PiS podważa sens komisji śledczej dotyczącej Pegasusa, ale chce mieć najwięcej członków

Źródło:
Fakty TVN
PiS podważa powołanie komisji śledczej do spraw Pegasusa, ale chce brać udział w jej pracach. "Powinniśmy mieć najwięcej członków"
PiS podważa powołanie komisji śledczej do spraw Pegasusa, ale chce brać udział w jej pracach. "Powinniśmy mieć najwięcej członków"
Katarzyna Skalska/Fakty po Południu TVN24
PiS podważa powołanie komisji śledczej do spraw Pegasusa, ale chce brać udział w jej pracach. "Powinniśmy mieć najwięcej członków"Katarzyna Skalska/Fakty po Południu TVN24

Sejmowa większość złożyła projekty uchwał w sprawie powołania trzech komisji śledczych. Chce na początek rozliczyć wybory kopertowe, aferę wizową oraz inwigilację Pegasusem. PiS - mimo potwierdzonych doniesień o tym, że inwigilowani Pegasusem mieli być prokurator Ewa Wrzosek, Roman Giertych czy Krzysztof Brejza - widzi w komisji śledczej element politycznej zemsty.

Na powołanie komisji śledczej do spraw inwigilacji były prezydent Sopotu, obecnie poseł Koalicji Obywatelskiej, Jacek Karnowski czeka szczególnie. - Takie sprawy trzeba wyjaśnić, nie żeby się na kimś zemścić, tylko po to, żeby uzyskać prawdę, żeby już nigdy więcej nikogo łapy brudne nie pchały ku takiemu postępowaniu - zaznacza polityk.

Inwigilowany Pegasusem miał być także lider AgroUnii Michał Kołodziejczak. Wobec przyszłej komisji śledczej ma sprecyzowane oczekiwania. - Sam do dzisiaj nie wiem, dlaczego byłem inwigilowany, szpiegowany, podsłuchiwany i ta komisja powinna to ujawnić. Powinna ujawnić, którzy ludzie za to odpowiadali, jakie informacje były kradzione z telefonów, kto też dawał te zlecenia - wskazuje Kołodziejczak.

CZYTAJ WIĘCEJ: Pegasus. Narzędzie walki politycznej i nieograniczonej inwigilacji. Nas wszystkich

Wnioski o powołaniu trzech komisji śledczych, w tym tej dotyczącej używania oprogramowania szpiegowskiego, w środę trafiły do marszałka Sejmu. - Posłowie muszą zadecydować o tym, czy Polacy w tych bulwersujących sprawach wreszcie dostaną rzetelne, przejrzane przez parlament informacje, czy nadal będą się domyślać, opierać się na plotkach, przeciekach, jakichś sygnałach, które są niepotwierdzone. Moim zdaniem warto się z tą sprawą zmierzyć - podkreśla Szymon Hołownia.

Rozmowy o składach osobowych już się zaczęły, a jedną z kandydatek na członkinię komisji jest Magdalena Sroka, była policjantka, a obecnie posłanka Trzeciej Drogi. - Kto podjął decyzję o zakupie broni, którą normalnie stosuje się w stosunku do terrorystów, mam na myśli tutaj system wyjątkowo aktywny i mogący wchodzić w każdą naszą przestrzeń życia, jakim jest Pegasus - mówi posłanka.

Miażdżący raport ws. inwigilacji Pegasusem w Polsce
Miażdżący raport ws. inwigilacji Pegasusem w PolsceTVN24

Krytyka ze strony PiS

Mimo potwierdzonych doniesień o tym, że inwigilowani Pegasusem mieli być prokurator Ewa Wrzosek, Roman Giertych czy Krzysztof Brejza, kiedy był szefem kampanii wyborczej, PiS w komisji śledczej widzi element politycznej zemsty i argumentuje, że od wyjaśniania wątpliwości są organy państwa, takie jak prokuratura.

Zobacz reportaż reportaż "Superwizjera" TVN: "Operacja kryptonim JASZCZURKA"

- Praca tej komisji moim zdaniem będzie miała charakter zupełnie bezprzedmiotowy. Żadnych nieprawidłowości nie było, jeśli chcą ten fakt potwierdzić, mogą cztery lata wytrwale pracować i wydawać publiczne pieniądze - uważa Paweł Szrot, poseł Prawa i Sprawiedliwości. - Prokuratura mogła być jednym z elementów wykorzystywania systemu Pegasus do bezprawnej inwigilacji obywateli, w tym polityków, dziennikarzy. W związku z tym trudno, żeby prokuratura, ta, która jeszcze jest, to rozstrzygała - odpowiada poseł Koalicji Obywatelskiej Borys Budka.

Paweł Wojtunik, były szef CBA, po wyborach 15 października zaczął publicznie twierdzić, że politycy opozycji byli znowu inwigilowani przez CBA - decyzje na ten temat miały zapaść w ośrodku CBA w Lucieniu na dwa dni przed wyborami. Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński zaprzeczył tym doniesieniom.

CZYTAJ WIĘCEJ: Odprawa w Lucieniu, kontrola operacyjna opozycji? Pytania do szefa MSWiA. Reakcja jego zastępców

Obecnie Paweł Wojtunik ma nadzieję, że ten wątek także zostanie poruszony przez komisję śledczą. - Pegasus to tylko narzędzie, co prawda bardzo inwazyjne, ale narzędzie. Równolegle mogły być stosowane inne metody pracy operacyjnej, jak chociażby agenci pod przykryciem czy tradycyjne podsłuchy - wskazuje Wojtunik.

Paweł Wojtunik wyjaśnia, czym jest tak zwana kontrola pięciodniowa
Paweł Wojtunik wyjaśnia, czym jest tak zwana kontrola pięciodniowaTVN24

Szerokie uprawnienia komisji śledczej

Inwigilacją programem Pegasus zajmowała się już komisja senacka w minionej kadencji i komisja w Parlamencie Europejskim, ale żadna z nich nie miała takich uprawnień, jak komisja śledcza w Sejmie. - Będzie miała uprawnienia prokuratorskie, będą pracowały w tej komisji osoby, które przejdą procedurę dopuszczenia do informacji niejawnych i ściśle tajnych, więc będą mogły tę sprawę dokładnie zbadać, będą mogły zajrzeć do archiwów CBA czy innych służb - wyjaśnia Marek Biernacki, były koordynator służb specjalnych, poseł Trzeciej Drogi.

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik nie stawili się przed komisją senacką. Przed sejmową komisją śledczą będą musieli się stawić pod rygorem kary. Jeśli zeznania któregokolwiek ze świadków okażą się nieprawdziwe, grozi mu odpowiedzialność karna. - Nie wyobrażam sobie, żeby mówili nieprawdę, natomiast, znając polityków PiS-u, możemy się spodziewać, że będą manipulowali informacjami, że będą starali się nie wyjawić wszystkich okoliczności temu towarzyszących - ocenia posłanka Sroka.

Zobacz również: Inwigilacja Pegasusem w Polsce. Członek komisji specjalnej PE: to część szerzej zakrojonych działań

PiS zapowiada aktywne uczestnictwo w pracach komisji. - Jesteśmy największym klubem, więc powinniśmy mieć najwięcej członków w komisji śledczej, liczę, że w każdej co najmniej po pięciu - mówi Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Według ustawy komisje mogą liczyć maksymalnie 11 osób, część z tych miejsc jest przeznaczona dla PiS-u. - Dobrze pamiętamy, że PiS nie był zbyt łaskawy, jeśli chodzi o komisję Amber Gold, jeśli chodzi o dopuszczenie przedstawicieli opozycji, ale my na pewno będziemy chcieli te standardy poprawiać na dobre - zwraca uwagę Krzysztof Paszyk, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego.

W umowie koalicyjnej znajduje się zapis o zwiększeniu kontroli nad służbami specjalnymi, aby zapobiegać nadużyciom.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

Źródło:
Fakty TVN

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Prezes NBP Adam Glapiński zarobił w zeszłym roku niemal 1,4 miliona złotych brutto. Najwyższe wynagrodzenie - ponad 270 tysięcy złotych - otrzymał w listopadzie. Wysokość zarobków dziwi ekspertów oraz polityków, ale za nie tych, którzy popierali kandydaturę Glapińskiego, czyli posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS