Spór w Trybunale Konstytucyjnym narasta. "Byliśmy wielokrotnie przedmiotem pani nadużyć"

27.04.2023 | Spór w Trybunale Konstytucyjnym narasta. "Byliśmy wielokrotnie przedmiotem pani nadużyć"
27.04.2023 | Spór w Trybunale Konstytucyjnym narasta. "Byliśmy wielokrotnie przedmiotem pani nadużyć"
Maciej Knapik | Fakty TVN
Spór w Trybunale Konstytucyjnym narasta. "Byliśmy wielokrotnie przedmiotem pani nadużyć"Maciej Knapik | Fakty TVN

"Nie ma pani moralnych podstaw do oceny naszego zachowania" - tak członkowie Trybunału Konstytucyjnego piszą do Julii Przyłębskiej. Ci członkowie, którzy uważają, że Julia Przyłębska już nie jest prezesem Trybunału. Ci sami sędziowie dodają: "byliśmy wielokrotnie przedmiotem pani nadużyć".

Sekretarz generalny Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Sobolewski nie chciał skomentować sporu w Trybunale Konstytucyjnym, a to posłowie PiS wybrali do Trybunału wszystkich jego obecnych członków - z Julią Przyłębską na czele.

- Żadnych kwalifikacji nie ma oprócz tego, że jest kucharką prezesa. (...) Kaczyński nie ma litości, bo wrzuca takich ludzi do Trybunału: biernych, miernych, ale wiernych - komentuje Borys Budka, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Sędziowie piszą listy

Portal Do Rzeczy ujawnił kolejną wymianę listów między Julią Przyłębską a zbuntowaną piątką sędziów. Jak czytamy, Julia Przyłębska w swojej korespondencji wezwała sędziów "do niezwłocznego podjęcia obowiązków", do czego zobowiązali się, składając ślubowanie. Na to wezwanie odpowiedzieli sędziowie. "Nie tylko nie posiada Pani prawa do tytułu Prezesa, ale też nie ma Pani moralnych podstaw do oceny naszego zachowania" - czytamy.

- Tam zasiada kilkanaście osób, które miesiąc w miesiąc pobierają ponad trzydzieści tysięcy złotych - zwraca uwagę Krzysztof Kwiatkowski, senator z Koła Senatorów Niezależnych.

- Doprowadzono do skrajnego upolitycznienia i to upolitycznienie obraca się przeciw rządzącym, bo Mateusz Morawiecki chce tych pieniędzy - wskazuje Władysław Kosiniak-Kamysz, lider Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Stawką są miliardy na realizację KPO, bo w Trybunale jest ustawa o Sądzie Najwyższym, która ma unijne pieniądze odblokować. Data rozprawy wyznaczona jest na 30 maja, ale czy sędziowie przyjdą do pracy? Zbuntowani sędziowie piszą, że Julii Przyłębskiej skończyła się kadencja. Dodają: byliśmy wielokrotnie przedmiotem pani nadużyć.

- Mam nadzieję, że jednak dojdzie do spotkania, refleksji, rozmowy - przyznała prezes Trybunału Konstytucyjnego w wywiadzie dla Polskiego Radia.

"Uprzejmie apelujemy o pilne podjęcie wszystkich obowiązków wynikających ze statusu sędziego Trybunału Konstytucyjnego" - tak dziewiątka osób zwraca się do piątki zbuntowanych sędziów i pozostałego sędziego Bogdana Święczkowskiego. W Sejmie z kolei nie brakuje komentarzy, że paraliż i kłótnia są pochodną tarć między partią Zbigniewa Ziobry a PiS-em o kolejność polityków na listach wyborczych.

- Jakiś związek istnieje - mówi Jan Maria Jackowski, senator niezależny. - Nie jest to element konfliktu - zapewnia Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości i poseł Solidarnej Polski.

Jak nie było KPO, tak nie ma

Za tydzień miną dwa lata bez KPO i w tym czasie, gdy szansa na miliardy trochę rosła, politycy PiS-u mówili, że unijne pieniądze są ważne, gdy malała - twierdzili, że sobie bez nich poradzimy. Dzisiaj mówią raczej to drugie.

- Pieniądze europejskie, choć bardzo ważne, nie są jedynymi środkami - twierdzi Radosław Fogiel, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Bezradny okazał się prezes Jarosław Kaczyński, który zawyrokował, że Julia Przyłębska nadal jest prezesem TK, ale to nie pomogło. Prezydent też najpierw sam wysłał ustawę do Trybunału, a potem wznosił daremne apele o "odkłócenie się" Trybunału Konstytucyjnego.

Opozycja wylicza, ile tracimy i ile płacimy. Na liczniku kar jest już w sumie dwa i pół miliarda złotych. Licznik bije, chociaż kilka dni temu jedna z kar została zmniejszona z miliona euro dziennie do 500 tysięcy euro dziennie.

W Fundacji Batorego odbyła się dyskusja nad ustawą obywatelską uzdrawiająca Trybunał Konstytucyjny. Na razie jednak upolitycznienie sądownictwa postępuje, jak słyszymy.

- Ryba psuje się od głowy. Trybunał Konstytucyjny, Izba Cywilna, Izba Kontroli, i tak schodzi to coraz niżej na sądy apelacyjne, i będzie schodziło jeszcze niżej, jeśli tego nie zatrzymamy - ocenia Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia". - Będziemy musieli kiedyś wszystkie te instytucje reanimować - dodaje Waldemar Żurek ze Stowarzyszenia Sędziów "Themis".

Źródło: Fakty TVN

Autorka/Autor:

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Sprowadzają ich Rosja i Białoruś, a nawet dają im narzędzia do sforsowania zapory. Migranci wciąż nacierają. Premier Donald Tusk zapowiedział umocnienie infrastruktury granicznej z Rosją i Białorusią za 10 miliardów złotych. Tarcza Wschód to przede wszystkim zaawansowane systemy monitoringu, modernizacja infrastruktury transportowej i budowa magazynów, a także gromadzenie materiałów i sprzętu inżynieryjnego.

Imigranci sprowadzeni przez Rosję i Białoruś wciąż forsują granicę. Jak Tarcza Wschód ma pomóc?

Imigranci sprowadzeni przez Rosję i Białoruś wciąż forsują granicę. Jak Tarcza Wschód ma pomóc?

Źródło:
Fakty TVN

Zmiana władzy w tym przypadku niczego nie zmieniła. Narodowy Fundusz Zdrowia wciąż ściga lekarzy za recepty na nierefundowane mleko. Dla chorych dzieci było jedyną szansą, środkiem ratującym życie, co potwierdzają kolejne ekspertyzy. Urzędnicy jednak trwają przy swoim. Żądana kwota to łącznie siedem milionów złotych.

Rząd się zmienił, a NFZ wciąż ściga lekarzy za recepty na nierefundowane mleko dla chorych dzieci

Rząd się zmienił, a NFZ wciąż ściga lekarzy za recepty na nierefundowane mleko dla chorych dzieci

Źródło:
Fakty TVN

Tomasz Mraz, były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości w Ministerstwie Sprawidliwości, wystąpił w środę na posiedzeniu Zespołu ds. Rozliczeń PiS, któremu szefuje poseł Roman Giertych. Opisał, jak Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, która prowadzi telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111, nie dostała środków, ponieważ takie były naciski polityczne jego przełożonych. Przeprosił, ale dziś Fundacja nie czeka na przeprosiny.

Były urzędnik w resorcie Ziobry: chciałbym przeprosić Fundację Dajemy Dzieciom Siłę

Były urzędnik w resorcie Ziobry: chciałbym przeprosić Fundację Dajemy Dzieciom Siłę

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Orki atakują statki w Cieśninie Gibraltarskiej. Ostatnio szturm przeprowadziły na 15-metrowy jacht, który w wyniku starcia zatonął, a załogę trzeba było ewakuować. Jedni mówią, że orki chcą się tylko bawić, inni podejrzewają, że zwierzęta traktują statki jak konkurencję. Pojawiają się też teorie, że to może być zemsta za krzywdę, którą wyrządzili im ludzie.

Orki zaatakowały jacht w Cieśninie Gibraltarskiej. To kolejny taki przypadek

Orki zaatakowały jacht w Cieśninie Gibraltarskiej. To kolejny taki przypadek

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Przez osiem lat mieliśmy do czynienia z procesem orbanizacji, a teraz jest deorbanizacja - mówił profesor Timothy Garton Ash o zmianie, która nastąpiła po wyborach parlamentarnych w Polsce. Stwierdził, że zmiany rządu to "ewidentnie trudny proces, zwłaszcza jeżeli prezydent na każdym kroku przeciwstawia się" propozycjom rządu.

Timothy Garton Ash o zmianach w Polsce: trudny proces, jeżeli prezydent na każdym kroku się przeciwstawia

Timothy Garton Ash o zmianach w Polsce: trudny proces, jeżeli prezydent na każdym kroku się przeciwstawia

Źródło:
TVN24

- Będzie decyzja w sprawie Centralnego Portu Komunikacyjnego na dniach - powiedział w programie "Fakty po Faktach" na antenie TVN24 wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. - Myślę, że na pewno będzie powstawać lotnisko, które jest potrzebne - dodał. Wicepremier odniósł się także do poprawki do nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.

Kosiniak-Kamysz o przyszłości CPK: decyzja jest na dniach

Kosiniak-Kamysz o przyszłości CPK: decyzja jest na dniach

Źródło:
TVN24

Są okolice, których Ukraina nie może stracić. Chodzi o obszary, które znajdują się blisko Charkowa. Jeśli armia Putina je przejmie, to w jej zasięgu znajdzie się drugie największe miasto w kraju. Ukraińcy bronią się, jak mogą, ale przyznają, że mają za mało broni, a Rosjanie - zbyt wiele dronów.

Ranni i starzy żołnierze wciąż bronią Charkowa. Mają broń z czasów II wojny światowej oraz amunicję z różnych krajów

Ranni i starzy żołnierze wciąż bronią Charkowa. Mają broń z czasów II wojny światowej oraz amunicję z różnych krajów

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Obywatele Unii Europejskiej wybierają posłów do Parlamentu Europejskiego, ale nie skład Komisji Europejskiej. Każdy członek KE, w tym przewodniczący, musi być jednak zatwierdzony przez PE. Obecna szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen chce zostać na stanowisku na drugą kadencję. W czwartek stanęła w szranki w debacie z liderami innych najważniejszych frakcji w europarlamencie obecnej kadencji.

Ursula von der Leyen liczy na drugą kadencję

Ursula von der Leyen liczy na drugą kadencję

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS