Uczą rówieśniczki o profilaktyce raka piersi. "Wychodzimy naprzeciw temu, co będzie w podstawie programowej"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24
Uczą rówieśniczki o profilaktyce raka piersi. "Wychodzimy naprzeciw temu, co będzie w podstawie programowej"
Uczą rówieśniczki o profilaktyce raka piersi. "Wychodzimy naprzeciw temu, co będzie w podstawie programowej"
Marta Kolbus/Fakty po Południu TVN24
Uczą rówieśniczki o profilaktyce raka piersi. "Wychodzimy naprzeciw temu, co będzie w podstawie programowej"Marta Kolbus/Fakty po Południu TVN24

Przedmiot edukacja zdrowotna ma wejść do szkół w ciągu dwóch lat, ale w Częstochowie już teraz mają pomysł, jak ten nowy przedmiot może wyglądać. W Zespole Szkół Ekonomicznych ruszył pierwszy w Polsce program edukacyjny dotyczący zapobiegania nowotworowi piersi. Pierwsza lekcja już się odbyła. Zajęcia prowadziły uczennice, które wcześniej pod okiem Amazonek zdobywały wiedzę na temat samobadania piersi. Teraz chcą zachęcać do tych badań swoje koleżanki z klasy.

Patrycja ma 16 lat, Karolina skończyła 18 i razem z trzecią koleżanką są najmłodszymi ambasadorkami Amazonek - kobiet, które wygrały walkę z rakiem piersi. - Chcemy nieść dalej w świat, że profilaktyka jest dla nas bardzo ważna, dla naszych bliskich, dla naszych znajomych - podkreśla Karolina Ratajczak. - Moja babcia chorowała na raka piersi, teraz została właśnie przedstawicielką Amazonek i idę w jej ślady, żeby rozgłaszać dalej to słowo - dodaje Patrycja Markowska.

Uczennice krok po kroku uczą swoje rówieśniczki, jak samemu badać piersi i tłumaczą, dlaczego jest ważne, żeby robić to regularnie. Karolina i Patrycja pokazują też, jak robić to właściwie. Swoją wiedzę zdobywały pod okiem onkologa. - Spotykałyśmy się z panią doktor na konsultacje, żeby nam pokazała, jak to wszystko przedstawiać, jak o tym mówić - opowiada Patrycja. - One wolontaryjnie, same - i ja gratuluję im odwagi, wyszły same z tą inicjatywą - mówi Dorota Wojtachnio, lekarz onkolog.

CZYTAJ TEŻ: Dlaczego warto badać piersi? "Gdybym nie poszła wtedy na USG, dziś mogłoby mnie tutaj nie być"

Lekcja profilaktyki raka piersi odbyła się w ramach programu edukacyjnego, który ruszył w Zespole Szkół Ekonomicznych w Częstochowie. - Wychodzimy naprzeciw temu, co będzie w podstawie programowej - edukacja zdrowotna. Kto wie, może z naszych doświadczeń skorzysta Ministerstwo Edukacji Narodowej - mówi Maciej Trzmiel, dyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych w Częstochowie. "Dzwon radości" - to symbol tej akcji. W szpitalach słychać go na oddziałach onkologii, kiedy wyleczona pacjentka wraca do domu. - To jest jedyna szkoła w Polsce, która podjęła się takiego wielkiego wyzwania - zwraca uwagę Elżbieta Markowska, prezes częstochowskich Amazonek. - Te osoby nie boją się już mówić o chorobie nowotworowej, że taka jest. Odczarowały tę nazwę i nie jest to temat tabu - uważa dr Dorota Wojtachnio.

Mammografia - badanie, które może uratować życie
Mammografia - badanie, które może uratować życieTVN24

Duże zainteresowanie lekcją

Na zajęciach obecność nie była obowiązkowa, ale w klasie wszystkie ławki były zajęte. - Wiedzę na pewno lepiej przyjmuje się od rówieśników. Bardziej to do mnie dotarło - przyznaje Weronika, jedna z uczennic. - W okresie dojrzewania warto się badać regularnie, ponieważ nasze piersi się zmieniają - dodaje Julia.

Samobadanie piersi zaleca się po ukończeniu 20. roku życia, ale - zdaniem lekarzy - na naukę nigdy nie jest za wcześnie. - Moja wiedza była mała, teraz wiem, że warto się badać, warto profilaktykować - ocenia Andżelika, kolejna z uczennic. - Im więcej osób w tym uczestniczy, tym więcej jest świadomych - dodaje Wiktoria.

ZOBACZ TEŻ: U gwiazdy "Słonecznego patrolu" wykryto nowotwór piersi. "W nocy, kiedy się kładę, wpadam w panikę"

Jak wyliczają onkolodzy, ponad połowa kobiet nie bada swoich piersi. Dlatego tak ważne jest to, co robią Patrycja z Karoliną. 

- Koleżanka koleżance, szeptany przekaz, szeptany marketing, jeśli można to tak nazwać, przynosi skutek - uważa dyrektor Maciej Trzmiel. - Często uczennice nie mają problemów właśnie ze swoją osobą, ale są zaniepokojone sytuacją, że na przykład mama się nie bada i jak ją przekonać - wskazuje dr Dorota Wojtachnio.

Kolejna faza testów leku, który może być przełomem w leczeniu raka trzustki
Kolejna faza testów leku, który może być przełomem w leczeniu raka trzustkiDominika Ziółkowska/Fakty TVN

Zachęcają do badań profilaktycznych

Samobadanie piersi to uzupełnienie takich badań jak USG i mammografia, którą kobiety od 45. roku życia mogą i powinny wykonywać przynajmniej raz na dwa lata w ramach bezpłatnego programu profilaktycznego.

- Dzięki tym ambasadorkom, które przekazują swoim koleżankom tę informację, to idzie w świat, czyli dalej jest to przekazywane do swoich rodzin, do bliskich, do znajomych, do przyjaciół. I to jest najważniejsze - zaznacza prezes częstochowskich Amazonek. - Na pewno poinformuję o tym moją rodzinę, moją babcię, mamę - zapewnia jedna z uczennic, która uczestniczyła w lekcji.

Rak piersi to najczęściej wykrywany nowotwór złośliwy u kobiet. Rocznie rozpoznaje się go u około 20 tysięcy z nich. - (Rak piersi - red.) od 35. do 50. roku życia to jest główna przyczyna zgonu. Jest nadumieralność kobiet w tym wieku młodym, średnim - informuje dr Dorota Wojtachnio.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: "Polska jest krajem wysoko rozwiniętym, a umieralność na raka piersi, zamiast spadać, to rośnie"

Zajęcia mają odbywać się regularnie, a dodatkowo raz na dwa tygodnie dyżur w szkole ma pełnić onkolog. Pierwsze wizyty już się odbyły. - Na pewno chcemy szerzej, nie tylko w naszej szkole, żeby każdy wiedział, jakie to jest ważne, żeby się samobadać - podkreśla Patrycja.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty po Południu TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS