ALD to rzadka choroba dzieci. Kiedy pojawią się objawy, jest już za późno. Rodzice apelują o badania

17.07.2022 | ALD to rzadka choroba dzieci. Kiedy pojawią się objawy, jest już za późno. Rodzice apelują o badania
17.07.2022 | ALD to rzadka choroba dzieci. Kiedy pojawią się objawy, jest już za późno. Rodzice apelują o badania
Renata Kijowska | Fakty TVN
17.07.2022 | ALD to rzadka choroba dzieci. Kiedy pojawią się objawy, jest już za późno. Rodzice apelują o badaniaRenata Kijowska | Fakty TVN

ALD to choroba genetyczna, która atakuje dzieci i niszczy układ nerwowy. Jej symptomy pojawiają się zazwyczaj u kilkuletnich chłopców, a kiedy się już pojawią, to jest za późno na leczenie. Rodzice dzieci chorych na ALD marzą o tym, żeby nie dotknęło to innych. Apelują o badania przesiewowe. Wczesne wykrycie wady pozwala na wdrożenie leczenia, które umożliwia normalne życie.

Rodzice chcieliby zrobić dla Alka wszystko, ale nie mają mocy, by cofnąć czas i przywrócić dziecku momenty sprzed choroby, gdy chłopiec rozwijał się, uczył i bawił. Inny chłopiec, Franek, przed chorobą szalał na imprezach i jeździł na quadzie. W ciągu roku Frankowi i Alkowi choroba zabrała wszystko.

- Pływał, jeździł na nartach. Spędzaliśmy razem masę czasu, co przerwała nam ta straszna diagnoza - wspomina Krzysztof Kołodziej, tata Alka.

- Adrenoleukodystrofia. Ja nawet wtedy nie umiałam wypowiedzieć tego słowa - wspomina Sylwia Fernezy, mama Franka.

ALD, czyli adrenoleukodystrofia. Ta genetyczna, rzadka, podstępna i okrutna choroba niszczy układy nerwowe chłopców. Symptomy pojawiają się między 5. a 12. rokiem życia.

- Alek zaczął mieć problemy z widzeniem. W szkole zaczął przy pisaniu gubić litery - opowiada Anna Kołodziej, mama Alka. - Zauważyliśmy, że niedosłyszy. My do niego mówiliśmy, a on jeszcze podpytywał - mówi z kolei mama Franka.

Franek, który chciał zostać strażakiem, zaczął się potykać, tracił przytomność. Neurolog stwierdził, że to ALD. Za późno, by chorobę spowolnić, a jest sposób, by ją niemal zatrzymać. To przeszczep szpiku.

- Wczesne przeszczepienie komórek macierzystych układu krwiotwórczego daje szanse na spowolnienie rozwoju choroby i jak najdłuższe funkcjonowanie chłopców - wyjaśnia prof. Magdalena Chrościńska-Krawczyk z Kliniki Neurologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie.

Apel o badania noworodków w kierunku ALD

Choć ALD wyleczyć się nie da, to w wielu przypadkach po przeszczepie szpiku chorzy funkcjonują relatywnie dobrze. Franek jednak nie ma na to szans.

- Lubi głaskanie. Tej miłości do niego nikt nam nie odbierze. Moje marzenie jest takie, że chciałabym ustrzec kolejne rodziny przed tą tragedią - mówi mama Franka.

W Polsce jest około 40 rodzin, gdzie pojawiła się choroba ALD. Co roku do pani Sylwii odzywają się dwie kolejne. Stąd zorganizowano kampanię społeczną informującą o chorobie.

Najlepiej, gdyby pod kątem ALD badany był każdy chłopiec - tuż po urodzeniu.

- Byłby marzeniem screening noworodkowy, test suchej kropli krwi, który stanowi jedną z metod rozpoznania tej choroby - wyjaśnia prof. Magdalena Chrościńska-Krawczyk.

O takie badania apelują też rodzice Alka. - Prosimy, by badania przesiewowe stały się standardem, by dzieci i rodziny nigdy takich koszmarów nie przechodziły - mówi Krzysztof Kołodziej.

Rodzice chłopców chcą zachęcić fundacje, by badania noworodków finansowały, a rodziców i lekarzy, by częściej próbowali ALD zdemaskować.

Autor: Renata Kijowska / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS