Myśliwi zwolnieni z badań okresowych. "My przechodzimy te badania w sumie wielokrotnie"

15
15
Marzanna Zielińska | Fakty TVN
15.04 | Myśliwi zwolnieni z badań okresowych. "My przechodzimy te badania w sumie wielokrotnie"Marzanna Zielińska | Fakty TVN

Mają w rękach broń i mogą zabijać, ale nie muszą już przechodzić okresowych badań. Myśliwi triumfują, bo ich postulat przeszedł w Sejmie pod płaszczykiem "zdejmowania barier administracyjnych".

Protestujący krakowianie nie chcą w swoim mieście targów dla myśliwych. - Jest hańbą dla Krakowa i hańbą dla wszystkich, którzy to wspierają, że tego typu wydarzenie się odbywa - podkreśla Agnieszka Wypych, prezeska Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt.

Targi myśliwych odbywają się co jakiś czas, a strzały w polskich lasach słychać niemal przez cały rok.

- Jestem przeciwko łowom dla zabijania czegokolwiek, czy dla pasztetu, czy dla trofeum, dla skóry, dla przyjemności. Jest to chore, jest to sadyzm, nie ma na to wytłumaczenia - mówi protestująca pani Danuta Piotrowska.

Niewytłumaczalne jest również to, z jakim uporem myśliwi bronią się przed lekarskimi badaniami okresowymi, choć zdrowy rozsądek podpowiada, że każdy, kto chce posługiwać się bronią, powinien takie badania - również dla własnego bezpieczeństwa - systematycznie przejść.

- My przechodzimy te badania w sumie wielokrotnie, bo za każdym razem, kiedy chcemy zwiększyć liczbę jednostek broni, którą posiadamy, takie badania musimy przejść - zaznacza Wacław Matysek z Polskiego Związku Łowieckiego.

Ten argument nie broni się jednak w przypadku myśliwych, którzy ostatnią strzelbę kupili na przykład 20 lat temu.

Koniec obowiązkowych badań

Zgodnie ze znowelizowaną cztery lata temu ustawą o broni i amunicji 130 tysięcy myśliwych powinno do końca kwietnia poddać się obligatoryjnym, powtarzanym co pięć lat badaniom okulistycznym i psychologicznym.

Jednak pod naciskiem łowieckiego lobby w tak zwanej ustawie deregulacyjnej, której celem teoretycznie jest likwidowanie zbędnych barier administracyjnych i prawnych, znalazła się wrzutka, która myśliwych z obowiązku badań zwalnia. Senat na taką deregulację się nie zgodził, ale to zdanie zostało przez większościowy układ rządzący zignorowane.

- To jest też kompletnie intuicyjne. Dajemy osobie do ręki broń, która jest w stanie zabić również człowieka, to musimy znać jej kompetencje, również psychologiczne - zwraca uwagę prof. Paulina Kramarz z Instytutu Nauk o Środowisku Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Powody do badań psychologicznych myśliwych są, bo są myśliwi, którzy strzelają do podlegających ścisłej ochronie wilków, albo bestialsko traktują upolowane zwierzęta. Zdarzają się też myśliwi, którzy podczas polowania ranią ludzi, myląc ich ze zwierzyną.

"Król kłusowników" - zobacz reportaż "Superwizjera" TVN w TVN24 GO

Źródło: Fakty TVN

Autorka/Autor:

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS