Donald Trump ma zakusy terytorialne. Co na to politycy w Europie? Giorgia Meloni uspokaja, inni upominają

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Donald Trump jeszcze nie objął urzędu, a mówił już o zajęciu Grenlandii, użyciu siły w Panamie czy wchłonięciu Kanady. Tak jakby przestały obowiązywać stare sojusze, traktaty i zobowiązania międzynarodowe. Reakcje światowych przywódców są różne. Jedni to bagatelizują, inni uspokajają, inni ostrzegają, jeszcze inni kpią, albo milczą.

Grenlandia nie jest i nigdy nie będzie na sprzedaż - mówią władze wyspy siedem razy większej od Polski, za to liczącej jedynie nieco ponad 50 tysięcy mieszkańców, nieco zdziwionych tym, że świat nagle sobie o nich przypomniał.

- Nie, dziękuję, Nie podoba mi się ten pomysł - odpowiada Peetaarak Hammond, mieszkaniec Grenlandii zapytany o to, czy chciałby zostać Amerykaninem.

- To nasz kraj i to my będziemy decydować o naszej przyszłości. Do zakupu lub przejęcia kontroli nad Grenlandią nigdy nie dojdzie - zapewnia Erik Jensen, minister finansów Grenlandii.

Konsternacja po słowach Donalda Trumpa panuje nie tylko na Grenlandii. Cały świat komentuje to, że amerykański prezydent elekt nie wykluczył użycia siły, by zadbać o interesy Ameryki na Grenlandii czy w Panamie. Chciałby też, by Kanada stała się częścią jego kraju.

Meloni o Trumpie: mamy do czynienia z osobą, która, gdy coś robi, robi to rozsądnie

- Podczas rozmów z naszymi europejskimi partnerami dało się zaobserwować brak zrozumienia odnośnie takich oświadczeń Stanów Zjednoczonych. Zasada nienaruszalności granic dotyczy każdego kraju, niezależnie od tego, czy leży na wschód czy na zachód od nas. Każdy kraj musi się do niej dostosować, niezależnie od tego, czy jest małym krajem czy bardzo potężnym narodem - wskazuje kanclerz Niemiec Olaf Scholz.

- Grenlandia jest częścią Królestwa Danii. Dania i Stany Zjednoczone są dwoma bliskimi sojusznikami w ramach NATO. Współpracują od czasu założenia sojuszu w 1949 roku - zaznacza Jens Stoltenberg, były sekretarz generalny NATO.

ZOBACZ TEŻ: Suwerenność Panamy pod znakiem zapytania? Trump: witamy w Kanale Stanów Zjednoczonych

- Wykluczam, by Stany Zjednoczone w nadchodzących latach zaczęły próbować siłą zabezpieczyć terytoria, które je interesują. W przeciwieństwie do niektórych opinii, które czasami słyszę o Donaldzie Trumpie, widzieliśmy już go w roli prezydenta i mamy do czynienia z osobą, która, gdy coś robi, robi to rozsądnie - komentuje premier Włoch Giorgia Meloni.

Lawina komentarzy z całego świata sprawiła, że do zabrania głosu de facto zmuszony został ustępujący szef amerykańskiej dyplomacji. Antony Blinken radzi nie przywiązywać zbyt wielkiej wagi do słów prezydenta elekta.

Blinken odniósł się do pomysłu Trumpa dotyczącego Grenlandii

- Pomysł wyrażony w odniesieniu do Grenlandii ewidentnie nie jest dobry, ale, co może ważniejsze, ewidentnie nie zostanie zrealizowany. Więc może nie powinniśmy tracić zbyt wiele czasu na rozmowy o tym - sugeruje sekretarz stanu USA Antony Blinken.

Na Grenlandii pojawił się syn Trumpa - Donald Trump Junior. Miejscowi mieli okazję usłyszeć jego rozmowę z ojcem. Prezydent elekt powiedział, że wyspa to strategiczne miejsce z punktu widzenia bezpieczeństwa całego świata.

- Nie sądzę, żebyśmy napotkali tam na opór. Grenlandia jest niesamowita, spójrzcie na ludzi tam, dostaliśmy tam brawa, gdy wczoraj wylądowaliśmy. Poprosiłem moich przedstawicieli, mojego syna, Dona, żeby tam pojechali, i to było jak święto miłości - powiedział Donald Trump, prezydent elekt USA.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Grenlandczycy "mają ambicje". Co sądzą o roszczeniach Trumpa

W zupełnie innym tonie Donald Trump mówi o Kanale Panamskim, który przez ponad 75 lat znajdował się pod jurysdykcją amerykańską, by trafić pod kontrolę Panamy dopiero w 1999 roku.

- Dostali kanał za dolara, by potem pobierać więcej pieniędzy od naszych statków, a teraz jeszcze Chiny zarządzają Kanałem Panamskim. Tak być nie może - ocenia Donald Trump.

Donald Trump obejmie urząd 20 stycznia. Brukselskie "Politico", powołując się na anonimowe źródła, donosi, że tuż po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa do Waszyngtonu miałaby się wybrać wspólna delegacja szefów dyplomacji Polski, Francji i Niemiec. Cel to pokazanie jedności Europy. Wizyta ma być dopiero na etapie planowania.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: THE WASHINGTON POST POOL

Pozostałe wiadomości

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

Źródło:
Fakty TVN

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Prezes NBP Adam Glapiński zarobił w zeszłym roku niemal 1,4 miliona złotych brutto. Najwyższe wynagrodzenie - ponad 270 tysięcy złotych - otrzymał w listopadzie. Wysokość zarobków dziwi ekspertów oraz polityków, ale za nie tych, którzy popierali kandydaturę Glapińskiego, czyli posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS