We Wrocławiu stanęła wieża (nie)widokowa. "Bardzo mi się podoba. Tylko, niestety, nic z niej nie widać"

Źródło:
Fakty TVN
We Wrocławiu stanęła wieża (nie)widokowa. "Bardzo mi się podoba. Tylko, niestety, nic z niej nie widać"
We Wrocławiu stanęła wieża (nie)widokowa. "Bardzo mi się podoba. Tylko, niestety, nic z niej nie widać"
Maciej Mazur/Fakty TVN
We Wrocławiu stanęła wieża (nie)widokowa. "Bardzo mi się podoba. Tylko, niestety, nic z niej nie widać"Maciej Mazur/Fakty TVN

We wrocławskim parku powstała wieża na miarę możliwości budżetu obywatelskiego. Kosztowała 350 tysięcy złotych. Sporo jak na wieżę niższą od otaczających ją drzew, a zatem na pewno nie widokową, a podobno taka miała być.

Nowa atrakcja Wrocławia to drewniana wieża obserwacyjna, która wzbudza spore zainteresowanie. - Bardzo ładna kładka. Bardzo mi się podoba. Tylko, niestety, nic z niej nie widać, więc jest trochę bez sensu - mówi jeden z odwiedzających. Wieża ma 9 metrów wysokości i jest niższa od otaczających ją drzew, więc widoki pozwalają głównie kontemplować piękno zieleni. Może z tego powodu nie wybuchła awantura, ale pojawiły się drwiny i złośliwości, że zbudowano wieżę widokową bez widoków.

- Wymyślają to mieszkańcy, liderzy społeczni i poddają pod głosowanie - wyjaśnia Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu. Wieża powstała w ramach budżetu obywatelskiego. - Projekt ten otrzymał ponad 5600 głosów od mieszkańców naszego osiedla, co pozwoliło mu na wygraną - wyjaśnia Robert Kunysz, autor projektu.

Dlaczego po remoncie torów ekspres z Poznania do Warszawy jedzie wolniej?
Dlaczego po remoncie torów ekspres z Poznania do Warszawy jedzie wolniej?Maciej Mazur/Fakty TVN

Wieża niewidokowa?

Wieża to odpowiedź na zapotrzebowanie społeczne, chociaż pojawiają się głosy, że przydałyby się jej dwa piętra więcej. To jednak zwiększyłoby koszty, a wieża już kosztowała 350 tysięcy złotych, na co niektórzy też narzekają. - W sumie mi się podoba. Jest gdzie miło spędzić czas. Ja wiem, że tutaj ludzie narzekają, że to mało widokowe, ale myślę, że inna była tego rola - komentuje jedna z odwiedzających. Prawda jest taka, że autor rzeczywiście wcale nie miał na myśli wieży widokowej. - Jest to wieża obserwacyjna, służąca do obserwacji przyrody, całej flory i fauny, która jest bardzo bogata na tym terenie - wyjaśnia Robert Kunysz.

Skoro tak, to wszystko powinno być jasne. Chociaż i tu zdania są podzielone. - Ten punkt widokowy powinien znajdować się na wysokości przyrody. Na wysokości drzew. Tam, gdzie ptaki wiją gniazda, tam, gdzie te ptaki można zaobserwować - przekonuje Marek Szempliński.

Komentatorzy przyznają, że z wieży można bardzo przyjemnie podziwiać zachody słońca.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Moda na hałas może nie jest powszechna, bo tylko w pewnych kręgach automaniaków, którzy lubują się w tak zwanych sportowych wydechach. Za to trudno jej nie zauważyć. Jeszcze trudniej z nią wytrzymać. I nie chodzi tylko o komfort.

Groźna moda wśród niektórych kierowców. "To jest koszmar"

Groźna moda wśród niektórych kierowców. "To jest koszmar"

Źródło:
Fakty TVN

Viktor Orban kampanię przed eurowyborami promuje hasłem: żadnej migracji, żadnego gender, żadnej wojny. Jednocześnie zapowiada walkę z brukselskimi biurokratami. Jego głównym rywalem jest Peter Magyar, który jeszcze kilka miesięcy temu był mało znany.

Na Węgrzech rozpoczęła się kampania wyborcza. Viktor Orban musi się zmierzyć ze swoim rywalem

Na Węgrzech rozpoczęła się kampania wyborcza. Viktor Orban musi się zmierzyć ze swoim rywalem

Źródło:
Fakty TVN

Jedna szansa na życie ma konkretną cenę - to cztery miliony złotych. Na dodatek to oferta krótkoterminowa, bo na zebranie takiej sumy bliscy Kornela dostali zaledwie kilka dni. Nastolatek, który walczy z nowotworem, musi podjąć leczenie w Stanach Zjednoczonych właściwie od zaraz.

Kornel walczy o życie. Szansą dla niego jest kosztowna terapia w USA. "Ten kosztorys zwalił nas z nóg"

Kornel walczy o życie. Szansą dla niego jest kosztowna terapia w USA. "Ten kosztorys zwalił nas z nóg"

Źródło:
Fakty TVN

Profesor krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej stworzył aplikację, która ma monitorować bezpieczeństwo turystów w górach i w razie zagrożenia alarmować ratowników. Pozwoli to szybciej wysłać wsparcie i zapobiec potencjalnemu wypadkowi. To pierwsza tego typu aplikacja na świecie.

Stworzył pierwszą na świecie aplikację do monitorowania bezpieczeństwa w górach. "Może być bardzo istotnym wsparciem"

Stworzył pierwszą na świecie aplikację do monitorowania bezpieczeństwa w górach. "Może być bardzo istotnym wsparciem"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Powstał pierwszy polski film interaktywny dla dzieci. To "Podróże z Albertem", które pozwalają maluchom przenieść się do świata rozszerzonej rzeczywistości. Podczas seansu młodzi widzowie mogą poczuć na sobie wzrok tygrysa albo podziwiać latające wokół nich cyfrowe motyle. Co najważniejsze, to dzieci decydują, jak potoczą się losy filmowych bohaterów.

Pierwszy polski film interaktywny dla dzieci. "To jest eksperyment"

Pierwszy polski film interaktywny dla dzieci. "To jest eksperyment"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

"Showmen" to tytuł biografii Wołodymyra Zełenskiego, która była pisana w ciągu pierwszego roku rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Jej autorem jest Simon Shuster - dziennikarz "Time" o ukraińskich i rosyjskich korzeniach, który dorastał jednak w Stanach Zjednoczonych. Shuster postacią Zełenskiego zainteresował się jeszcze zanim ten rozpoczął karierę polityczną. Gdy został prezydentem i zaczęła się inwazja, towarzyszył Zełenskiemu i w schronie w Kijowie i w czasie wyjazdów na front. Shuster przeprowadził też rozmowy z osobami z najbliższego kręgu Zełenskiego. O tym, jak Zełenski z celebryty i komika stał się mężem stanu opowiedział "Faktom o Świecie" TVN24 BiS.

Autor biografii prezydenta Ukrainy: Zełenski stał się przywódcą czasów wojny w stylu Churchilla

Autor biografii prezydenta Ukrainy: Zełenski stał się przywódcą czasów wojny w stylu Churchilla

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24

30 lat temu powstała najbardziej popularna choreografia twista w historii światowego kina. Chodzi o taniec Umy Turman z Johnem Travoltą i kultową scenę z filmu "Pulp Fiction". Jedną z wielu kultowych. Bo film Quentina Tarantino stał się hitem nie tylko na miarę Hollywood i statuetki Oscara. Zaburzona chronologia fabuły, charakterystyczne dla Tarantino przeplatanie humoru i grozy, uwiodły publiczność na całym świecie. Ten film zmienił kino i zmienił życie aktorów, odtwórców głównych ról, którzy po trzech dekadach od premiery spotkali się, by powspominać dawne czasy na planie.

30 lat od premiery "Pulp Fiction". "To film ponadczasowy. Klasyk"

30 lat od premiery "Pulp Fiction". "To film ponadczasowy. Klasyk"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS