Wystarczy smartfon, żeby zmierzyć tętno krwi. Pozwala na to aplikacja polskich naukowców

08.11.2022 | Wystarczy smartfon, żeby zmierzyć tętno krwi. Pozwala na to aplikacja polskich naukowców
08.11.2022 | Wystarczy smartfon, żeby zmierzyć tętno krwi. Pozwala na to aplikacja polskich naukowców
Marek Nowicki | Fakty TVN
08.11.2022 | Wystarczy smartfon, żeby zmierzyć tętno krwi. Pozwala na to aplikacja polskich naukowcówMarek Nowicki | Fakty TVN

Aplikacja wykorzystuje kamerę smartfona do zbadania stanu zdrowia pacjenta. To oprogramowanie opracowywane przez Polaków. Na razie aplikacja potrafi określić tętno, puls i natlenienie krwi. W przyszłości rozpozna nawet objawy depresji lub lęku.

Wersja demo aplikacji przygotowanej przez MX Labs pokazuje, jak wielkie możliwości może dawać zwykła komórka, w której zamontujemy skaner z odpowiednim oprogramowaniem.

- Twarz po chwili się skanuje i po chwili kalibracji mamy już sygnał pulsowania twarzy. To nie jest tylko jakaś fajna graficzka, tylko to jest prawdziwy sygnał tego, jak krew płynie przez moją twarz. Za pomocą widzenia maszynowego my jesteśmy w stanie wyciągnąć tę informację, i zmierzyć na przykład puls, który pojawił się po kilku sekundach - wyjaśnia Przemysław Jaworski, wiceprezes ds. technologii MX Labs.

Po następnych kilkunastu sekundach aplikacja policzy też zmienność tętna i częstotliwość oddechu. Można też sprawdzić natlenienie krwi.

Za opracowanie aplikacji odpowiada polski zespół. - Naszą technologię tworzymy w stałej współpracy z naukowcami z Europy oraz Stanów Zjednoczonych, ale naszą najważniejszą uniwersytecką współpracą jest ta z Uniwersytetem Medycznym we Wrocławiu. Naukowcy wrocławskiego UM dbają o rozwój i część medyczną, a badania przedkliniczne, które właśnie przeprowadzamy, trwają od roku w tamtejszych laboratoriach. Planujemy również przeprowadzić z nimi fazę kliniczną - mówi wiceprezes MX Labs.

Fale świetlne ze skanera pochłaniane są przez naczynia krwionośne pod skórą w różnym stopniu - w zależności od ich wypełnienia. W ten sposób można się dowiedzieć bardzo dużo o ogólnej kondycji sercowo-naczyniowej pacjenta: czy nie ma na przykład kłopotów z nadciśnieniem, udaru, albo zawału serca. - Mamy do czynienia z technologią, która bazuje na zjawisku fotoplatyzmografii, czyli wykrywaniu przez kamerę wideo pulsowania skóry twarzy na skutek przepływu krwi zaraz pod skórą - tłumaczy Jaworski.

- Docelowo (możliwych do zdiagnozowania - przyp. red.) tych chorób będzie więcej, ponieważ "idziemy" też w kierunku zdrowia psychicznego. Mam nadzieję, że za dwa-trzy lata będziemy w stanie diagnozować również depresję i stany lękowe - mówi Jaworski.

"Potrzeba nam lekarzy naukowców, wizjonerów"

Na razie aplikacja nie zastąpi wizyty u lekarza i klasycznych badań, ale z pewnością do tego typu programów, bazujących na sztucznej inteligencji, należy przyszłość medycyny. Dzięki nim diagnostyka chorób będzie szybsza i tańsza.

- Część rzeczy można naprawdę robić, nie przychodząc do lekarza, ale lekarz musi w tym uczestniczyć - zaznacza prof. Halina Podbielska z Politechniki Wrocławskiej.

Profesor Podbielska wraz ze swoją uczelnią podjęła starania o stworzenie wydziału lekarskiego na Politechnice Wrocławskiej.

- Potrzeba nam lekarzy naukowców, wizjonerów, którzy będą tę polską medycynę tworzyć w atmosferze nowości, dorównywania najlepszym, tworzenia czegoś nowego nawet. Przykładem jest ten skaner - podkreśla Podbielska.

Autor: Marek Nowicki / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS