflacją i podwyżką cen w tle

Obietnicę wicepremiera Sasina tłumaczą posłowie PiS-u. - Jedna rzecz to jest przeliczenie mechaniczne pensji minimalnych na euro, a inną rzeczą jest też urealnienie, wzięcie pod uwagę kosztów - wskazuje Bartłomiej Wróblewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

- Ta ulga dotycząca obniżenia z 17 do 12 procent to jest trwały dorobek, który pozostanie, i w momencie, kiedy zwalczymy inflacje, to te pieniądze będą jeszcze bardziej rosły - dodaje Włodzimierz Tomaszewski, poseł partii Republikańskiej.

Inflacja drenuje portfele Polaków

Inflacja i drożyzna - to słowa odmieniane w ostatnim czasie przez wszystkie przypadki. Ceny...

Opozycja też odnosi się do zapowiedzi.

- Wydaje mi się, że dla wielu Polaków to już w ogóle nie jest problem, bo niektórzy Polacy już zarabiają tak jak w Niemczech, i to właśnie u Jacka Sasina w spółkach Skarbu Państwa - zwraca uwagę Cezary Tomczyk, poseł Koalicji Obywatelskiej.

W dyskusji o rosnących wynagrodzeniach kluczowa jest jeszcze jedna podwyżka - cen. Lewica przygotowała tablice z informacjami, ile za 500 złotych można było kupić rok temu, a ile teraz. W ten sposób politycy przechodzącym sejmowym korytarzem posłom chcą pokazać i przypomnieć to, co każdy widzi dziś na paragonie i czuje w koszyku.

- To tak naprawdę jak w soczewce pokazuje, co PiS przez rok zrobił. Ładują kasę do budżetu państwa kosztem portfeli obywateli - mówi Tomasz Trela, poseł Lewicy.

Średnie wynagrodzenie w Niemczech to w przeliczeniu na złotówki prawie 19 tysięcy złotych. Każdy może więc sam oszacować, czy i kiedy wicepremier Jacek Sasin dotrzyma obietnicy.

Autor: Arleta Zalewska / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix